Opowiadania

Roztopy
local_library7 comment2 thumb_up2

Nie wiem od czego zaczęła się kłótnia. Może to było wtedy, gdy krzywo zaścieliłam łóżko, a może kiedy trzasnęłam drzewami. Pamiętam za to rzeczy w pośpiechu wpychane do torby. Ubrania na zmianę w przypadkowych kolorach i fasonach, kilka jeszcze niezaczętych książek, baton zbożowy... w końcu miałam stać się banitą, nie wiadomo co może się przydać. W biegu ściągnęłam kurtkę z wieszaka i niedbale zarzuciłam na ramiona. Oczekiwałam,... czytaj dalej trending_flat


Więzy - Rozdział 6
local_library8 comment1 thumb_up2

Karolina, 2009 Zgodnie z obietnicą zabrał mnie do mojego starego mieszkania. Gdy stanęłam w progu, obróciłam się w jego stronę... ale nie było go. Przez chwilę stałam nieruchomo, zaskoczona brakiem pożegnania czy czegoś, a potem poszłam do sypialni i ległam na łóżko. Więc tak to wszystko miało się skończyć? Wład pozwolił mi wrócić do domu, na pewno jeszcze bardziej wbrew zasadom, a ja miałam normalnie żyć... Tylko czy da się ż... czytaj dalej trending_flat


Więzy - Rozdział 5
local_library8 comment0 thumb_up2

Karolina, 2009 Podjęłam kilka prób chodzenia po zamku, bo nie miałam co robić, ale zawsze albo sama postanawiałam iść z powrotem odpoczywać, albo Wład pojawiał się znikąd i siłą zmuszał mnie do wrócenia do łóżka. I wydawał się w tych momentach taki troskliwy, ale jednocześnie mroczny, jednak wydawało mi się, jakby nie był wtedy Władem Draculą i nie zrobił nic tak okropnego, jak Palownik. Jakby nie zamierzał mnie ukarać gorzej niż wc... czytaj dalej trending_flat


Asystent profesora (Psie Serce FF)
local_library1 comment0 thumb_up1

Zaśnieżoną ulicą szedł szczupły mężczyzna, zgarbiony nad trzymanym w rękach zeszytem. Starał się rozczytać w świetle lamp ulicznych własne notatki. Pierwszy raz, odkąd zaczął pracę doktorancką, nie był pewny, czy dobrze zrozumiał to, co wykładowca mówił na wykładzie. Notował wszystko, a jednak w pewnym momencie stracił wątek i… i po prostu się zgubił. Było mu za to wstyd, że wystarczyła chwila nieuwagi, by potem kolejną godzinę wykładu... czytaj dalej trending_flat


Stan Szarikowa stabilny (Psie Serce FF)
local_library2 comment2 thumb_up1

Iwan Arnoldowicz Bormental siedział na podłodze w poczekalni przy słabym świetle jednej z żarówek, próbując zapisać w dzienniku to, co stało się tej nocy. Do mieszkania Filipa Filipowicza przyszła milicja, jakiś agent i Szwonder; wszyscy w przekonaniu, że profesor zabił Szarikowa. Po części było to prawdą – zabił istotę nazywająca się Szarikow. Czy raczej pomógł jej wrócić do poprzedniej postaci,... czytaj dalej trending_flat


Więzy - Rozdział 4
local_library8 comment1 thumb_up2

Karolina, 2009 To miejsce wciąż mnie zaskakiwało. Tym razem trafiłam do zbrojowni. Zszokowała mnie ilość broni. Stojaki były pełne mieczy, na ścianach wisiały różne rodzaje zbroi, łuków, kusz... i jeden miecz. Gdy go zobaczyłam, zorientowałam się, że wszystko jest pokryte grubą warstwą kurzu, prócz tej jednej broni. Ostrze raziło w oczy swoją czystością. Na rękojeści był wygrawerowany smok, co przypomniało mi, że "Dracula" znaczy... czytaj dalej trending_flat


Więzy - Rozdział 3
local_library7 comment0 thumb_up2

Karolina, 2009 Obudziłam się w swoim łóżku w pokoju. Zasnęłam w kuchni, więc musiał mnie przenieść i... o nie. Wiola. Zerwałam się. Włada tu nie było... może to i lepiej. Gdyby tu był, straciłabym panowanie nad sobą i spróbowałabym go zabić gołymi rękami, co zaowocowałoby zapewne powrotem do celi. Byłam obolała, ale powoli, podpierając się o ściany, poszłam do lochów. Gdy byłam koło... czytaj dalej trending_flat


Jedno słowo...Rozdział dziewiąty
local_library12 comment2 thumb_up2

Nie bardzo wiedziałam, czy powinnam odpisywać. Czułam zupełnie inaczej niż on. Przez tę jedną noc nie narodziła się pomiędzy nami nadzwyczajna więź i nie zakochaliśmy się w sobie na zabój. Nasz związek, o ile mogłam go tak nazywać, nadal stał w miejscu. Rozmowy o zwierzętach i ulubionym sporcie do niczego nas nie przybliżyły. Na szczęście, teraz gdy znów się spotkamy, będę wiedziała, że kawę pije tylko z mlekiem sojowym i brązowym cukr... czytaj dalej trending_flat


22-12-2018 10:53
Spotkanie
local_library5 comment1 thumb_up1

 Rozdział 6  Szkoła stała się dla mnie drugim domem. Mam dobre oceny i kilku przyjaciół. Jedyne czego nie mogę mieć, to rodziny przy sobie. Ciekawe co u nich słychać.    Kiedy wracałam do mojego pokoju po lekcjach zauważyłam, że pod moimi drzwiami ktoś na mnie czeka. Dziwne, przecież wszyscy wiedzą o której kończę lekcję, to nie może być nikt stąd.  Kiedy podeszłam bliżej zorientował... czytaj dalej trending_flat


18-12-2018 16:51
Mieszkanie w płomieniach
local_library4 comment0 thumb_up1

Była godzina około 18:35. Siedziałem w garażu i polerowałem części do mojego motocykla. Kiedy nagle usłyszałem dźwięk, który każdego strażaka budzi nawet w nocy, był to głos syreny. Moc jej była tak wielka, że zagłuszyła nawet grające radio. I w tym momencie moje serce zaczęło szybciej bić, czułem to w sobie. Porzuciłem wszystko, z tego rozpędu zapomniałem wyłączyć radio. Biegłem ile sił w n... czytaj dalej trending_flat