Opowiadania - Romans

Sekretarka 3
local_library1 comment0 thumb_up0

- Eve? Kochanie co ty tu robisz o tej godzinie? - zdziwiona mina mojej mamy wcale nie była dla mnie zaskoczeniem. W końcu nie często przyjeżdżam do nich późnym wieczorem, zapłakana i z torbą w ręce.  - Możemy o tym porozmawiać w środku? Chciałabym się gdzieś schować. - Oczywiście. Chodź. - mama ponagliła mnie i od razu zabrała torbę, którą położyła przy drzwiach. Sama zdjęłam płaszcz i buty i poszłam do salonu. Od razu... czytaj dalej trending_flat


Sekretarka 2
local_library4 comment0 thumb_up0

Po przyjechaniu do domu nawet nie starałam się być cicho. Wiedziałam, że prędzej czy później Casey się obudzi, a wtedy długa kłótnia mnie nie ominie. Ukradkiem spojrzałam do sypialni. Spał w niej. Czyli dla mnie została kanapa. Odwiesiłam płaszcz i przez chwilę zastanawiałam się, czy brać prysznic teraz czy jak wstanę. W sumie to jeden chuj. Chociaż z drugiej strony chciałabym pozbyć się gorzkiego posmaku alkoholu z ust i zmyć z siebie... czytaj dalej trending_flat


Byłeś Idealny *Prolog*
local_library5 comment0 thumb_up0

Nacisnął dzwonek nerwowo ocierając czoło z kropelek potu. Był właśnie pod domem swojego chłopaka, umówili się na wspólne spędzenie wieczoru, a także miał u niego nocować. Jednak nie tym się denerwował. Musiał mu coś powiedzieć. Coś, co niewątpliwie może go zranić. Wziął głęboki wdech a drzwi otworzyły się. - Cześć Thomas, chodź, wejdź - powiedział piętnastoletni chłopak. Gdy tylko zamknął drzwi za swoim gościem od razu przyparł g... czytaj dalej trending_flat


Sekretarka
local_library3 comment0 thumb_up0

ROZDZIAŁ 1 - Kochanie wróciłam. - oznajmiłam przekraczając próg mieszkania. Powiesiłam płaszcz na wieszaku i z ulgą zdjęłam czarne szpilki. Na bolących nogach przeszłam do salonu, gdzie mój mąż siedział na kanapie. Gdy mnie zobaczył, miał minę jakby nasz kot - Leonardo nasrał mu pod nosem. - O co chodzi? - spytałam wyczuwając w powietrzu kolejną awanturę. - To już trzeci dzień, kiedy wracasz tak późno z pracy. ... czytaj dalej trending_flat


Niespełnione marzenia cz. 13
local_library3 comment0 thumb_up0

[ADRIAN] Została nam godzina jazdy. Postanowiliśmy zatrzymać się na poboczu, żeby zapalić i rozprostować kości. -Co zrobiłeś?- zapytał Radek próbując zapalić papierosa. -Oszalałeś?! -Zrobiłem, co zrobiłem i tego nie żałuję- odparłem zapalając fajkę. -Po co prosisz mnie o radę, skoro i tak mnie nie słuchasz. -Nie mogłem dłużej tego ukrywać- zaciągnąłem się, wypuściłem dym ustami za każdym razem czując, jak upł... czytaj dalej trending_flat


23-01-2019 16:30
Niespełnione marzenia cz. 12
local_library2 comment0 thumb_up0

KILKA DNI PÓŹNIEJ [JULKA] Nadszedł dzień wyjazdu. Obudziłam się wcześnie rano, aby pożegnać się z tym cudownym miejscem. Wskoczyłam w strój do biegania i po cichu, nie budząc Kam, wyszłam z pokoju. Biegnąc wzdłuż piaszczystej plaży, zasłuchana byłam w otaczających mnie dźwiękach. Szum morza i mewy rekompensowały mi uczucie zmęczenia, które odczuwałam podczas biegu. Czułam się wolna. To zupełnie coś innego, niż bie... czytaj dalej trending_flat


23-01-2019 16:29
Jedno słowo...Rozdział siedemnasty
local_library3 comment0 thumb_up1

Estera. Byłam wstrząśnięta. Z początku wzięłam to za żart, ale gdy w oczach mężczyzny pomimo panującego na sali mroku, dostrzegłam błysk, spanikowałam. Miałam pójść z nim do jego gabinetu, usiąść na biurku, rozłożyć nogi i co dalej? Nie należałam do tego typu kobiet i nie chciałam, być w ten sposób traktowana. Od mężczyzny oczekiwałam minimum szacunku, a on? Przecząco pokręciłam głową, desperacko rozglądając się wokół. Staliśmy... czytaj dalej trending_flat


19-01-2019 18:24
Jedno słowo...Rozdział szesnasty
local_library3 comment0 thumb_up2

Artur. Nawet nie sądziłem, że kiedykolwiek będę musiał robić za opiekunkę dla własnej dziewczyny i jej durnowatych przyjaciółeczek. Najchętniej pozbyłbym się całej trójki i zakazał Esterze kontaktu z nimi, jednak na to było zbyt wcześnie. Dzisiaj, gdy na ekranie zobaczyłem, jak wchodzi do mojego klubu razem ze swoją świtą ubrana dość skąpo, miałem ochotę wybiec im naprzeciw, ale nie mogłem. Dopiero kiedy jeden z moich ludzi prz... czytaj dalej trending_flat


13-01-2019 16:15
Jedno słowo...Rozdział piętnasty
local_library4 comment0 thumb_up1

Przez całą drogę byłam zasypywana pytaniami o niebiańsko przystojnego sąsiada i tego małego aniołka. Miałam serdecznie tego dość. Nie znałam ich, nic o nich na dobrą sprawę nie wiedziałam. Szczerze? W ogóle nie powinni mnie interesować. Mieszkaliśmy w tym samym bloku. Tylko tyle. Największym zachwytem wyróżniała się Anka, która od dawna nie ukrywała, że szuka odpowiedniego kandydata na ojca dla swoich przyszłych dzieci. Wyglądała, jakb... czytaj dalej trending_flat


13-01-2019 16:15
Jedno słowo...Rozdział czternasty
local_library4 comment0 thumb_up1

Siedząc przed salą i czekając na przeklętą poprawkę, usłyszałam wibrowanie telefonu w torebce. Mając jeszcze chwilę czasu, sięgnęłam po niego. Na wyświetlaczu widniała wiadomość od Anki. Odczytałam ją i uśmiechnęłam się sama do siebie. ” Dzisiaj wieczorem idziemy do klubu. Nie chcę słyszeć żadnych wymówek. Nie samą miłością i nauką człowiek żyje. Ps. Powodzenia na poprawce! Dzisiaj ją opijamy”. Wciąż pamiętałam moją obietnicę d... czytaj dalej trending_flat


13-01-2019 16:12