Opowiadania

Lodowe serce 35
local_library2 comment0 thumb_up0

Około 19.00 zajechali pod willę Dylana. Dom był ogromny. Przyciągał uwagę wszystkich znajdujących się nieopodal. Elewacja wyłożona kamieniem piaskowym, kolumny w wejściu podtrzymujące taras na pietrze. Czarny dach i piękne, ciemnobrązowe okna od podłóg po sufity. Laura wysiadła z samochodu i przyglądała się budynkowi z zapartym tchem. - Piękny, dlaczego nie mieszkasz tutaj tylko w centrum? - Bliżej biur, bliżej interesów. Tutaj spędzam... czytaj dalej trending_flat


02-09-2018 22:55
Lodowe serce 34
local_library1 comment0 thumb_up0

Dom Toma był niedaleko parku, mały, koloru kremowego z zadbanym ogródkiem przed domem i werandą. Na niej siedziała starsza kobieta i czytała książkę. Laura przyjrzała się jej uważnie. Porównała ją ze zdjęciami jakie posiadała i spojrzała na Dylana. - To jego matka. Myślisz zacząć od niej czy może od razu od żony? - zapytała i przyglądała się kobiecie siedzącej na bujanej ławeczce na werandzie. Wyglądała na spokojną, miłą kobietę. Laura... czytaj dalej trending_flat


02-09-2018 22:55
Lodowe serce 33
local_library1 comment0 thumb_up0

Wybiła godzina zero. Thor i Luck ubrani w służbowy strój i maskę udali się na spotkanie w wyznaczonym miejscu. Dylan z Laurą jechali z Luckiem jego autem, Thor własnym. Zaparkowali i ruszyli ku paszczy lwa. W tym czasie Dylan z Laurą siedzieli w samochodzie na parkingu i czekali na sygnał od chłopaków że teren czysty. - A co jeżeli i oni nas też nas sprzedadzą? Nie boisz się że sami poszli? - Laurę naszły wątpliwości. - Nie boję się. ... czytaj dalej trending_flat


02-09-2018 22:54
Lodowe serce 32
local_library1 comment0 thumb_up0

Pukanie do drzwi postawiło wszystkich zebranych na nogi. Dylan wraz z Laurą schowali się w sypialni i jak ustalili na sygnał Lucka wejdą. Luck poszedł otworzyć drzwi. Za nimi stał uśmiechnięty, długowłosy mężczyzna. Luck początkowo nie miał pojęcia kim jest przybyły mężczyzna. po chwili wróciła pamięć. W końcu zarządził ze bez maski, więc Thor nie przebrał się i teraz oboje mężczyźni stanęli pierwszy raz w życiu twarzą w twarz. Prawie s... czytaj dalej trending_flat


02-09-2018 22:53
Lodowe serce 31
local_library1 comment0 thumb_up0

Drzwi otworzyły się i zaspany Luck stał w samych spodniach od piżamy. Przecierając twarz dłońmi przyglądał się przybyłym gościom, cóż, nie za bardzo proszonym. - Szefie, co jest? - spojrzał bardziej przytomnie na Dylana gdy zobaczył kto stoi w progu. Zadając pytanie przy okazji uchylił szerzej drzwi i zaprosił gości do środka. - Cóż... Mieliśmy gościa w domu i do tego super niespodziankę. Musimy się na trochę zatrzymać u ciebie. Nie b... czytaj dalej trending_flat


02-09-2018 22:52
Lodowe serce 30
local_library2 comment0 thumb_up0

Otworzyła szeroko drzwi zapraszając go do środka. Uśmiech gościł na ich twarzach. Szczęśliwi i spełnieni weszli do środka. Zapaliło się światło i ich oczom ukazała się postać siedząca na kanapie. Laura w pierwszym odruchu włożyła rękę do torebki, chcąc wyciągnąć broń a Dylan przyjął postawę gotową do ataku. Nogi w lekkim rozkroku, pięści zaciśnięte. Laura odetchnęła i dotknęła ramienia Dylana bardzo delikatnie. - W porządku, to tylko mo... czytaj dalej trending_flat


02-09-2018 22:51
Lodowe serce 29
local_library1 comment0 thumb_up0

Jaskrawość świetlówek wykonała swoją pracę wzorowo. Nie tylko oślepiła zakładnika, któremu przed momentem ściągnięto kaptur z głowy, ale i również pozwoliła ludziom stojącym naprzeciwko niego zostać anonimowymi. Fakt, byli zamaskowanymi porywaczami, jednak dodatkowy atut lamp świecących za plecami dodawał całej sytuacji smaczku. Dylan, oparty o biurko, ręce założył na piersi a nogi wyciągnął przed siebie i skrzyżował w kostkach. Cmoknął... czytaj dalej trending_flat


02-09-2018 22:50
Rozdział osiemnasty
local_library8 comment0 thumb_up0

Krążyłem po korytarzu w nadziei, że za chwile skończą się badania i wreszcie będę mógł wejść do niej i ją zobaczyć. Oczekiwanie dłużyło się niemiłosiernie. W pewnym momencie zobaczyłem, jak drzwi od innej sali otwierają się i wychodzi z niej moja matka i lekarz. Oboje mieli zatroskane miny i nie byłem pewien, ale Regina chyba płakała. Nie mogłem udawać, że tego nie widziałem. Podszedłem do nich. - Mamo – powiedziałem niepewnie. ... czytaj dalej trending_flat


02-09-2018 19:51
Rozdział siedemnasty
local_library8 comment0 thumb_up0

Nie dałem za wygraną. Każdego dnia wystawałem pod blokiem Jagody, jeździłem za nią wszędzie, co przez innych mogłoby zostać nazwane manią prześladowczą, albo stal kingiem, ale ja po prostu chciałem wiedzieć, że u niej wszystko dobrze. Nie wierzyłem w jej nagłe odkochanie się. Nikt, kto kochał prawdziwie, nie był w stanie zrobić tego, na pstryknięcie palcami. Tego dnia od samego rana miałem złe przeczucia, wszystko leciało mi z r... czytaj dalej trending_flat


02-09-2018 19:31
Rozdział szesnasty
local_library9 comment0 thumb_up0

Po wyjściu Moniki z restauracji zostaliśmy sami przy stoliku. Zaraz po dość długiej przemowie Jagody, blondynka poderwała się gwałtownie z miejsca i wybiegła z lokalu. W pierwszym odruchu chciałem za nią biec, ale jedno spojrzenie na dziewczynę, która wciąż stała w tym samym miejscu uświadomiły mi, że było to świadome zagranie. Tamta chciała, zobaczyć kogo wybiorę. Decyzję podjąłem już dawno i nie podlegała zmianie. Zostałem. - ... czytaj dalej trending_flat


02-09-2018 19:31