Opowiadania

Strażnicy cienia II - część 28
local_library3 comment0 thumb_up1

    Zatrzymali się niedaleko lasu, niespełna kilometr od wzgórza, na którym zostały szkielety.      – Rozejrzę się – oznajmił Gert i po chwili zniknął w cieniu drzew.      – Rozpalę ognisko – zaproponowała Veronika, zwracając się do Akmeryjczyka.       Wiedziała, że czarodzieje Ognia najszybciej wracali do formy w pobliżu płomieni, a Jose ... czytaj dalej trending_flat


29-08-2018 22:09
Strażnicy cienia II - część 27
local_library2 comment0 thumb_up1

    Po drodze oddał jeden strzał. Trafił w czaszkę ożywieńca z taką siłą, że bełt przebił ją na wylot, sięgając kolejnego nieumarłego.      – Do mnie! Wszyscy do mnie! – wrzasnął ten pod jaskinią, unosząc wielki miecz. Jego głos był ochrypły i brzmiał nienaturalnie.      Veronika i Edi bez problemu stratowali znaczną część szkieletów, które były na ich drodze, jedn... czytaj dalej trending_flat


29-08-2018 21:51
Rozdział piętnasty
local_library11 comment0 thumb_up0

  Musiałem czekać dwa tygodnie, aż będę mógł zobaczyć się z Moniką. Nie chciałem, by zaczęła zadawać mi takie same pytania, jak chłopaki z siłowni. Kolejny raz wymyślać kłamstwo na poczekaniu. To nie była jej sprawa, wystarczyło, że prawdę znała Jagoda, z którą pozostawałem przez ten cały czas oczekiwania w stałym kontakcie. Coraz częściej mówiła o swojej ciąży, a ja bałem się zabierać głos, by nie powiedzieć czegoś, czego późnie... czytaj dalej trending_flat


28-08-2018 21:40
Rozdział czternasty
local_library8 comment0 thumb_up0

Byłem w jednym z tych podrzędnych barów, gdzie nie było żadnych tańców, za to istniała możliwość upicia się w samotności bez konieczności odganiania się od nachalnych i łatwych dziewczyn gotowych na wszystko w zamian za jedno drinka, niczym od natrętnych much. Pilnie potrzebowałem stracić kontakt z rzeczywistością. Tylko w ten sposób, mogłem, chociaż na chwilę przestać myśleć i czuć. - Barman! - zawołałem – kolejkę poproszę. ... czytaj dalej trending_flat


28-08-2018 21:39
Rozdział trzynasty
local_library7 comment0 thumb_up0

Niech go szlag trafi. Wiedział, że wciąż czułem coś do Moniki, dlatego postanowił to wykorzystać i zaaranżował moje spotkanie z Jagodą. Zaplanował wszystko od początku w najdrobniejszych szczegółach i cierpliwie czekał, aż plan zacznie działać. Nawet Monikę namówił do powrotu, tylko po to, by przyspieszyć cały proces brutalnego łamania serca. Powinienem był go zabić. Ja w życiu nie wpadłbym na coś tak chorego i pokręconego. Zamiast po ... czytaj dalej trending_flat


28-08-2018 21:38
Strażnicy cienia II - część 26
local_library2 comment0 thumb_up1

    Czarodziejka cały czas uważnie obserwowała wzgórze. W końcu zyskała pewność, że postacie na nim pozostawały w bezruchu, a już chwilę po tym okazało się, że to liczna grupa ludzkich szkieletów stojących przy jakiejś jaskini. Okolica była rozkopana, co mogło sugerować, że zbliżali się do zapomnianego cmentarza.        Veronika podjechała do Jose, który dość nagle się zatrzymał. Patr... czytaj dalej trending_flat


28-08-2018 20:00
Strażnicy cienia II - część 25
local_library2 comment0 thumb_up1

    Bez problemu znaleźli miejsce, w którym wampir zjechał w las. Podążyli jego tropem, ale nie poruszali się zbyt szybko, bo ślady, jakie zostawił, nie były zbyt wyraźne. Musieli pozsiadać z koni, by ich nie zgubić.      Po drodze Veronika koncentrowała się na magii, ale nie wyczuwała niczego niepokojącego. Bezskutecznie też wypatrywała swojego rumaka.       &nbs... czytaj dalej trending_flat


28-08-2018 19:04
Strażnicy cienia II - część 24
local_library2 comment0 thumb_up1

    Odwróciła się gwałtownie i zobaczyła na wpół przezroczystego, wiekowego mężczyznę z długimi włosami i brodą. Z jego podkrążonych oczu bił gniew. Ubrany był w kapłańskie szaty Thremisa, a na szyi miał jej symbol zawieszony na grubym łańcuchu. Nie stał bez ruchu. Właśnie wyciągał chude, długie ręce w stronę twarzy Veroniki. Wrzasnęła zaskoczona i równie przerażona. Ze strachu, który nią zawładnął, nie mogła się na... czytaj dalej trending_flat


28-08-2018 18:40
Starszy Brat Mojej Przyjaciółki *DWA*
local_library6 comment0 thumb_up0

Poniedziałek, 16. Kwietnia.   Obudził mnie budzik swoim głośnym wyciem. Czy jestem jedyną osobą, która ma ochotę zabić wszystko co się rusza i żyje o wczesnej porze? Wyczołgałam się z łóżka po pięciu minutach i naszykowałam ubrania na dzisiejszy dzień. Na-stępnie wyszłam na korytarz i poczułam świeżo parzoną kawę, którą każdego ranka robiła mama Rosie. Otworzyłam drzwi do toalety i zastałam tam Collina, który miał na sob... czytaj dalej trending_flat


Starszy Brat Mojej Przyjaciółki *JEDEN*
local_library9 comment1 thumb_up0

Niedziela, 15. Kwietnia. Cassandro Murei, wychodzimy - oznajmił tata. - Cass, tato. Cass – westchnęłam. - Wszystko masz? – zapy-tałam tatę, gdy ruszyliśmy do wyjścia. Nigdy nie lubiłam, kiedy ludzie mówili się do mnie ‘Cassandra’. Wolałam zdrobnienie, takie jak Cassie, czy Cass. - Raczej tak – odpowiedział, klepiąc się po kieszeniach. - Nie jesteś na mnie zła? - zapytał poprawiając swoją marynarkę. - ... czytaj dalej trending_flat