Opowiadania

Część 6 - Rodzinna tajemnica
local_library6 comment0 thumb_up1

 Do magazynu przyprowadzono nowy towar. Orzechowe oczy z zaciekawieniem śledziły Draco odprowadzającego kobiety do poszczególnych cel. Szmalcownicy faktycznie natrafili na coś wielkiego. Lucjusz wzbogacił się o osiem nowych, całkiem młodych ciał na sprzedaż.  Pozostało zadać sobie pytanie: czy teraz Malfoy nie rzuci mnie w kąt jak starą zabawkę? Z jednej strony poczułaby ulgę, ale z drugiej… no właśnie. Czułaby rozżalenie, ... czytaj dalej trending_flat


Część 5 - Pan
local_library8 comment0 thumb_up1

 Nie pojmowała idei, jaką kierował się Draco w czasie ich spotkań. Te wszystkie zabiegi, które wykonywała, zanim klękała na środku łóżka, żeby następnie on mógł się zabawić sam ze sobą; dokładnie widziała, że oglądanie jej podczas tych czynności sprawiało mu przyjemność. Najbardziej nie rozumiała jednak tego ostatniego — onanizacji nad jej nagim ciałem. Z jednej strony czuła ulgę, bo nie zamierzał jej zgwałcić, z drugiej zaś niepok... czytaj dalej trending_flat


Część 4 - Panna do towarzystwa
local_library9 comment0 thumb_up1

 Ze snu zbudziło ją metaliczne stukanie wzmocnione przez echo odbijające się od wielu ścian lochów. Na początku myślała, że na dworze pada i dlatego niekończące się kapanie przybrało na sile, uniemożliwiając sen. Myliła się.  Otworzyła sklejone snem i brudem powieki. W ciemności, rozproszonej tylko światłem paru naftowych lamp, stał mężczyzna i upierdliwie stukał pałką o kraty jej celi. Nie za głośno, ale też nie cicho. Podn... czytaj dalej trending_flat


Część 3 - Niedziela handlowa
local_library8 comment0 thumb_up1

 W lochach pojawiała się regularnie tylko jedna osoba i był nią młody arystokrata. Lucjusz nie zniżał się do poziomu usługiwania “aspirującym dziwkom”, jak chętnie nazywał zakupione od szmalcowników kobiety. Czasem, ale to bardzo rzadko, decydował się na zakup — tylko i wyłącznie — przystojnych mężczyzn o dziewczęcej urodzie. Ekscentryczni, homoseksualni bogacze płacili dużo za odpowiedni okaz, a wdowy dawały wiele za towar z dużym... czytaj dalej trending_flat


Część 2 - Towar
local_library6 comment0 thumb_up1

— Co dziś dla mnie macie? — zapytał Lucjusz Malfoy, zmieniając pozycję w fotelu na wygodniejszą. Prawą nogę przełożył nad lewym kolanem i rozparł się, na jednym z oparć kładąc łokieć ręki, która trzymała pękaty kieliszek wina. Niedaleko, przed kominkiem, stała jego młodsza kopia, Draco; jedyny syn, a także jedyny potomek. — Będzie pan zadowolony. Pięć. Pięć zdrajczyń — odezwał się herszt trzyosobowej grupy najemników. — Młode — dodał ... czytaj dalej trending_flat


Część 1 - Porwanie
local_library10 comment1 thumb_up1

Z daleka, w miejscu, gdzie powinna znajdować się złota łuna, postronny obserwator nie zauważyłby niczego, tylko kolejny ciemny, niezachęcający skrawek lasu, ślepy zaułek, drogę bez końca, nic ciekawego. Prawda na temat tego miejsca była jednak inna. Za barierą z zaklęć ochronnych kryło się pięć kobiet. Młode czarownice zasiadały wokół ogniska, każda zajmując się czymś innym. Padma Patil, bliźniacza siostra Parvati, grzebała długim pa... czytaj dalej trending_flat


Część 4
local_library12 comment0 thumb_up1

Parę dni, powtarzałam sobie w kółko, gapiąc się w niknący w mroku sufit namiotu.  Wiedziałam, że nie wytrzymam tu tak długo. Nie, jeśli moim jedynym zajęciem miało być leżenie i patrzenie się w sufit.  Skoro dnie były zbyt niebezpieczne na podróż postanowiłam wymknąć się w nocy. Dzięki temu miałam większą szansę na odnalezienie moich sztyletów bez wdawania się w potyczkę z oprawcami oraz wykradnięcie stroju i przynajmniej j... czytaj dalej trending_flat


Więzy - Rozdział 2
local_library9 comment1 thumb_up2

Karolina, 2009 Otworzyłam oczy. Leżałam twarzą do ściany na łożu przypominającym trochę królewskie. A w każdym razie wyglądało na stare i miało baldachim. Już sam fakt, że u siebie w domu nie miałam średniowiecznego łoża, coś znaczył. A dokładniej przypomniał mi wszystko. Błyskawicznie podniosłam ręce i dotknęłam szyi. Poczułam dwa małe strupki. Zamarłam. Przez chwilę nie umiałam uwierzyć w to, co pamiętałam, a potem panicznie... czytaj dalej trending_flat


Więzy - Rozdział 1
local_library9 comment0 thumb_up3

Mircea, 1773 Dłużej tu nie wytrzymam. Siedziałem przy biurku, usiłując chociaż udawać skupionego na "Boskiej Komedii" Dantego, którą nauczyciel próbował mnie zaciekawić. I myśląc "tu" nie miałem na myśli pomieszczenia, w którym się znajdowałem, tylko cały ten dom. Mój dom. Dom mojej rodziny. Miałem dość tych wszystkich nauk – prócz szermierki. Tylko myśl, że gdybym uciekł, to już nigdy bym nie ćwiczył, zniechęcała mnie do tak ... czytaj dalej trending_flat


Jedno słowo...Rozdział ósmy
local_library16 comment2 thumb_up2

Leżeliśmy na kanapie wtuleni w siebie i oglądaliśmy film, który ze sobą przywiózł. Zegarek wskazywał jedenastą w nocy, ale ja nie czułam się ani trochę zmęczona. Moje myśli wędrowały gdzieś pomiędzy Arturem a Mateuszem; podświadomie porównywałam obu mężczyzn do siebie i nie byłam z tego powodu zadowolona. Różnili się pod każdym względem — nie tylko wizualnym, ale również charakterami i dojrzałością. Jeden był odpowiedzialny i z niczym ... czytaj dalej trending_flat


08-12-2018 22:13