Opowiadania

Człowiek widmo Rozdział 4
local_library6 comment1 thumb_up2

 Nie wiedziałam czy narastające uczucie podniecenia było spowodowane chwilowym pozbawieniem mnie wzroku, lecz z pewnością miało to znaczący wpływ. - Może na początku pozwolisz, że będę mówił do ciebie po imieniu. – Nie było to pytanie, a raczej stwierdzenie, które uznał za konieczne. – Muszę przyznać, że jesteś uparta i odważna. - Albo głupia – burknęłam pod nosem, co nie umknęło uwadze gospodarza. - To ty to powiedziałaś – doda... czytaj dalej trending_flat


Troll (droubble)
local_library8 comment0 thumb_up1

    Krasnoludy od dawna wędrowały po górach, pragnąc dotrzeć do leża legendarnego Złotego Smoka. Myśl o zgromadzonych przez niego skarbach sprawiała, że niestraszne im były trudy podróży oraz nieprzyjazna, późnojesienna aura.      Pewnego deszczowego wieczoru poszukiwacze dotarli do sporej jaskini, która zdawała się być idealnym miejscem na nocleg. Grundi ruszył do środka jako pierwszy, mij... czytaj dalej trending_flat


26-06-2018 09:16
Miłość z Podwórka cz.2
local_library2 comment0 thumb_up0

Nie tak wyobrażałem sobie mój powrót. Nie wiem właściwie na co liczyłem, ale na pewno nie na to co zafundowała mi Julka. Znów zapragnąłem wrócić w bezpieczne środowisko, gdzie wszystko było takie łatwe. Niewiele wymagali od więźnia, niewiele od Ciebie oczekiwano. A tutaj? Jak miałem poradzić sobie z bólem który towarzyszył mi przez te wszystkie lata? Pragnąłem porozmawiać z nią na spokojnie. Powiedzieć Julka dajmy sobie szanse wróć do ... czytaj dalej trending_flat


Jarek: Byłem głupcem. Nie chciałem by do tego doszło, ponieważ bałem się właśnie takiej jej reakcji, jednak musiałem. Musiałem powiedzieć co tak naprawdę o niej myślę i czuję. Podobała mi się. Podobała od tamtego dnia, gdy zobaczyłem ją na szkolnym korytarzu. Ile to już lat? zbyt wiele. Za długo nie widziałem tej kobiety i zbyt długo czekałem by powiedzieć jej prawdę. Nie wiem dlaczego się wtedy rozstaliśmy, dlaczego pozwoliłem jej... czytaj dalej trending_flat


Daniel: Siedziałem niespokojnie przy kuchennym stole i niepewnie zerkałem w okno. Na dworze zaczęło robić się jaśniej, a my nadal nie podjęliśmy żadnej sensownej decyzji. Miałem w głowie mętlik. Pierwszy raz zobaczyłem u syna takie zachowanie i niemal się przeraziłem. Atak, który nie potrafiliśmy opanować niemal przez całą noc był nie do przyjęcia. Owszem wiedziałem, że moje odejście będzie dla wszystkich trudne. Wiedziałem też, że... czytaj dalej trending_flat


Michał: - Zrobisz to dla mnie? - pytałem po raz trzeci, wpatrując się wyczekująco w twarz mężczyzny i nie spuszczałem z niego zmęczonych oczu. Było grubo po północy, można w sumie powiedzieć, że dochodziła prawie pierwsza w nocy i zmęczenie dawało o sobie znać. Przejechałem dłonią po głowie i oparłem się o ścianę szpitala, a moje nogi odmawiały posłuszeństwa. Byłem tak bardzo zmęczony już tym wszystkim. Pragnąłem pojechać do domu, ... czytaj dalej trending_flat


Ostatni oddech rozdział 8
local_library8 comment4 thumb_up3

Sara    Wyszłam z toalety i ruszyłam przed siebie. Przy drzwiach do sypialni Rafała zatrzymałam się i oparłam dłonie o ścianę. Zaczynały boleć mnie nogi, ale musiałam i chciałam wyglądać dziś jak najlepiej, o wiele lepiej niż zwykle.  Nagle w drzwiach stanął Rafał.  – Wystraszyłeś mnie – rzekłam, a ona pociągnął mnie za ramię do środka sypialni i zamknął za nami drzwi.  Przycisnął moje ciało do ściany i wp... czytaj dalej trending_flat


25-06-2018 09:34
Ostatni oddech rozdział 7
local_library6 comment0 thumb_up2

Jacek    – Zgodziłem się pójść z nią na imprezę urodzinową do Tomka – powiedziałem.  – Szok! Dobrze, że nie ma Dominika, bo tak byś jej odmówił, a wtedy: żegnaj na zawsze, Saro.  – Daj spokój.  – Dziwię się, że odważyła się ciebie zaprosić po tych waszych ceregielach, rozstaniach w stylu godnym… Nie no, co ja mówię?  – No właśnie nie wiem – odparłem i sięgnąłem po telefon komórkowy. Musiałem zadzwoni... czytaj dalej trending_flat


25-06-2018 09:33
Strażnicy cienia I - część 13
local_library18 comment2 thumb_up5

    Tuż przed mostem musieli się zatrzymać, by uiścić opłatę na granicy i odpowiedzieć na rutynowe pytania mytników. Po przekroczeniu rzeki, wjechali w gęsty las.      – Od jak dawna to robisz? Pytam o twoją prawdziwą pracę? – Veronika przerwała ciszę.      – Od dziesięciu lat.      – I nie masz wyrzutów sumienia?     ... czytaj dalej trending_flat


25-06-2018 09:25
Strażnicy cienia I - część 12
local_library11 comment0 thumb_up4

    Gdy weszli do salonu, kapłan siedział w fotelu. Towarzyszący mu akolita stał obok niego.      – W końcu nadszedł ten dzień – powiedział duchowny.      Łowca, ignorując go, podszedł do barku i nalał sobie wina.      – A jakiż to dzisiaj dzień? – zapytał po tym, jak się napił.      – Pamiętny dzień, kiedy to Art... czytaj dalej trending_flat


24-06-2018 12:11