Opowiadania

Komisariat
local_library6 comment0 thumb_up0

Anka idę z tobą! Będziesz się nudzić! -Czy ja wyglądam na kogoś, kto boi się składać zeznania? -Idę, nie pojedziesz sama! -Ok, ale i tak będziesz się nudzić. -I co z tego będę cię wspierać! -Ok. Daga, chodź miejmy to za sobą. Zaraz po przesłuchaniu miałam lecieć do Mediolanu. Czułam się coraz gorzej, ale wiedziałam, że już nie długo będę mogła przestać grać niezniszczalną. Miałam tego już serdecznie dość. Chciałam uciec daleko st... czytaj dalej trending_flat


01-08-2019 12:33
Wieczór
local_library5 comment0 thumb_up0

Kiedy właśnie zasnełam obudziło mnie wołanie mojego ojca. -Anka, Twoi znajomi przyjechali! O tej godzinie? Chyba ich pogięło. Zbiegłam po schodach, a załamany ojciec mówi; -Chcą, żebyś pojechała z nimi. -To źle? -Nie, po prostu jak przypomnę sobie co się stało ostatnio, to nie chcę powtórki. -Mogę jechać? -Jasne, tylko wróć o rozsądnej porze! -Dzięki! Znajomi przywitali mnie z entuzjazmem. -Anka, wszystko ok-zapytała Małgosi... czytaj dalej trending_flat


01-08-2019 12:31
Las
local_library4 comment0 thumb_up1

Kolejny poranek, gęsta mgła, wszyscy jeszcze spali; wszyscy oprócz jednej osoby. Damian właśnie zmierzał w stronę lasu, który w tej porannej mgle wyglądał mrocznie, jak w horrorze. Szedł do niego i nie zamierzał już wrócić, chciał tam zakończyć swoje życie. Jednak nie on jedyny wpadł na ten pomysł, było takich już więcej, dużo więcej. Czuł ogromny żal, nawet miał nadzieję, że może pojawi się ktoś dzięki komu porzuci pomysł odebrania so... czytaj dalej trending_flat


30-07-2019 19:38
Krok od przepaści
local_library3 comment0 thumb_up1

PROLOG Życie jest jak rollercoaster . Pełna wzniesień, zakrętów, a gdy tylko wydaje się nam, że mamy najtrudniejsze za sobą to za kolejnym zakrętem, czeka nas jeszcze większą górka niż wcześniej. Na początku świetnie się bawimy, czujemy dreszczyk emocji, ale z czasem nas to męczy, a każdy następny problem jest dla nas nie do pokonania. Zdarzają się chwile szczęścia i myślimy że dotkniemy nieba, ... czytaj dalej trending_flat


Śródziemie moja historia
local_library2 comment0 thumb_up2

 PROLOG  Po pierwsze elf śródziemia musi być oddany swojemu królowi. Nie można mu się sprzeciwiać, a ewentualne nieposłuszeństwo karane jest banicją lub lochami.    Po drugie elficki władca ma zawsze racje. Nie można podważać jego słów, gdyż karane jest to kilkudniowym pobytem w lochach.    Po trzecie święto księżyca jest najważniejszym elfickim świętem, na czas święta wszystkie... czytaj dalej trending_flat


26-07-2019 12:58
Rozdział 1
local_library2 comment0 thumb_up0

Przyznam szybko, bez bólu, bez bicia i bez zbędnego owijania w bawełnę: jedną z moich największych pasji jest spanie. Ludzie są różni. Jedni lubią bezmyślnie gapić się w telewizor całymi dniami. Inni poświęcają się uprawianiu sportu, studiom, rodzinie, znajomym. Są też tacy, którzy pochwalić mogą się zainteresowaniami ciekawszymi, wykraczającymi poza szeroko pojętą normalność, choć stanowią zdecydowaną mniejszość w wielobarwnym, głośn... czytaj dalej trending_flat


Ewangelia według Jana: I
local_library1 comment0 thumb_up1

Nie wiem, co mnie zgubiło. To znaczy... mogę się domyślać. Mogę wskazać wiele składowych, które ostatecznie doprowadziły mnie do tego wyjątkowo pechowego punktu, w którym się znalazłem. Mogę powiedzieć, która z nich była większa, poważniejsza, a która słabsza, niemal niedostrzegalna i mało istotna. Ale nie mam pojęcia, która z nich przeważyła. Nie wiem. Po prostu nie wiem. Wiecie, w gruncie rzeczy zawsze uważałem siebie za porządn... czytaj dalej trending_flat


Prolog
local_library2 comment0 thumb_up1

Wiem, że dzieje się ze mną coś niedobrego. Wiem, że to coś, co siedzi w mojej głowie. Coś mrocznego, przerażającego, coś toczącego mnie jak śmiertelna choroba, cicho, nieubłaganie... skutecznie, brutalnie. Wiem, co z tego będzie. Doskonale to widzę. Jestem martwa. Umarłam za życia. Umarłam tak, jak żyłam, jak kochałam i jak się urodziłam. Umarłam w samotności, tonąc we własnym cierpieniu i szaleństwie, zatykając uszy i krzycząc, b... czytaj dalej trending_flat


Rozdział 1
local_library1 comment0 thumb_up0

Coś już pewnie wspominałam o tym, że moje miasto jest dziwne, prawda? Tak, na pewno wspominałam, i to pewnie wielokrotnie, bo zwykle mam nawyk trucia o tym do przysłowiowego porzygu, obojętnie, czy ktoś ma ochotę, by o tym słuchać, ale cóż – powtarzam w razie czego jeszcze raz w razie, gdyby za pierwszym nie dotarło. Lub nie wywarło odpowiedniego wrażenia. Tak więc: moje miasto jest dziwne. I to nie tylko dlatego, że swój status społe... czytaj dalej trending_flat


Epilog
local_library1 comment0 thumb_up0

Mimo tego, że Ladon kategorycznie zabronił mi wychodzić z domu, a cała moja sfora dosłownie srała po gaciach przez to, że nie do końca wiedziała, co się stało, a ja średnio miałam ochotę na tłumaczenie im czegokolwiek, wciąż czający się gdzieś w głębi mnie niepokój dawał o sobie znać na tyle mocno, że po prostu musiałam wyjść z domu. Śmieszne. Bałam się czegoś bliżej nieokreślonego, wyczuwałam w powietrzu szereg nieprawidłowości,... czytaj dalej trending_flat