Opowiadania

Nienawidzę go [Wampiry]
local_library11 comment2 thumb_up2

 – Alec! – wrzasnął jakiś starszy rangą mężczyzna. Zerwałam się z koca i wybiegłam przed namiot.  – Tak! – stanęłam na baczność, a ten zmierzył mnie surowym spojrzeniem.  – Ten mężczyzna – wskazał stojącego obok niego czarnowłosego – Chce rozmawiać z dowództwem. Zaprowadź go.  – Tak jest! Rycerz odszedł i spojrzałam na nieznajomego. Nie wyglądał, jakby należał do w... czytaj dalej trending_flat


Świąteczna piosenka
local_library19 comment0 thumb_up4

To już osiem lat. Tak. Dzisiaj mijała ósma rocznica śmierci moich rodziców. Dokładnie w dzień Bożego Narodzenia.  Szłam zatłoczonym chodnikiem przez centrum wioski. Pomimo wczesnej pory zaczynało się już robić ciemno. Światełka na witrynach mijanych przeze mnie sklepów rzucały na biały śnieg najróżniejsze odcienie, wszystkich kolorów jakie się tylko dało stworzyć. Na lampach wisiały spadające gwiazdy, a p... czytaj dalej trending_flat


Strażnicy cienia II - część 43
local_library3 comment0 thumb_up0

    Gdy Gert ruszył do środka, czarodziejka wyjęła z torby pamiętnik i otworzyła go. Na pierwszej stronie widniała data sprzed sześciu lat.         Rozpoczynam nowy etap swojego życia, a być może nową epokę dla świata.      Podczas mojej wędrówki po Estsharr odwiedziłem cmentarz w Emstorfie. Potrzebowałem wtedy duszy. Obojętnie jakiej. I nie jest w tej c... czytaj dalej trending_flat


08-12-2018 14:20
Jedno słowo...Rozdział siódmy
local_library6 comment0 thumb_up1

Wszyscy z obecnych zdali. Oprócz mnie. Czekała mnie samotna poprawka i myślałam, że szlag mnie trafi. Brakowało mi słów, żebym mogła jakoś określić, to co mi zrobił. Czułam się upokorzona i taka… - Nie martw się — Anka stała tuż obok z szerokim uśmiechem — zdasz poprawkę. W odpowiedzi posłałam jej mordercze spojrzenie. Nie potrzebowałem jej pocieszania, a jedynie tego, by się zamknęła i przestała szczerzyć, jak głupi do serca. ... czytaj dalej trending_flat


08-12-2018 13:19
Jedno słowo...Rozdział szósty
local_library6 comment0 thumb_up1

Chodziłam po mieszkaniu i nie mogłam znaleźć sobie miejsca. Artur dalej milczał, a ja musiałam walczyć z narastającą pokusą sięgnięcia po telefon i wybrania jego numeru. Przecież obiecał, a ja chciałam wierzyć, że raz dane słowo znaczy dla niego tyle samo, co dla mnie. Stając na balkonie oparta o barierkę z trudem powstrzymywałam uśmiechu, który wypływał mi na usta. Patrzenie na park z góry, odkąd tutaj zamieszkałam, stało się ... czytaj dalej trending_flat


08-12-2018 13:18
Jedno słowo...Rozdział piąty
local_library7 comment2 thumb_up1

Zaraz po wyjściu Anki z mojego mieszkania i zamknięciu za nią drzwi, oboje wybuchnęliśmy głośnym śmiechem. Jej mina była warta tego przedstawienia, które wykonał przed nią Artur. -To było świetne — mruknęłam — ale masz świadomość tego, że teraz będę miała ciepło? Uśmiech nie schodził z jego twarzy, pomimo podniesionych do góry, obu brwi. -Co to znaczy „ciepło”? - potarł lewą dłonią szczękę — wybacz, ale jestem odrobinę zaco... czytaj dalej trending_flat


08-12-2018 13:16
Jedno słowo...Rozdział czwarty
local_library8 comment1 thumb_up2

Właśnie kończyłam się szykować do wielkiego, cotygodniowego wyjścia, gdy usłyszałam dzwonek. Zaskoczona spojrzałam na zegarek i uśmiechnęłam się z uznaniem. Mojej przyjaciółce chociaż raz, udało się nie spóźnić i być nawet przed czasem. W myślach biłam jej brawa i przybijałam piątkę. - No mała - powiedziałam, otwierając drzwi - jestem mile… Nie dokończyłam pochwały, bo po drugiej stronie stał ktoś, kogo w ogóle się nie spodziew... czytaj dalej trending_flat


08-12-2018 13:15
Jedno słowo...Rozdział trzeci
local_library6 comment0 thumb_up1

W nocy nie mogłam zasnąć. Wspomnienia wróciły i chciało mi się wyć. Kilka tygodni lizałam rany i z trudem dochodziłam do siebie po rozstaniu, a teraz on nagle wraca, ale w innej roli. Miałam udawać przed wszystkimi, że go nie znam? Uśmiechać się, gdy podejdzie i rozmawiać jakby między nami niczego kiedyś nie było? To wydało się niemożliwe; nie studiowałam aktorstwa, tylko prawo. Uwielbiałam proste i jasne sytuacje, stąpałam twardo po z... czytaj dalej trending_flat


08-12-2018 13:13
Jedno słowo...Rozdział drugi
local_library6 comment0 thumb_up2

Byłam zła, a może nawet wściekła na siebie za to, że puściłam bokiem okazję na poznanie kogoś, kto mógł być całkiem interesujący. Zamiast zaprosić Artura do swojego mieszkania pod pretekstem wypicia wspólnie kawy, po prostu uciekłam z przytulnego wnętrza samochodu. Całe szczęście, że chwilę wcześniej zdążył zdradzić, jak ma na imię; przynajmniej będę wiedziała o kogo pytać w sobotę. Chciałam jakoś wytłumaczyć mu swoje absurdalne zachow... czytaj dalej trending_flat


08-12-2018 13:12
Twoja na zawsze - rozdział trzydziesty trzeci.
local_library7 comment2 thumb_up1

Kiedy skończyła czytać, jej twarz była blada niczym ściana. Wyznanie Jagody chyba bardziej nią wstrząsnęło, niż mną. Oczywiście byłem w szoku i przez kilka minut dochodziłem do siebie, jednak Monika sprawiała wrażenie, jakby za chwilę miała zemdleć. Całe szczęście ukończyłem kurs pierwszej pomocy i doskonale wiedziałem, jak należy postępować w takich sytuacjach.  - Fabian — szepnęła w końcu, ... czytaj dalej trending_flat


08-12-2018 13:08