Opowiadania

Rozdział 1
local_library6 comment0 thumb_up1

Tsaus Ntuj-stolica Imperium Cienia, miasto położone w podziemiach, cud mroczno-elfickiej architektury, a także miejsce, gdzie swoje siedlisko mają dzieci samych Bogów-smoki. To tutaj wychowała się, dorastała i mieszkała Eruina-legendarna wojowniczka oraz jedyna istota na świecie, która rozumiała mowę smoków, ich potrzeby i uczucia. Mroczna elfka była średniego wzrostu, piękną dziewczyną o czarnych jak atrament, niesfornych włosach i ta... czytaj dalej trending_flat


Opis
local_library3 comment0 thumb_up0

Eruina jest piękną dowódczynią smoków wywodzącą się ze szlacheckiej rodziny mrocznych elfów. Jako jedyna na świecie rozumie mowę smoków, ich uczucia oraz potrzeby, dlatego właśnie ona ma zaszczyt się nimi zajmować. W podziemnym mieście Tsaus Ntuj (stolicy ziem należących do mrocznych elfów) jest powszechnie znana i ceniona za jej niezwykłe umiejętności i odwagę. Wszyscy mieszkańcy potężnego imperium za&n... czytaj dalej trending_flat


Luty, 2013 rok Zawsze najtrudniej jest zacząć. Złapać wątek. Ewentualnie dokończyć to, co się rozpoczęło. W tym wypadku walka toczyła się o życie i jego sens, bo przecież czy można ot tak dać za wygraną? Wystarczyło zjechać wyciągiem w dół, dołączyć do reszty przyjaciół, którzy doskonale dawali sobie radę z każdym szczytem i wszędobylskimi muldami śniegu, a potem udawać, że nic się nie stało - nie poddać górę żadnej wątpliwości lub...... czytaj dalej trending_flat


Dąb
local_library1 comment0 thumb_up0

Dąb     Dawno temu, tak dawno, że nikt tego nie pamięta wyrósł lasek. Wznosiły się w nim różne drzewa i krzewy. Sosny, brzozy, jarzęby, olchy. Taki sobie las mieszany. Wśród mchów i paproci wykiełkował z żołędzia porzuconego przez rudą wiewiórkę dąb. Na początku maleńki z kilkoma zaledwie delikatnymi gałązkami i zielonymi liśćmi. Wody i słońca miał pod dostatkiem, więc rósł szybko i już niedługo zaczął górować na... czytaj dalej trending_flat


20-10-2018 17:32
Początek
local_library8 comment1 thumb_up1

Odeszła. Czyja to wina? Czy w ogóle ktoś jest winny tej sytuacji? Mówiła wiele, głównie obarczyła wszystkim mnie. Że za dużo palę, pije, nie dbam o nią. Nie bardzo wierzę w to. Znaczy… to prawda, ale nie o to chodziło. Mnie przestało zależeć na niej i odwrotnie. Nie wiem dlaczego. Po prostu i bynajmniej nie cieszyłem się z tego. Ta chwila, kiedy to powiedziała, była dramatem. Ciężko to znosi... czytaj dalej trending_flat


18-10-2018 16:56
Oswobodzenie
local_library7 comment0 thumb_up2

Stali przed zdezelowanym magazynem. Antyterroryści weszli pierwsi. Po obezwładnieniu strażników śledczy mogli spokojnie wejść. Nie śpieszyli się. Osiągnęli to, co zamierzali. Chociaż podjęte środki były ryzykowne, to teraz nic nie mogło zniweczyć ich zwycięstwa. Kwiatkowski rzucił niedopałek na ziemię i wszedł do środka. Za nim udał się Kapitan. Obraz, który ujrzeli wewnątrz, nie przypominało jednak triumfu. Na podłodze siedziały ko... czytaj dalej trending_flat


18-10-2018 14:15
1947- III
local_library2 comment0 thumb_up0

Danzig, 10 Maja 1947 roku Franz Hausner usiadł na ławce w parku obok mężczyzny w okularach i kapeluszu: - Witaj Otto, masz coś dla mnie? Otto rozejrzał się dookoła: - Nawet nie wiesz jak teraz trudno cokolwiek zdobyć. Oni coś zwęszyli, wzmocnili ochronę, każdego kontrolują. Franz pokiwał głową: - Wiem jak Ci ciężko, doceniamy to, dużo poświęciłeś i oczywiście za to należy Ci się nagroda, chociaż oczywiście w... czytaj dalej trending_flat


Wstęp do teleportacji
local_library53 comment4 thumb_up2

Jeszcze kilka wieków temu, w podręcznikach jak i powieściach beletrystycznych, można było znaleźć wiele teorii na temat teleportacji. I kiedy w powieściach beletrystycznych zwykle teleportacja zachodziła za sprawą „magii” tudzież zakrzywianiu czasoprzestrzeni, ewentualnie maszynom, które były na tyle skomplikowane, by pominąć całe wyjaśnianie ich działania czytelnikowi; tak w publikacjach naukowyc... czytaj dalej trending_flat


15-10-2018 17:51
Od nienawiści do... miłości cz.10
local_library3 comment0 thumb_up1

Ktoś krzyczał jej imię. Wika zatrzymała się i zaczekała aż Janek ją dogoni. Zaczęli rozmawiać o świetlicy. Janek powiedział, że rozdał deklaracje dzieciakom i większość z nich była przyjaźnie nastawiona do tego. Wika przedstawiła pewien pomysł koledze, który bardzo mu się spodobał. Mianowicie polegał on na tym żeby co drugą sobotę miesiąca robić ognisko dla dzieciaków nad jeziorem. Wika po godzinie wróciła do domu wesoła i wyraźnie odp... czytaj dalej trending_flat


Od nienawiści do... miłości cz.9
local_library2 comment0 thumb_up0

Chłopak zatrzymał się przed nimi i burknął do Wiktorii. - Pani Kasia martwi się o Ciebie.- Wika prychnęła i powiedziała złośliwie. - Pff... Chyba Ty się o mnie martwisz, bo napisałam do cioci SMS-a i ona wie gdzie byłam. A w przeciwieństwie do Ciebie ona mnie nie śledziła dzisiaj przed południem. Ups!- Wika zakryła dłonią usta gdyż dziewczyna, która była z Hubertem puściła jego dłoń i powiedziała wściekła. - Co zrobiłeś? Dlaczego ją śl... czytaj dalej trending_flat