Opowiadania

Kochajmy się... — Rozdział 3
local_library2 comment0 thumb_up0

Wygładziłam przód swoich czarnych dżinsów i głośno westchnęłam. Przeglądałam się w lustrze, zastanawiając się czy szary, za duży sweter, włożony w spodnie był odpowiedni na pierwszy dzień wykładów. Wczoraj odbyło się rozpoczęcie roku, podczas którego oprowadzono nas po całym budynku i powiedziano o wszystkich ważnych sprawach. Rozpuściłam włosy i przeczesałam je palcami tak, aby swobodnie opadały na ramiona. Delikatnie podwinęła... czytaj dalej trending_flat


Kochajmy się... — Rozdział 2
local_library3 comment0 thumb_up0

Jeśli miałabym wskazać najbardziej irytujący dźwięk na świecie, odpowiedź w tamtej chwili była dla mnie prosta i oczywista. Śmiech Alison, który dobiegał z salonu, a był na tyle głośny, że słychać go było aż u mnie w pokoju. Warknęłam pod nosem, słysząc kolejną lawinę wybuchu śmiechu. Złapałam za pierwszą, lepszą poduszkę i rzuciłam ją z całej siły w drzwi. Niestety, ona odbiła się, lecąc na figurkę, znajdującą się na komodzie p... czytaj dalej trending_flat


Kochajmy się... — Rozdział 1
local_library4 comment0 thumb_up0

— Vivian... — powiedział, a ja się uśmiechnęłam. — Collin, jak dojrzałeś. — Zaśmiałam się, dotykając delikatnego zarostu, który pokrywał jego brodę. Po chwili jednak zostało mi to przerwane, gdyż chłopak niespodziewanie się do mnie przytulił. Od razu to odwzajemniłam, przymykając oczy. I mimo iż nie miałam z nim przyjacielskich relacji, to w tamtym momencie poczułam niesamowitą tęsknotę. Oparłam swo... czytaj dalej trending_flat


Kochajmy się... — Prolog
local_library2 comment0 thumb_up0

Żułam gumę, nie starając się nawet, aby wyglądać kulturalnie. W słuchawkach rozbrzmiewał głos Caleba Followilla, który działał na mnie uspokajająco. W Nowym Jorku nikt na nikogo nie zwracał uwagi. Każdy był zajęty szybkim chodem, aby zdążyć do pracy, lub rozmową telefoniczną, od której zależało jego być albo nie być. Z westchnieniem spojrzałam do góry i moje oczy zarejestrowały niewyobrażalnie wielki wieżowiec pełen mieszkań. Jedyn... czytaj dalej trending_flat


Magic world Prolog
local_library7 comment0 thumb_up2

Julia: Dzisiejszej nocy nie mogłam spokojnie zmrużyć oka.  Ciągle ,kiedy zasypiałam miałam jakieś koszmary. Śnił mi się fantastyczny bajeczny świat przepełniony elfami i wróżkami z dzieciństwa.  Te wszystkie stwory atakowały mnie. Były przepełnione jadem i chęcią zemsty. Coś było ze mną nie tak, ponieważ śniło mi to co noc.  Nawet mój chłopak Simon uważał, że dzieje się ze mną coś złe... czytaj dalej trending_flat


Niespełnione marzenia- część 10
local_library6 comment0 thumb_up0

[JULKA] Szłyśmy w stronę hali głównej, gdzie odbywały się nasze warsztaty. Chociaż jestem na obozie od niedawna, to czuję się niesamowicie. Otaczają mnie tu wspaniali ludzie, którzy zarażają mnie pozytywną energią. Tego potrzebowałam. Potrzebowałam odskoczni od mojego nieudolnego życia i problemów. Po zajęciach pełna wrażeń pragnęłam zażyć zimnej kąpieli. Nie spodobało się to reszcie obozowiczów, ale obiecałam im, że szybk... czytaj dalej trending_flat


11-09-2018 22:08
Niespełnione marzenia- część 9
local_library3 comment0 thumb_up0

JAKIŚ CZAS PÓŹNIEJ [JULKA] Cały czas chodziło mi po głowie dziwne zachowanie Adriana tego felernego wieczoru. Może mu się podobam? A może planuje poderwać kolejną naiwną, aby dobrze wykorzystać ostatnie tygodnie wolności? Takie myśli chodziły mi po głowie tamtego dnia. Może dlatego, że byłam niewyspana. Musiałam wstać wczesnym rankiem, aby dokończyć pakowanie walizek na DANCE CAMP. Po wielu godzinach błagania ze strony... czytaj dalej trending_flat


11-09-2018 22:07
Niespełnione marzenia- część 8
local_library4 comment0 thumb_up0

Przybliżyłem się do niej, cały czas patrząc jej w oczy. Mój wzrok przeszywał ją na wskroś. Zapadła martwa cisza... Biłem się z myślami. Pewna część mnie mówiła, żebym to zrobił, że warto. Jednak druga część przypomniała mi o narzeczonej, której jeszcze nigdy nie zdradziłem. Zdrowy rozsądek przejął kontrolę nade mną. Pożegnałem się z Julką całując ją w policzek zamiast w jej soczyste usta. Widziałem, że Julka dziwnie się czuła,... czytaj dalej trending_flat


11-09-2018 22:06
Jedno słowo... Rozdział pierwszy
local_library12 comment0 thumb_up2

Rok później. "Wszystko ma konsekwencje..."  Strzępki wczorajszego wieczoru dochodziły do mojej świadomości bardzo powoli. Bolała mnie głowa i nie mogłam otworzyć oczu. Chyba straciłam rachubę pomiędzy jednym a drugim shotem. Gdy w końcu udało mi się unieść sklejone powieki, prawie podskoczyłam do góry. Cholera! Nie byłam w swojej sypialni ani nawet w swoim łóżku. Więc zatem gdzie? Rozejrzałam się dookoła w poszukiwaniu jak... czytaj dalej trending_flat


11-09-2018 21:32
Jedno słowo... Prolog
local_library18 comment0 thumb_up2

Prolog   „Jeżeli ludzie umierają, to może emocje też? Bo dzisiaj nie czuję – nic”.   Patrzyłam na niego i nie mogłam zrozumieć, co do cholery w nim widziałam? Przez pół roku prowadził podwójne życie; byłam ja – jego kochanka i ona – żona. Słuchanie kiepskich tłumaczeń, tylko potęgowało we mnie złość. Najlepiej by zrobił, gdyby milczał i więcej się nie pogrążał. To nie była zwykła zdrada, którą kiedyś z czasem i ogr... czytaj dalej trending_flat


11-09-2018 21:27