Opowiadania

Krevoj. Rozdział 4/6
local_library3 comment0 thumb_up1

ROZDZIAŁ IV Następnego dnia o wydarzeniu można było przeczytać w każdej gazecie, która znajdowała się w wiosce i pobliżu niej. Komisarz Bell był nastawiony do tego bardzo sceptycznie i nie chciał wierzyć, w jak to określił, zbiorowe przywidzenia mieszkańców, jednak sam nie umiał wytłumaczyć w jaki sposób stan Hanny tak nagle się poprawił. - Wygląda na to, że nie będziemy musieli martwić się już o zgładzenie Krevoja. Ludzi... czytaj dalej trending_flat


03-08-2018 10:18
Rozdział Czwarty
local_library2 comment0 thumb_up0

FUGA - FOUR Gdzieś w tyle słyszałem jak Damien zwracał dzisiejszą kolację, a im dłużej patrzyłem na podłogę auta, tym silniejsza była ochota, aby do niego dołączyć. Siłą woli odwróciłem głowę i odszedłem kilka kroków dalej. Oparłem się o ścianę sklepu, a głowę schowałem między rękami. Brałem głębokie wdechy próbując uspokoić masakrę toczącą się w moim żołądku. - Co... To kurwa jest? - usłyszałem Damiena gdzieś po swojej lewej s... czytaj dalej trending_flat


Rozdział Trzeci
local_library1 comment0 thumb_up0

FUGA - THREE Jak się okazało Damien miał rację i w nocy było tak zimno, że obudziliśmy się z brunetem zamknięci we własnych ramionach. Na początku obaj byliśmy zaskoczeni takim obrotem spraw, ale potem wspomnienia wczorajszego dnia rozjaśniły wszelkie wątpliwości i pytania. Nasze ubrania wciąż były wilgotne i brak słońca po tej stronie urwiska nie poprawiał faktu, że cały czas niekontrolowanie szczękałem zębami. Damien był w sumie w n... czytaj dalej trending_flat


Rozdział trzeci
local_library16 comment0 thumb_up1

Jagoda wkroczyła w moje życie zupełnie nieoczekiwanie i zadomowiła się w nim na dobre. Stopniowo uzależniała mnie od swojej obecności, a ja chciałem więcej. Jednocześnie wiedziałem, że ten stan nie będzie trwał wiecznie i pewnego dnia to ulegnie zmianie, a początkowa euforia ustąpi miejsca podstępnej i bezwzględnej rutynie dnia codziennego, jednak na razie postanowiłem z tych chwil czerpać pełnymi garściami. Tego dnia skończyłem... czytaj dalej trending_flat


02-08-2018 22:17
Rozdział Drugi
local_library1 comment0 thumb_up0

FUGA - TWO Ten dzień jest coraz bardziej pokręcony. Najpierw budzę się mile od domu, a teraz z kuchni wyłazi mi jakiś potwór?! - Charles? Wymyśl coś. - Czemu to zawsze ja mam wymyślać plany? Mógłbyś czasem ruszyć makówką. Obaj drżeliśmy ze strachu kiedy czarna, włochata postać wyłoniła się zza drzwi. Wielkie cielsko powoli kroczyło w naszą stronę. Białe, kły i czerwone ślepia mocno kontrastowały z czarnym niczym s... czytaj dalej trending_flat


Rozdział drugi
local_library14 comment0 thumb_up1

Co ja najlepszego wyprawiałem? Stroiłem się przed lustrem, jak jakiś kretyn dla kobiety, której nigdy nie widziałem, zamiast po prostu zadzwonić do Patryka i powiedzieć, że wycofuję się z tego pomysłu. Mój przyjaciel miał dobre chęci i oczywiście doceniałem to, ale w moim sercu wciąż była obecna inna kobieta. Może byłoby lepiej, gdybym wybrał kolację u matki? Tam wiedziałem, czego mogę się spodziewać. W przypływie wściekłości śc... czytaj dalej trending_flat


02-08-2018 22:16
Rozdział Pierwszy
local_library2 comment0 thumb_up0

FUGA - ONE Jasno. Zdecydowanie za jasno. Mam wrażenie , jakby ktoś mi świecił latarką po oczach, a przecież jest środek nocy. Prawda?  Rzeczywistość powoli do mnie wracała, a wraz z nią silny ból głowy. Z ciężkim trudem otworzyłem najpierw jedno oko, ale żarzące światło płynące z otwartego okna sprawiło, że szybko zamknąłem je z powrotem i syknąłem głośno z bólu. - Zgaście to światło! - wyjęczałem przecierając zmęczo... czytaj dalej trending_flat


Rozdział pierwszy
local_library17 comment2 thumb_up1

Cztery lata później Od kilku godzin bez opamiętania uderzałem w worek treningowy. Tej nocy źle spałem i potrzebowałem się gdzieś rozładować, a to było idealne miejsce.  - Na dzisiaj wystarczy – usłyszałem tuż za swoimi plecami – to, co robisz, nie jest zdrowe. Z całej siły kolejny raz uderzyłem w kawałek materiału wypchanego czymś od środka. - A co jest? - wysapałem – powiedz mi, jeżeli wiesz. ... czytaj dalej trending_flat


02-08-2018 22:14
Prolog
local_library28 comment3 thumb_up1

Stałem i patrzyłem, jak pakuje wszystkie swoje rzeczy do kartonowych pudeł. Nie mogłem zrozumieć, dlaczego akurat teraz podjęła decyzję o wyjeździe i czemu do jasnej cholery nie skonsultowała tego wcześniej ze mną, tylko postawiła mnie przed faktem dokonanym. Przecież wiedziała, że nienawidziłem tego. - Nie patrz tak – usłyszałem w pewnej chwili – nie wyjeżdżam na zawsze. To są tylko trzy lata.... czytaj dalej trending_flat


02-08-2018 22:13
Krevoj. Rozdział 3/6
local_library2 comment0 thumb_up0

ROZDZIAŁ III Gdy wrócili do wioski, zaczynał robić się wieczór. Ku ich zaskoczeniu, niektórzy członkowie społeczności czekali przy wejściu do lasu oczekując wieści na temat stworzenia, które zniszczyło gospodarstwo Bardona. Komisarz Bell opowiedział im o tym, co widzieli w lesie, a pan Kraster z lokalnej prasy zapisywał wszystko do swojego notesu. Ludzie byli w szoku – mówił artykuł gazety, którą mieszkańcy znaleźli rano ... czytaj dalej trending_flat


02-08-2018 10:31