Opowiadania

12. T.N.T.
local_library1 comment0 thumb_up0

Okazało się, że obudzenie się o szóstej trzydzieści po całonocnych wojażach jest czymś, co zdecydowanie przerasta moje zdolności. No nie mam do tego talentu, no. Ja nie mam pojęcia, jak to jest, że normalni ludzie mogą sobie tak po prostu wstać po usłyszeniu budzika i normalnie funkcjonować, nawet jeśli nie spali za dużo. Wiele osób tak robi. Więc dlaczego, do cholery, ja też nie mogę...? No dobra. Może gdybym tak raczyła położyć się ... czytaj dalej trending_flat


11. Dirty Deeds done Dirt Cheep
local_library1 comment0 thumb_up0

Czego się spodziewałam? Ano niewielkiego tłumku gwardzistów z włóczniami, którzy dobitnie pokazaliby nam, w którą stronę powinniśmy się ruszyć. Jakiegoś wnerwionego kolesia w płytowej zbroi, na którą najlepszy otwieracz do konserw, choćby w postaci smoczych pazurów, nic by nie pomógł. Może tłumku elfickich kiboli w szalikach i klubowych koszulkach – no bo skoro wszystko jest możliwe, to czemu nie iść pełną parą, nie? Nie zdziwiłabym się... czytaj dalej trending_flat


10. Heatseeker
local_library1 comment0 thumb_up0

Nie wiem, co sprawiło, że zainteresowałam się przemykającym ulicą cieniem. Wieczór ogólnie zaczął się dokładnie tak, jak każdy inny. Po zadziwiających wydarzeniach na tej dziwacznej „podwójnej randce” miałam taki bałagan w głowie, że o zaśnięciu mogłam sobie jedynie pomarzyć, wybrałam się więc na nocny spacer na własnych skrzydłach w celu uporządkowania myśli. A właściwie nie tyle uporządkowania, co odcięcia się od nich. Nie miałam po... czytaj dalej trending_flat


9. Rock or Bust
local_library1 comment0 thumb_up0

Zarywanie nocy było już dla mnie swego rodzaju normą, ale co innego przewracać się z boku na bok i denerwować się na własny organizm, a nie potrafić zmrużyć oka przez krążące w głowie myśli. Myśli, od których robiło mi się dosłownie niedobrze, których nijak nie mogłam od siebie odpędzić i które sprawiały, że czułam niemal fizyczny ból. Przez ten cały czas jakoś zdołałam oswoić się z sytuacją z Volkerem. A może nie tyle oswoić, co całk... czytaj dalej trending_flat


8. Walk all over You
local_library1 comment0 thumb_up0

– No i wiesz co? Ja już kompletnie nie wiem, co powinnam z tym zrobić! – miauczała Paulina, za nic mając to, że niektórzy niekoniecznie mają czas na rozmowy telefoniczne. – Ja tak strasznie chcę z nim być, a on ciągle tak mnie krzywdzi! – Skoro cię krzywdzi, to moim zdaniem sprawa jest prosta – przerwałam uprzejmie, próbując zawiązać glana jedną ręką. – Wrazić mu bagnet w jelita. – Jezu, jak możesz?! – Tak się zapowietrzyła, że aż p... czytaj dalej trending_flat


7. Overdose
local_library1 comment0 thumb_up0

Moi rodzice dzisiaj tak ni z tego, ni z owego postanowili zwariować. – Nihal, przestań się wylegiwać, praca czeka! – zawołał tata, wpadając do mojego pokoju. Uniosłam głowę, ciekawa zamieszania. Dorośli z trudem przecisnęli się do środka, widocznie nie uzgodniwszy wcześniej, które z nich użyje drzwi jako pierwsze, i stanęli przede mną dumnie, odziani w promieniującą pewność siebie i wyjątkowo niechlujne dresy. – Co wam się stało? ... czytaj dalej trending_flat


6. Miss Adventure
local_library1 comment0 thumb_up0

Ogólnie rzecz biorąc miałam serdecznie dosyć wszystkiego. Była godzina siedemnasta, a mi zdawało się, że już jest głęboka noc. Po niezwykle intensywnej kłótni z rodzicami postanowiłam najzwyczajniej w świecie dać sobie spokój z próbami skupienia się na czymkolwiek i wybyłam na dwór, po drodze łapiąc jeszcze skórzaną kurtkę z wieszaka. No i teraz tego żałowałam, bo pociłam się pod nią jak głupia. Byłam tak mokra, że czułam się tak, jak... czytaj dalej trending_flat


5. Problem Child
local_library1 comment0 thumb_up0

Od samego rana wiedziałam, że ten dzień okaże się porażką. Wczoraj wieczorem, choć nie miałam bladego pojęcia dlaczego, babcia zadzwoniła i nalegała, abym nie szła dziś do szkoły. Rodzice dziwili się mocno, ja sama też wietrzyłam w tym jakiś podstęp, ale w końcu uległam (nie powiem, żeby było zbyt trudno mnie przekonać). Jak zwykle nękana bezsennością, tym razem nie przewracałam się w łóżku z boku na bok, stresując się zbliżającym bud... czytaj dalej trending_flat


4. Night Prowler
local_library1 comment0 thumb_up0

Wspominałam już, że cierpię na bezsenność? I to taką z prawdziwego zdarzenia, na którą guzik pomagają jakiekolwiek leki, choćbym ich całą paczkę wzięła? Właściwie to nie mam bladego pojęcia, dlaczego tak się dzieje, ale codziennie bez problemu zasypiam o dwudziestej pierwszej. W dzień również – obojętnie, kiedy się położę, mogę spać jak zabita, do oporu. Ale praktycznie zawsze między pierwszą a drugą w nocy budzę się i nie mogę nic na... czytaj dalej trending_flat


3. Meanstreak
local_library2 comment0 thumb_up0

Kurde, w życiu nie miałam pojęcia, że da się tyle gadać, jednocześnie nie zastanawiając się nad terminem operacji strun głosowych. Paulinie po prostu usta się nie zamykały – truła mi nad uchem nieustannie przez całą drogę na stację metra, na peronie, w pociągu, w drodze przez moje osiedle... Zdawało się, że każdy drobiazg jawił się dla niej jako doskonały temat do rozmowy. Automat z biletami, zbierający drobne bezdomny, grupka dresiarzy... czytaj dalej trending_flat