Opowiadania

Rozdział 1 - Przeznaczeni
local_library4 comment1 thumb_up1

Ponownie przejrzałam się w ogromnym lustrze z pozłacaną ramką, które znajdowało się na wprost mojego łóżka. Ujrzałam w nim wysoką, szczupłą i rudowłosą siedemnastolatkę ubraną w czarną suknię bez ramiączek, długą do kolan z lekko rozkloszowanym dołem, ozdobionym falbankami. Na szyi widniał złoty wisiorek z symbolem królestwa. Do pokoju weszła moja mama, mówiąc, że pora zejść na&nbs... czytaj dalej trending_flat


25-10-2018 06:12
opis - Preznaczeni
local_library3 comment0 thumb_up1

Praktycznie od zawsze ludzie tworzyli rodziny, szukali drugiej połówki aby spędzić ze sobą resztę życia. My wilkołaki też tak mamy, tylko,  że w naszym przypadku druga połówka jest nam przeznaczona, a w określonym czasie po prostu odnajdujemy siebie. Niestety ja mam takiego pecha, że moim mate okazał się największy wróg, którego prędzej bym zabiła i jego zwłoki wrzuciła do oceanu, niż spędziła z nim r... czytaj dalej trending_flat


25-10-2018 06:09
2. Bezy i niewybredne zaklęcia
local_library40 comment0 thumb_up5

Wracałyśmy do domu, obżerając się bezami. Magda zabrała dwie garści i stwierdziła, że ma jutro zaliczenie ze smoków, dlatego już musi lecieć. Jak ją znam, to po prostu walnie się na łóżko, zacznie oglądać filmy, a nazajutrz będzie płakać, że jej egzamin nie poszedł, przy czym w rachunku końcowym i tak dostanie przynajmniej czwórę i stwierdzi, że jakby nie patrzeć, to wcale nie był najtrudniejszy test. ... czytaj dalej trending_flat


24-10-2018 22:53
1. Bezy i traktat pokojowy
local_library39 comment0 thumb_up4

Razem z Karoliną i Magdą, moimi najwierniejszymi towarzyszkami studenckiej egzystencji, wyszłyśmy z uczelni, zmierzając powoli w kierunku akademika, gdzie w pokoju Madzi planowałyśmy poprawić sobie humor kubełkiem lodów i czekoladą. Sprawdzian z magii teoretycznej poszedł nam po prostu tragicznie. Problemy zaczęły się już na starcie. Karolina przyznała, że tak jej się ręce trzęsły, że miała proble... czytaj dalej trending_flat


24-10-2018 22:36
Rozdział 6
local_library5 comment2 thumb_up0

-Masz już wszystko?-zapytał Eruinę Alaron -Wydaje mi się, że tak, a ty ? -Nie miałem zbyt wiele do pakowania... -Fakt- powiedziała czarnowłosa i zaśmiała się pod nosem-pamiętaj, że musimy jeszcze znaleźć coś do jedzenia i zrobić zapasy. -OK, z tego co pamiętam to przy granicy z elfami jest jakaś karczma. A tak właściwie, to w którą stronę idziemy? -Myślała... czytaj dalej trending_flat


Rozdział 5 (specjalny)
local_library2 comment0 thumb_up0

*Eruina P.O.V.* Była chyba godzina 21:00, aczkolwiek nawet tego nie jestem pewna. Byłam potwornie zmęczona i jedyną rzeczą, jaką miałam ochotę zrobić, było położenie się w cieplutkim i mięciutkim łóżeczku. Tymczasem musiałam zadowolić się szorstkim i cienkim śpiworem... Za co?! Na razie nic nie szło po mojej myśli. Jakiś cholerny dupek mnie śledził, Salvin został zabity przez orka-szamana, ja śpię w... czytaj dalej trending_flat


Rozdział 4
local_library3 comment0 thumb_up0

- Eruino, mamy poważny problem, a raczej poważne problemy! - Co się, u licha, dzieje? - Spójrz, przed nami... - O cholera. -Co robimy? - Musimy jakimś cudem skręcić i to okrążyć. -To będzie skomplikowany manewr... Robiłaś to już kiedyś? -Tak, wiele razy, ale zawsze w takich sytuacjach na mapie były zaznaczone niebezpieczne miejsca, a na tej nigdzie... czytaj dalej trending_flat


Rozdział 3
local_library3 comment0 thumb_up0

Po około 2 godzinach lotu Eruina postanowiła zrobić postój. Wylądowała z Sorshanem na niewielkiej polanie otoczonej wysokimi drzewami. Był wieczór i słońce chyliło się ku zachodowi. Cały teren tonął w złocistym blasku promieni słonecznych. Mroczna elfka rozbiła obozowisko razem ze smokiem. Swoje rzeczy położyła na dużym kamieniu wystającym z pagórka. Rozłożyła tam śpiwór, aby w ciemnościach nie musie... czytaj dalej trending_flat


Rozdział 2
local_library4 comment0 thumb_up1

Wieczorem Eruina była bardzo zmęczona, ale nie tyle wysiłkiem fizycznym, co wszystkimi problemami. Zaczęła planować podróż. Wiedziała, że musi być na nią dobrze przygotowana, bo właśnie to, czy misja się powiedzie mogło decydować o dalszych losach nawet nie miasta, lecz całego, ogromnego imperium. Podeszła do lustra, delikatnie zagarnęła pasmo miękkich jak jedwab, długich, kruczo-czarnych włosów, po czym usiadła na ... czytaj dalej trending_flat


Rozdział 1
local_library6 comment0 thumb_up1

Tsaus Ntuj-stolica Imperium Cienia, miasto położone w podziemiach, cud mroczno-elfickiej architektury, a także miejsce, gdzie swoje siedlisko mają dzieci samych Bogów-smoki. To tutaj wychowała się, dorastała i mieszkała Eruina-legendarna wojowniczka oraz jedyna istota na świecie, która rozumiała mowę smoków, ich potrzeby i uczucia. Mroczna elfka była średniego wzrostu, piękną dziewczyną o czarnych jak atrament, niesfornych włosach i ta... czytaj dalej trending_flat