Opowiadania

Byłeś Idealny *Prolog*
local_library6 comment0 thumb_up0

Nacisnął dzwonek nerwowo ocierając czoło z kropelek potu. Był właśnie pod domem swojego chłopaka, umówili się na wspólne spędzenie wieczoru, a także miał u niego nocować. Jednak nie tym się denerwował. Musiał mu coś powiedzieć. Coś, co niewątpliwie może go zranić. Wziął głęboki wdech a drzwi otworzyły się. - Cześć Thomas, chodź, wejdź - powiedział piętnastoletni chłopak. Gdy tylko zamknął drzwi za swoim gościem od razu przyparł g... czytaj dalej trending_flat


Fright Nights - Rozdział 4 - OSTATNI
local_library2 comment0 thumb_up1

Mijały kolejne niespokojne dni, odliczane przynoszonymi posiłkami. Była zbyt słaba, by spróbować uciec, gdy Billy przychodził z jedzeniem. A gdy w progu stanął Terrence, nawet się nie poruszyła, skulona i oparta o ścianę. - Minął już czas, który normalnie dajecie ofiarom - powiedziała zmęczona, patrząc jak podchodzi spokojnie i kuca - Powinniście mnie już zabić. Chwycił ją za brodę i unieruchomił głowę. - Potrzymamy cię tro... czytaj dalej trending_flat


Fright Nights - Rozdział 3
local_library3 comment0 thumb_up1

- Nie zauważyła. - Nie - Terrence pokręcił głową - Mimo różnych ubrań… Jerry zmierzył go oceniającym spojrzeniem. - Są tego samego koloru. Poza tym urok mógł ją zmylić. Myślę, że uważa, że ciągle byłeś… byliśmy w koszuli. W tańcu nie myślała zbyt trzeźwo. Terrence wzruszył ramionami. - Jeśli jednak się zorientowała, dowiemy się jutro. Jeśli nie - uśmiechnął się - będzie bardzo ciekawie. Swoją drogą dobra akcja, ta na par... czytaj dalej trending_flat


Fright Nights - Rozdział 2
local_library3 comment0 thumb_up1

Obudziła się dopiero wieczorem. Wyjrzała za okno zaalarmowana i z sercem w gardle stwierdziła, że jest już po zmroku. Serce podeszło jej jeszcze wyżej, jak zobaczyła, że w progu domu wampira stoi Juliet i rozmawia z kimś niewidocznym dla Katherine - mógł to być albo Cole, albo Terrence. Obie opcje były złe. Dlaczego Juliet do niego poszła? Kobieta zaśmiała się i weszła do domu. Katherine jęknęła cicho. Mówiła jej, żeby nie chodzi... czytaj dalej trending_flat


Fright Nights - Rozdział 1
local_library3 comment0 thumb_up1

- Mamy towarzystwo - Jerry wyglądał przez okno, obserwując uważnie młodą dziewczynę, która wnosiła pudła do swojego domu. - Jest sama? - Terrence wyjrzał zza niego, marszcząc brwi. - Najwyraźniej - na twarzy Jerry'ego pojawił się uśmiech i jego brat skrzywił się. - Popieram pomysł, ale daj jej chwilę na oswojenie się z domem. Jeśli zniknie po jednym dniu, to wyda się podejrzane - urwał na chwilę -... czytaj dalej trending_flat


Trzy dni - Rozdział 11
local_library1 comment0 thumb_up0

Następnego dnia rano był pod domem mera z małą walizką, do której włożył kilka najpotrzebniejszych rzeczy. Stanął po drugiej stronie ulicy, by Valjean mógł go zobaczyć z okna na dole. Mężczyzna wyszedł kilka minut po nim, trzymając dziewczynkę za rączkę. Podszedł do Javerta, kiwnął głową na powitanie bez słowa i ruszył w stronę miejsca, gdzie mogli wynająć powóz. - Masz - wcisnął monety w dłoń Javerta - Wynajmij coś. Inspektor... czytaj dalej trending_flat


Trzy dni - Rozdział 10
local_library1 comment0 thumb_up0

Javert był rad z tego, że ma na sobie swój płaszcz i kapelusz, nie tę kurtkę. Czuł się sobą, bezpiecznie. I jednocześnie tak, jakby był zdrajcą w przebraniu inspektora. Nie chciał o tym myśleć. Nie mógł o tym myśleć. Nie teraz, gdy zamierzał zrobić coś takiego. Wziął ze sobą swoją laskę zakończona u góry mosiężną kulką. To sprawiało, że wyglądał, jakby nic się nie stało. Zupełnie nic. Tylko zwykły urlop. Na komisariacie o t... czytaj dalej trending_flat


Trzy dni - Rozdział 9
local_library1 comment0 thumb_up0

Wjechanie do miasta było łatwe, tak jak zakładał. Gorzej było z wyjechaniem. Dwóch policjantów, których znał z widzenia, sprawdzało każdy powóz, który opuszczał miasto. Zostawił bryczkę w jednej z karczm, niedaleko swojego mieszkania, po czym z milczącą Cosette poszedł do domu. Dziewczynka kurczowo trzymała jego dłoń, przerażona perspektywą wrócenia do Montfermeil. On natychmiast obawiał się, że w ciągu tych kilkuset metrów przebywa... czytaj dalej trending_flat


Trzy dni - Rozdział 8
local_library2 comment0 thumb_up0

Rano Valjean obudził go, potrząsając delikatnie ramieniem. Gdy Javert otworzył usta, by spytać o godzinę, skazaniec przytknął palec do swoich ust, prosząc o ciszę, po czym wskazał łóżko Cosette. Inspektor nie musiał tam spojrzeć, by wiedzieć, że dziewczynka śpi. Usiadł i przetarł twarz dłońmi. - Oboje pojedziemy na koźle - mruknął na wstępie - Musimy porozmawiać, co z Montreuil. - Hm? - Valjean zmarszczył brwi. - Trzeba wjecha... czytaj dalej trending_flat


Trzy dni - Rozdział 7
local_library2 comment0 thumb_up0

Spędzili w ciszy następną godzinę, jak Javert oszacował według przesuwającego się po niebie słońca. Na szczęście dla niego promienie ogrzewały go na tyle, by nie zamarzł. Mimo to zimne powietrze, wywołane galopem, powodowało na jego ciele gęsią skórkę i co chwilę się wzdrygał. Wiedział, że Valjean to widzi, ale i tak oboje milczeli. Chociaż Javert kilka razy miał wrażenie, że skazaniec chce coś powiedzieć, ostatecznie się nie odzywał. ... czytaj dalej trending_flat