Opowiadania

-Zasłaniasz mi słońce- rzuciła gniewnie spod przeglądanego czasopisma Lisa Smith do faceta, który zatrzymał się obok jej leżaka. Miała właśnie przerwę świąteczną od swojego kochanego uniwersytetu prawniczego i nie zamierzała spędzić jej w domu. W zaśnieżonym po pas stanie Waszyngton. Postanowiła, że te święta spędzi ze swoimi przyjaciółkami, Camill i Joann na słonecznej Florydzie. Wyprawę sfinansował jej dziany tatuś, potentat ropy ... czytaj dalej trending_flat


Nie ufaj facetom 1. -Grzeszne życie Lisy Smith
local_library3 comment0 thumb_up0

Tylko kilka dni dzieliło Lisę Smith od upragnionych ferii świątecznych. Pierwszy semestr wlekł się w nieskończoność. Nauka zaprzątała jej każdą minutę życia. Przez większość czasu zastanawiała się, dlaczego poszła na te durne studia prawnicze... a no tak. Jej ukochany tatuś miał co do niej ambitne plany, a jako iż Lisa była jego jedynym dzieckiem nie mogła zawieść swojego papy. Kuła dniami i nocami, aby zostać słynnym na cały kraj adwo... czytaj dalej trending_flat


Rozdział 11
local_library2 comment0 thumb_up1

Alaron bardzo długo zastanawiał się nad tym, co mogło pasować do otworu za obrazem. Po pewnym czasie zdał sobie sprawę z tego, że w każdej chwili ktoś może przyjść tutaj i go zobaczyć. Aby nie narazić się na zdemaskowanie założył obraz z powrotem na ścianę i wyszedł na sąsiedni korytarz. W głowie blondyna była pustka. Kompletnie nie wiedział, co może zrobić w tej sytuacji. Był niemalże pewien, że jego towarzyszka znajduje się w jakimś ... czytaj dalej trending_flat


11. Warszka: Wyprawa Sir Zajcelota
local_library63 comment1 thumb_up1

Warszka wdrapała się na dziką jabłoń, rosnącą w rogu ogrodzenia na tyłach ogrodu. Drzewo było wysokie, z rozłożystą koroną i grubymi koronami. Co prawda jabłka rodziła kwaśne, ale idealnie nadawała się na tajną bazę dla potężnego Króla Północy, którym teraz była. Niestety Penelopa zmyła jej głowę, kiedy próbowała zdjąć zasłonę z okna w swojej sypialni. Na szczęście miała jeszcze niebieski sztandar, który świetnie nadawał się na królew... czytaj dalej trending_flat


28-12-2018 14:56
rozdział 2 ємιℓу – BOHATERSKIE DZIECIAKI
local_library1 comment1 thumb_up1

Zapach książek od zawsze kojarzył jej się z jesiennymi wieczorami. Siadała wtedy w fotelu, w ręce miała jakąś powieść, a ramiona okrywał koc. Było idealnie. Właśnie dlatego pierwszym miejscem, które odwiedziła w ośrodku, była biblioteka. Kiedy już do niej weszła – nie było odwrotu. Musiała zostać w niej najdłużej jak się tylko dało. Przy okazji wypożyczyła mnóstwo książek. Lubiła wiele gatunków. Często podróżowała do innych czasów z... czytaj dalej trending_flat


Igor Wspaniały
local_library5 comment0 thumb_up0

    Wcale nie tak dawno temu żył sobie piękny i mądry chłopczyk Igor. Miał pięć lat i należał do dzieci bardzo ciekawych życia. Ciągle zamęczał pytaniami mamę o to, jaki kolor ma trawa i dlaczego taki? Dlaczego po niebie lecą chmury i każdy widzi w nich coś innego? Mama Igorka cierpliwie odpowiadała na pytania, a kiedy czegoś nie wiedziała, razem starali się szukać odpowiedzi w książkach lub w innych źródłach.  &n... czytaj dalej trending_flat


25-12-2018 17:04
Roztopy
local_library7 comment2 thumb_up2

Nie wiem od czego zaczęła się kłótnia. Może to było wtedy, gdy krzywo zaścieliłam łóżko, a może kiedy trzasnęłam drzewami. Pamiętam za to rzeczy w pośpiechu wpychane do torby. Ubrania na zmianę w przypadkowych kolorach i fasonach, kilka jeszcze niezaczętych książek, baton zbożowy... w końcu miałam stać się banitą, nie wiadomo co może się przydać. W biegu ściągnęłam kurtkę z wieszaka i niedbale zarzuciłam na ramiona. Oczekiwałam,... czytaj dalej trending_flat


Więzy - Rozdział 6
local_library8 comment1 thumb_up2

Karolina, 2009 Zgodnie z obietnicą zabrał mnie do mojego starego mieszkania. Gdy stanęłam w progu, obróciłam się w jego stronę... ale nie było go. Przez chwilę stałam nieruchomo, zaskoczona brakiem pożegnania czy czegoś, a potem poszłam do sypialni i ległam na łóżko. Więc tak to wszystko miało się skończyć? Wład pozwolił mi wrócić do domu, na pewno jeszcze bardziej wbrew zasadom, a ja miałam normalnie żyć... Tylko czy da się ż... czytaj dalej trending_flat


Więzy - Rozdział 5
local_library8 comment0 thumb_up2

Karolina, 2009 Podjęłam kilka prób chodzenia po zamku, bo nie miałam co robić, ale zawsze albo sama postanawiałam iść z powrotem odpoczywać, albo Wład pojawiał się znikąd i siłą zmuszał mnie do wrócenia do łóżka. I wydawał się w tych momentach taki troskliwy, ale jednocześnie mroczny, jednak wydawało mi się, jakby nie był wtedy Władem Draculą i nie zrobił nic tak okropnego, jak Palownik. Jakby nie zamierzał mnie ukarać gorzej niż wc... czytaj dalej trending_flat


Asystent profesora (Psie Serce FF)
local_library1 comment0 thumb_up1

Zaśnieżoną ulicą szedł szczupły mężczyzna, zgarbiony nad trzymanym w rękach zeszytem. Starał się rozczytać w świetle lamp ulicznych własne notatki. Pierwszy raz, odkąd zaczął pracę doktorancką, nie był pewny, czy dobrze zrozumiał to, co wykładowca mówił na wykładzie. Notował wszystko, a jednak w pewnym momencie stracił wątek i… i po prostu się zgubił. Było mu za to wstyd, że wystarczyła chwila nieuwagi, by potem kolejną godzinę wykładu... czytaj dalej trending_flat