Opowiadania

Zemsta owiec
local_library8 comment0 thumb_up0

Michael stał z gorącą kawą w ręku nad trupem otyłego mężczyzny z plamami krwi spływającej z rozwartych ust. Muchy latały wokół martwego ciała, a ubranie było rozszarpane. Przez chwilę stał w osłupieniu na widok tego, do czego doprowadził jakiś zepsuty android. Rany były wypalone ogniem z zapalniczki, jednak były dużo starsze i na domiar złego w okolicach nadgarstka. Przekrwione oczy, opuchnięte oczodoły i popiół pod paznokciami raczej ... czytaj dalej trending_flat


Kiedy gasną światła
local_library4 comment0 thumb_up0

DETROIT, 12 PAŹDZIERNIK 2038 Godzina siódma rano, wokół było czuć zapach porannej kawy. Michael jeszcze raz zaczerpnął powietrza. Sypana kawa, ulubiona jego matki. Ojciec zawsze pił ją przed pracą. Rozglądnął się po mieszkaniu. Stał pośrodku salonu, w którym grał telewizor, a akwarium wbudowane w ścianę świeciło jasnym światłem. Na stole pojawiły się chryzantemy. Nie widział ich od dawna, ale to może dlatego,... czytaj dalej trending_flat


Harfa
local_library4 comment0 thumb_up0

Spojrzałeś na mnie i już wiedziałam, że noc ta nie będzie taka sama. Podszedłeś do mnie bezszelestnie, a ja poczułam dreszcz na samo wspomnienie tej jednej chwili skradzionej, na krechę. Nie możemy być razem. To jest zakazane, ale ciało od dawna płonie pożądaniem. Domagam się pieszczot, a ty ich nie szczędzisz. Sukienka już dawno opadła na ziemię, a my razem z nią. Błądzisz głodnymi palcami po ciele. Grasz na mnie jak harfiarz na... czytaj dalej trending_flat


07-02-2019 18:17
List
local_library4 comment0 thumb_up0

  Przez to czego się dowiedziałam przez długi czas nie mogłam zasnąć, a gdy już mi się to udało, to tylko na kilka godzin. Obudziłam się o 5, więc postanowiłam pójść na spacer.   Kiedy dotarłam na salę okazało się, że nie tylko ja wpadłam na ten pomysł. Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że dyrektor także. Od razu mnie zauważył i powiedział: - Dzień dobry. Czy miałabyś coś przeciwko gdybym... czytaj dalej trending_flat


01-02-2019 13:25
Sekretarka 2
local_library5 comment0 thumb_up0

Po przyjechaniu do domu nawet nie starałam się być cicho. Wiedziałam, że prędzej czy później Casey się obudzi, a wtedy długa kłótnia mnie nie ominie. Ukradkiem spojrzałam do sypialni. Spał w niej. Czyli dla mnie została kanapa. Odwiesiłam płaszcz i przez chwilę zastanawiałam się, czy brać prysznic teraz czy jak wstanę. W sumie to jeden chuj. Chociaż z drugiej strony chciałabym pozbyć się gorzkiego posmaku alkoholu z ust i zmyć z siebie... czytaj dalej trending_flat


Prolog #Nieślubny Łowca
local_library8 comment0 thumb_up0

              W powietrzu unosił się słodki zapach truskawek. W ogromnym pomieszczeniu nie było nic oprócz marmurowego tronu na podwyższeniu, znajdującego się na samym końcu, pod wielkimi oknami. Siedział na nim ciemnowłosy mężczyzna ubrany w królewskie szaty. Na palcach prawej dłoni miał trzy sygnety, a na głowie dumnie leżała złota korona. Na sali rozległo się głośne pukanie. Następnie spore ... czytaj dalej trending_flat


27-01-2019 20:00
Przyjazd gości
local_library4 comment0 thumb_up0

-Kogo diabli niosą o 7 rano? Otworzyłam drzwi i byłam wściekła. Za drzwiami stał policjant. -Anna, o co chodzi? - pyta tata. -Przyszedł ktoś z policji. -Komendant dokładnie - przedstawił się - chciałbym porozmawiać z Tobą o wypadku. Ojciec z trudem się hamował. -Ktoś postrzelił moją córkę, a pan twierdzi, że to wypadek? -Proszę pana, szukamy go, a pańska córka może nam pomóc. -W... czytaj dalej trending_flat


27-01-2019 16:12
Powrót do zdrowia
local_library2 comment0 thumb_up0

  Ojciec wparował na salę i mówi; -Zgadnij co mam? -Wypis ze szpitala - powiedziałam znudzona. -Jak się dowiedziałaś? -Poprosiłam o wypis, bo czuję się znacznie lepiej. -Co? Ty to załatwiłaś? Tak nie można! -Nie można trzymać zdrowych w szpitalu, a ze mną jest wszystko okej. -Tak, może i masz rację. -Chodźmy, bo tutaj wszystko przypomina mi wypadek! -W porządku, ale daj walizkę. Nie możesz si... czytaj dalej trending_flat


27-01-2019 16:10
Wizyta przyjaciół
local_library3 comment0 thumb_up0

 Marcin powiadomił znajomych o wypadku Anki. Od razu wsiedli do autobusu i pojechali odwiedzić przyjaciółkę. - Witaj Anka, wszyscy nazywają cię bohaterką! - Nie przesadzaj Małgosia, każdy postąpiłby tak samo. - Nie każdy- odezwał się Patryk wchodząc do sali. - Wszystko ok, Patryk? Doszedłeś do siebie po strzelaninie? - Tak zawdzięczam ci życie. Dzięki, że mnie uratowałaś. - Daj spokój, zrobiłbyś to s... czytaj dalej trending_flat


27-01-2019 15:47
Szpital
local_library4 comment0 thumb_up0

Przyszedł lekarz prowadzący i oznajmia: - Operacja się udała, mogą państwo do niej wejść, odzyskała przytomność. Tylko nie na długo i proszę jej nie denerwować. Daga kiedy usłyszała lekarza pobiegła do kuzynki. Nikt nie był w stanie jej powstrzymać. Niesiona na skrzydłach nadziei dotarła do Anki. -Jak tam bohaterko? - Kiepsko, co z tym chłopakiem? - Lekkie obrażenia, a i chcę ... czytaj dalej trending_flat


27-01-2019 15:45