Opowiadania

Teehle - Rozdział 25
local_library0 comment0 thumb_up0

– Co robisz? – spytała z niepokojem Alexandra, ale odsunęła się, gdy Teehle gestem to nakazał. – Nic konkretnego. Chcę spróbować ją obudzić. – Jak? Wzruszył ramionami i poklepał dziewczynę po policzku. – Zdarzało się, że musiałem kogoś obudzić, ale to były metody, których tu nie zastosuję. Teehle powiedział to lekkim tonem, ale zerknęła zaniepokojona. W tej samej chwili Sonya wrzasnęła. Alexandra odskoczyła przestraszona... czytaj dalej trending_flat


Teehle- Rozdział 24
local_library0 comment0 thumb_up0

Alexandra zatrzymała się na dole schodów, wiedziona przeczuciem, że coś zdecydowanie jest nie tak. Z kuchni nie słyszała żadnego stukania naczyń, a jedyne przyciszony głos Sonyi. Od razu się domyśliła, o czym mówi Teehlemu, chociaż nie rozumiała słów. – Do sekty? Co masz na myśli? To był głos wampira. Nie Teehlego, o którego tak niedawno się martwiła. To był głos drapieżnika, którego poznała ... czytaj dalej trending_flat


Teehle - Rozdział 23
local_library0 comment0 thumb_up0

Michael napisał Alexandrze, że Teehle będzie siedział w pokoju jeszcze dzień albo dwa, więc dziewczyna nie próbowała się dobić do wampira. Nie uszło jej uwadze, że minął wtorek. Jednocześnie cieszyła się z tego, że ugryzienie się opóźnia, a jednocześnie wolałaby, żeby ją ugryzł zgodnie z ustaleniami. I nie chodziło tylko o to, że będzie potem głodny, więc bardziej niebezpieczny. Po prostu się o niego martwiła. Teraz nie była pewna, czy... czytaj dalej trending_flat


Każdy ma swoje tajemnice cz. 34
local_library1 comment0 thumb_up0

Cz. 34                     Rozdział 22  Pamiętniczku mój! Wiesz, jest tyle rzeczy, o których chciałabym ci opowiedzieć, choć boje się, że wszystkich nie spamiętam. Może zacznę od początku. Jest teraz u nas babcia Wanda i musze uważać, bo ona lubi wciskać nos w nie swoje sprawy. Ostatnio podsłuchałam, jak krzyczała na mojego tatę. Mówiła coś o dziecku, więc w... czytaj dalej trending_flat


03-04-2019 17:18
Płomień wiary
local_library3 comment0 thumb_up0

Rozmowa z Markusem wiele dała Ince do myślenia. Rozmowa toczyła się wokół problemów z jakimi aktualnie się zmagali, mianowicie, że są teraz mordercami w oczach ludzi, którym służyli z niewyobrażalnym oddaniem. Markus opowiedział Ince o tym, że ludzie mają prawa wobec siebie nawzajem, a nie wobec wszystkich istot humanoidalnych. W tym wypadku androidy nie miały nawet prawa by mówić, co przygnębiło i zniechęciło dziewczynę do rozmów z Mi... czytaj dalej trending_flat


Teehle - Rozdział 22
local_library0 comment0 thumb_up0

Następnego dnia Alexandrę obudził dzwoniący telefon. Sonya poruszyła się i głośnym jękiem wyraziła sprzeciw przeciwko obudzeniu się. Alexandra oślepiona światłem słonecznym po omacku znalazła komórkę i odebrała ją, nie patrząc, kto dzwoni. Jej kontakty ograniczały się do kilku osób i nietrudno było zgadnąć, kto prawdopodobnie czegoś od niej chce. Sonya była tutaj, Siergieja nawet nie brała pod uwagę, a Michael nie dzwonił bez uprzedni... czytaj dalej trending_flat


Teehle - Rozdział 21
local_library0 comment0 thumb_up0

Ktoś był w domu. I nie był to Teehle. On był na misji. Ale wiedziałam, że nieznajomy jest wampirem. Po prostu wiedziałam. Z walącym sercem wstałam z łóżka, słysząc ciche kroki na korytarzu, i sięgnęłam po pistolet… jednak go nie dosięgłam. – Alex – usłyszałam znajomy głos, który złowrogo przeciągnął ostatnią sylabę. Michael! Ale to wampir-! Nie mogłam go zabić. Mimo wszystko. Mimo że jest wampirem-? Powinnam była zauważyć, ... czytaj dalej trending_flat


Rozdział 17
local_library2 comment0 thumb_up0

Dolina Ivora była dosyć odludnym zakątkiem miasta, mimo, że skrywała w sobie wiele uroku; Kwiaty uwodziły przechodniów cudowną wonią oraz niebywałą rozmaitością barw, a drzewa kusiły swoimi soczystymi owocami i rzucanym przez siebie, przyjemnym cieniem. Gdzie nie gdzie można było dostrzec niewielkie jeziorka lub strumyczki. Wszystko wydawało się być idealne, dlaczego więc tak mało elfów odwiedzało to bajeczne miejsce? To pytanie nurtow... czytaj dalej trending_flat


Teehle - Rozdział 20
local_library0 comment0 thumb_up0

Alexandra bardziej poczuła obecność mężczyzny obok, niż go zauważyła. Nie chodziło o szósty zmysł, ale o dosłowne poczuciekogoś. Nieznajomy śmierdział alkoholem i papierosami. Tylko na niego zerknęła i przyspieszyła. Była mniej więcej w połowie drogi do Sonyi. Poszła skrótem, który pokazała jej przyjaciółka. Sonya wspominała, że to nie jest bezpieczna okolica. Chociaż Alexandra nie zamierzała nikogo zabijać, jej ręka powędrowała do... czytaj dalej trending_flat


Teehle - Rozdział 19
local_library0 comment0 thumb_up0

Gdy znowu otworzyła oczy, był środek dnia, sądząc po jasności, która zalewała jej pokój. Zmrużyła oczy, po czym spojrzała na fotel. Był pusty. Ostrożnie podniosła się, dotykając ran na szyi. Wcześniej nie zwróciła na to uwagi, ale teraz wydawało jej się, że rany po ugryzieniach goją się nadzwyczaj szybko. W porównaniu do czasu, w jakim goiły się wszelkie zadrapania i skaleczenia, taka głęboka rana jak ta nie powinna mieć jeszcze strupa... czytaj dalej trending_flat