Opowiadania

Ostatni oddech rozdział 20
local_library3 comment0 thumb_up1

Rafał    – No proszę, kto przyjechał do Katowic.  Spojrzałem na Patrycję, która mówiła do mnie, jak tylko zbliżyłem się do nich. Pod salą siedział Marcin i Tomek, a podobno pojawiła się też Krysia. Zerknąłem na drzwi do pokoju Sary, a potem przeniosłem wzrok na koleżankę.  – O co ci chodzi? – spytałem.  – To ty nie wiesz?  – Patrycjo, wytłumacz mu, a nie bawicie się w podchody. To nie jest dobry mome... czytaj dalej trending_flat


23-07-2018 11:12
Strażnicy cienia I - część 31
local_library6 comment0 thumb_up2

    Byli jeszcze w drodze, gdy Veronika poczuła niezwykle silną i złowrogą magię. Domyśliła się, że rytuał został rozpoczęty.      Wkrótce doszedł ją odgłos rytmicznego, powolnego walenia w bębny. Zaraz po tym usłyszała, że ktoś z tyłu się zbliża. Na wszelki wypadek ukryła się za drzewem i wypatrywała go.      Wyszła dopiero wtedy, gdy miała już pewność, że to Fran... czytaj dalej trending_flat


21-07-2018 16:29
,, To ja już sam zacznę płakać" cz 27
local_library2 comment0 thumb_up1

Cz. 27 Adam Nie wiem, czemu, ale Ala wróciła z tych zakupów nieco weselsza. Najwyraźniej się powiodły, bo machnęła na mnie dwie reklamówki z dziecięcymi ubrankami i uściskała znacząco. - Ojej, widzę, że moja żoneczka jest w dobrym nastroju- szepnąłem jej do ucha, gdy wciąż trzymała mnie w ramionach. - I to nawet nie masz pojęcia w jak dobrym- odpowiedziała figlarnie.- A gdzie jest Angel? - Śpi, a bo co? Najwyraźni... czytaj dalej trending_flat


21-07-2018 13:47
,, To ja już sam zacznę płakać" cz 26
local_library2 comment0 thumb_up1

Cz. 26 Marzena Adam nie potrzebnie przysłał do mnie Alicję. Przecież nie obraził mnie niczym, ale ona uparcie przepraszała mnie raz za razem. Gdy w końcu powiedziałam jej, że przyjmuję przeprosiny, dała mi spokój i zaproponowała wspólne zakupy. Jakby mi tego tylko było trzeba. Wiedziała przecież, że byłam bez grosza, ale chyba nie chciała mnie obrazić. Zresztą, Ala była za dobra, aby móc obrazić kogokolwiek. - Wiesz, kiedy... czytaj dalej trending_flat


21-07-2018 13:36
,, To ja już sam zacznę płakać" cz 25
local_library3 comment0 thumb_up0

Cz. 25 Adam Boże! Co ja wyprawiam? Dlaczego nagle, gdy Marzena przytuliła mnie do siebie, poczułem się tak głupio? Odczułem, jakby i ona nie wiedziała jak się zachować, gdy trzymałem ją w ramionach. A najgorzej było, gdy na swoim ciele poczułem bicie jej serca. Nie zwykłe pik, pik, ale wręcz mocne uderzenia, które mogły sugerować wszystko. Strach, zachwycenie, czy też coś innego. Nie powinno przecież tak być, bo nie robiłem j... czytaj dalej trending_flat


21-07-2018 13:24
Strażnicy cienia I - część 30
local_library4 comment0 thumb_up2

    Szła po cichu, bardzo ostrożnie. Zanim pokonała połowę odległości, jej cel zaczął zjeżdżać ze wzgórza. Natychmiast zmieniła kierunek, by znaleźć się na jego drodze. Wybrała odpowiednie miejsce i ukryła się za potężnym, starym drzewem. Stała nieruchomo. Wróg nie miał szans jej dostrzec.      Jechał powoli, rozglądając się. Był czujny i co jakiś czas się zatrzymywał. G... czytaj dalej trending_flat


20-07-2018 14:09
Niespełnione marzenia- część 5
local_library9 comment0 thumb_up2

|SORRY, ALE W TEJ MOKREJ KOSZULCE BYŁO MI NIEWYGODNIE| [Julia] Otworzyłam drzwi bez żadnego problemu i zaprosiłam chłopaka do środka. -Zmęczony?- zapytałam z lekką ironią w głosie. - Moja kondycja jest w niezłej formie, ale za to u Ciebie słyszę przyspieszony oddech- powiedział z uśmiechem od ucha do ucha. Spojrzałam z politowaniem i poprosiłam żeby usiadł w salonie, za to ja udałam się do kuchni po w... czytaj dalej trending_flat


18-07-2018 23:39
Ostatni oddech rozdział 19
local_library4 comment0 thumb_up1

Rafał    – Początek nie był taki zły – powiedziałem, spoglądając na mamę, która szykowała obiad. – Tata jako szef jest całkiem miły. Może trochę podnosi głos na pracowników, ale chyba to normalne w tak stresującym zawodzie. Bycie szefem nie jest łatwe.  – Nie żałujesz, że sprzedałeś firmę? – spytała.  – Nie. Przecież pieniądze są na książeczce i za parę lat będę mógł je wyciągnąć, by zaszaleć na Madagaskarze.&nb... czytaj dalej trending_flat


18-07-2018 11:10
Ostatni oddech rozdział 18
local_library3 comment0 thumb_up1

Sara    Pierwszego i drugiego dnia lekarze badali mnie. Okazało się, że morfologia wyszła nieprawidłowo, dlatego należało przełożyć zabieg wszczepienia komórek macierzystych. Najpierw musieli wzmocnić mój organizm. Byłam na to przygotowana. Na kolejne odkładanie. Czułam, że nie wszystko będzie szło zgodnie z planem.   Trzeciego dnia pobrano ode mnie komórki macierzyste ze szpiku kostnego. Zabieg był nieprzyjemny, a zn... czytaj dalej trending_flat


18-07-2018 11:06
Ostatni oddech rozdział 17
local_library3 comment0 thumb_up1

Sara    Wstałam z łóżka bardzo powoli. Czułam, że nie mam sił i jeśli nie wezmę leków, nie będę mogła nawet bezpiecznie ustać na nogach. Dłonie z ledwością trzymały się poręczy, którą kilka tygodni temu założyliśmy przy łóżku. Podniosłam się i doszłam o własnych siłach do szafy, a układając dłonie na ścianie, powoli zbliżyłam się do krzesełka. Usiadłam na nim i sięgnęłam do szafki, aby wyciągnąć z niej lek na ból głowy i kr... czytaj dalej trending_flat


18-07-2018 11:04