Opowiadania

1947- I
local_library1 comment0 thumb_up0

Moskwa, 8 Maja 1947 roku Leutnant Joseph Ossten chodził właśnie po moskiewskiej Himmlerstrasse, kiedy z głośników usłyszał wieść, która wywołała w nim dawno nieodczuwaną radość. Dnia 8 Maja 1947 roku dowództwo Armii Czerwonej podpisało akt bezwarunkowej kapitulacji. Terytorium ZSRR zostanie podzielone między III Rzeszę i Japonię. Najprawdopodobniej z ziem zajętych przez Niemcy powstanie kilka protektoratów i... czytaj dalej trending_flat


Rozdział dziewiąty
local_library9 comment0 thumb_up0

Od dwóch godzin patrzyłem, jak Kacper bezmyślnie uderza w worek. Po oficjalnym ogłoszeniu końca dalszej kariery i złożeniu podania do klubu, bym został trenerem, nareszcie mogłem zacząć szkolić innych i chociaż raz zrobić coś dobrego dla kogoś. Teraz pozostało mi już tylko otworzyć własną salę treningową, co uważałem za idiotyczny wymóg i gotowe. - Naprawdę zostałeś trenerem? - Maciek wciąż nie mógł w to uwierzyć – a co z MMA? ... czytaj dalej trending_flat


15-08-2018 19:18
Rozdział ósmy
local_library9 comment0 thumb_up0

Byłem zdziwiony, z jaką łatwością kłamstwo przeszło mi przez gardło. A może to wcale nie było kłamstwo, tylko nie chciałem przyjąć do świadomości faktu, że przestałem ją kochać? Miałem mętlik w głowie. - Nie wierzę ci – usłyszałem po chwili – chcę, byś mi to udowodnił. Więc tak chciała się ze mną bawić? W porządku. Z chęcią podejmę wyzwanie, które mi rzuciła przed chwilą. - A niby jak? - przejechałem dłońmi ... czytaj dalej trending_flat


15-08-2018 19:17
Rozdział siódmy
local_library8 comment0 thumb_up0

Siedziałem w samochodzie i jechałem w kierunku domu mojej matki. Już dawno przestałem myśleć o tamtym miejscu, jak o czymś, do czego chciałem wracać. Od śmierci ojca i wprowadzenia się tego typa, który dość szybko został mianowany na męża numer dwa, praktycznie przestałem tam przyjeżdżać. Wciąż miałem żal do Reginy, że tak szybko potrafiła zapomnieć o mężczyźnie, z którym łączyło ją dwadzieścia pięć lat wspólnego życia, dwójka dzieci i... czytaj dalej trending_flat


15-08-2018 19:17
Wika i Hubert cz.15
local_library3 comment0 thumb_up0

Patryk stał do niej plecami i powiedział nie świadomy tego, że ona to może usłyszeć. - Człowieku kiedy Ty jej to powiesz? Ona głupia nie jest i się domyśliła, że się w niej bujasz.- Patryk wymachiwał rękoma w powietrzu.- Stary jakbyś miał jaja to byś jej to do cholery jasnej powiedział a nie bawił się w podchody! - Ale ja jej nie kocham.- Bronił się Hubert a Wice łza zakręciła się w oku. Nie chciała słuchać dalej ich rozmowy. Cofnęła s... czytaj dalej trending_flat


Wika i Hubert cz.14
local_library1 comment0 thumb_up0

Wika wstała z ławki jak poparzona. " Czemu on się ode mnie nie odwali ? " Myślała z goryczą. Nic mu nie odpowiedziała.- Cześć.- Powtórzył. " Czy on myśli, że jestem głucha? " Spytała siebie Wika w myślach. Rozejrzała się by sprawdzić czy nikt z jej paczki nie idzie. Nikt nie szedł. " Kurwa. " Przeleciała jej przez głowę myśl. - Człowieku daj ty mi święty spokój.- Powiedziała głosem który nie znosi sprzeciwu.  - Wiktoria czy my na... czytaj dalej trending_flat


Wika i Hubert cz.13
local_library17 comment0 thumb_up0

- No dobrze.- Poddała się dziewczyna. - Hubert powiedział mi wczoraj, że Cię kocha.- Wika popatrzała na małą zdziwiona. " On mnie kocha? Nie pewnie mówił o kimś innym. Chociaż mi też wyznał miłość wtedy w parku. Chyba. " - Co ty mówisz Maja? On we mnie? To niemożliwe. - Możliwe.  - Pewnie, źle usłyszałaś.  - Nie usłyszałam źle. Wiem co się do mnie mówi.- Powiedziała stanowczo. Wika szybko zmieniła temat na inny. Jednak jej ... czytaj dalej trending_flat


Wika i Hubert cz.12
local_library1 comment0 thumb_up0

Zadzwoniła do drzwi. Otworzył jej Marcel.  - Siemka młody.- Powiedziała Wika z uśmiechem na twarzy. - Cześć Wiki. Wchodź.- Powiedział. Weszła. Marcel poleciał na górę. " Te jego gry. " Pomyślała z irytacją Wika. Gdy weszła do salonu od razu Maja przyleciała do niej.  - Hej młoda. Co robisz?- Spytała wesoła Wika. - Hej. Maluje. Pomożesz mi??- Spytała mała. - Pewnie tylko załatwię coś okey?- Wika puściła małej oczko.  -... czytaj dalej trending_flat


Wika i Hubert cz.11
local_library1 comment0 thumb_up0

Wika szła przed siebie aż zobaczyła sukienkę którą od razu jej się spodobała. Była w kolorze łososiowym z rękawem 3/4. Cała była w koronce. Do połowy brzucha przylegała a potem puszczono ją luźno. Do tego był cieniutki czarny pasek. Była piękna. " Hubert nie może mnie w niej zobaczyć przed ślubem. Jak ją kupić, żeby nie zobaczył?? " - Hubert pójdź nam po kawę.- Powiedziała nadal patrząc na sukienkę.  - Tą samą co zwykle?- Spytał.... czytaj dalej trending_flat


Quincey - CZ. 1
local_library3 comment0 thumb_up0

-Co podać? Chuda rudowłosa dziewczyna uniosła wyczekująco brew, plakietka na koszulce mówiła, że na imię ma Caroline, gdyby nie wychudzona sylwetka mogłabym ją uznać za całkiem ładną. Westchnęłam i z ociąganiem zamówiłam kawę i kanapkę. Czyli to co zwykle. Powoli zaczynałam mieć dość takiej diety, uspokajający był fakt, że jeszcze tylko jeden posiłek dzieli mnie od celu do którego zmierzam. Od miejsca z którego powodu przejechał... czytaj dalej trending_flat


13-08-2018 11:22