Opowiadania - Obyczajowe

Gołąb na dachu
local_library9 comment0 thumb_up0

- Wiesz Kasiu, fajnego masz tego męża - zagadnęła mnie przyjaciółka podczas zabawy sylwestrowej - dba o ciebie, zabiega, nadskakuje. Zupełnie, jakbyście dopiero zaczęli chodzić na randki, a nie byli małżeństwem z dziesięcioletnim stażem. - Wiem, Justyś, ale czegoś mi brakuje.     Kobieta spojrzała na mnie, jakbym co najmniej była istotą pozaziemską. Niby miałam wszystko, a jednak nie byłam do końca szczęśliwa. Brakowało ... czytaj dalej trending_flat


Skarpetki nietolerancji
local_library3 comment0 thumb_up0

    Stałam przed lustrem, krytycznie oceniając swój wygląd. No może być, pomyślałam. - Mamusiu? - Zagadnął mnie pięcioletni synek, wparowując do sypialni. - Co tam kochanie? - Mogę sam sobie wybrać stój na jutro do przedszkola?     Zaklęłam w duchu, bo oczami wyobraźni już widziałam, jak maluch zakłada strój strażaka Sama, którego był zagorzałym fanem. Z drugiej jednak strony, jak mogłam odmówić dziecku, ... czytaj dalej trending_flat


Rozdział 1.1
local_library5 comment0 thumb_up0

Kiedy wszedł do Siedziby, wiedział, że odwrotu już nie będzie. Dostanie kolejną misję, tym razem — ostatnią. Postanowił, że rzuci ten "biznes" i wróci w rodzinne strony.      Windą udał się na czwarte piętro, tam miał usłyszeć tę wiadomość. Gabinet sto pierwszy. Stojąc przed drzwiami wziął głęboki wdech. W końcu zapukał. Po drugiej stronie usłyszał zimny głos, mówiący "proszę". Nacisnął więc na klamkę i wszedł do śro... czytaj dalej trending_flat


Zła matka
local_library7 comment0 thumb_up0

Malwina wracała z pracy, po drugiej zmianie do bloku, w którym wynajmowała mieszkanie, a właściwie pokój. Była zmęczona ciągłym użeraniem się z klientami, którzy dziś przyjęli chyba sobie za punkt honoru, żeby wyprowadzić ją z równowagi.Właśnie myślała nad tym, że musi zmienić pracę, szukając jednocześnie klucza w torebce, gdy usłyszała wyraźnie trzask, a zaraz potem mniej wyraźnie płacz, przechodzący w kwilenie. Zastygła z kluczem w r... czytaj dalej trending_flat


Mrożona kawa
local_library5 comment0 thumb_up0

Magda po całonocnym czuwaniu przy małej Oliwce, której właśnie wyrzynają się trójki, w końcu usiadła z kubkiem parującej kawy. Wiedziała, że ta cisza nie będzie trwać zbyt długo, ale ociągała się z wzięciem pierwszego łyka aromatycznego napoju. Dzięki niemu jeszcze jakoś funkcjonowała, bo życiem nazwać tego nie można. Dlaczego nikt wcześniej nie powiedział, że macierzyństwo jest takie trudne? Zastanawiała się w duch... czytaj dalej trending_flat


Olivia, Victoria - Prolog
local_library15 comment0 thumb_up1

Olivia, Victoria - Prolog       Był chłodny jak na lipiec, wczesny wieczór. Robert po powrocie do domu przygotował sobie lekki posiłek, który miał być kolacją i dołożył do tego banana. Zjadł i jak zwykle o tej porze wybrał się na wieczorny spacer, który wszedł mu już w nawyk. Bez tego spaceru czułby lekki niedosyt i pewnie trudniej byłoby mu zasnąć. Nie miał zamiaru robić zakupów, ale na wszelki wypadek wsunął ... czytaj dalej trending_flat


Tamara
local_library11 comment0 thumb_up0

Tamara     Tamara, młoda, atrakcyjna mężatka, matka uroczej trzylatki Basi i nowo narodzonego synka Jasia, przez cztery lata po ślubie z Andrzejem czuła się szczęśliwą, spełnioną kobietą. Wkrótce po ślubie zamieszkali z mężem w świeżo odnowionym, dwupokojowym mieszkaniu po babci Andrzeja, która schorowana, nie dożyła ślubu ukochanego wnuczka i w wieku sześćdziesięciu czterech lat przeniosła się do lepszego ze światów, w... czytaj dalej trending_flat