Opowiadania

Strażnicy cienia II - część 26
local_library2 comment0 thumb_up1

    Czarodziejka cały czas uważnie obserwowała wzgórze. W końcu zyskała pewność, że postacie na nim pozostawały w bezruchu, a już chwilę po tym okazało się, że to liczna grupa ludzkich szkieletów stojących przy jakiejś jaskini. Okolica była rozkopana, co mogło sugerować, że zbliżali się do zapomnianego cmentarza.        Veronika podjechała do Jose, który dość nagle się zatrzymał. Patr... czytaj dalej trending_flat


28-08-2018 20:00
Strażnicy cienia II - część 25
local_library2 comment0 thumb_up1

    Bez problemu znaleźli miejsce, w którym wampir zjechał w las. Podążyli jego tropem, ale nie poruszali się zbyt szybko, bo ślady, jakie zostawił, nie były zbyt wyraźne. Musieli pozsiadać z koni, by ich nie zgubić.      Po drodze Veronika koncentrowała się na magii, ale nie wyczuwała niczego niepokojącego. Bezskutecznie też wypatrywała swojego rumaka.       &nbs... czytaj dalej trending_flat


28-08-2018 19:04
Strażnicy cienia II - część 24
local_library2 comment0 thumb_up1

    Odwróciła się gwałtownie i zobaczyła na wpół przezroczystego, wiekowego mężczyznę z długimi włosami i brodą. Z jego podkrążonych oczu bił gniew. Ubrany był w kapłańskie szaty Thremisa, a na szyi miał jej symbol zawieszony na grubym łańcuchu. Nie stał bez ruchu. Właśnie wyciągał chude, długie ręce w stronę twarzy Veroniki. Wrzasnęła zaskoczona i równie przerażona. Ze strachu, który nią zawładnął, nie mogła się na... czytaj dalej trending_flat


28-08-2018 18:40
Starszy Brat Mojej Przyjaciółki *DWA*
local_library6 comment0 thumb_up0

Poniedziałek, 16. Kwietnia.   Obudził mnie budzik swoim głośnym wyciem. Czy jestem jedyną osobą, która ma ochotę zabić wszystko co się rusza i żyje o wczesnej porze? Wyczołgałam się z łóżka po pięciu minutach i naszykowałam ubrania na dzisiejszy dzień. Na-stępnie wyszłam na korytarz i poczułam świeżo parzoną kawę, którą każdego ranka robiła mama Rosie. Otworzyłam drzwi do toalety i zastałam tam Collina, który miał na sob... czytaj dalej trending_flat


Starszy Brat Mojej Przyjaciółki *JEDEN*
local_library10 comment1 thumb_up0

Niedziela, 15. Kwietnia. Cassandro Murei, wychodzimy - oznajmił tata. - Cass, tato. Cass – westchnęłam. - Wszystko masz? – zapy-tałam tatę, gdy ruszyliśmy do wyjścia. Nigdy nie lubiłam, kiedy ludzie mówili się do mnie ‘Cassandra’. Wolałam zdrobnienie, takie jak Cassie, czy Cass. - Raczej tak – odpowiedział, klepiąc się po kieszeniach. - Nie jesteś na mnie zła? - zapytał poprawiając swoją marynarkę. - ... czytaj dalej trending_flat


Starszy Brat Mojej Przyjaciółki *info*
local_library5 comment0 thumb_up0

Cassandra Murrei jest przeciętną, zabawną dziewczyną o wielkim sercu. Jej ojciec który wyjeżdża w delegację na dwa tygodnie, pozwala jej zostać u swojej przyjaciółki Rosie.  To miały być dwa spokojne tygodnie, mile spędzone.  To wszystko się zmienia gdy dochodzi do konfrontacji Collina, starszego brata Rosi, i Cassandry. Chłopak nadal obwinia dziewczynę za to, co stało się kilka lat temu. Jego Niezależny sposób bycia,niewyp... czytaj dalej trending_flat


Strażnicy cienia II - część 23
local_library2 comment0 thumb_up1

    Wkrótce także Jose i Edi opuścili wieżę.      – Macie coś? – zapytała.      – Nie – odparł czarodziej. – Powinniśmy ruszać. Myślę, że nie będzie tak łatwo go znaleźć. Pewnie dobrze się schował… Na szczęście wziął konia, a jego raczej nie zabierze ze sobą do grobu. Chociaż… Często jeżdżą na trupich wierzchowcach – przypomniał.      – To... czytaj dalej trending_flat


27-08-2018 15:47
Strażnicy cienia II - część 22
local_library2 comment0 thumb_up1

    W końcu dotarli do miejsca, gdzie więzili Veronikę. Jej martwy oprawca leżał na środku. Przechodząc obok, kopnęła go.      – On nie żyje – powiedział Gert.      – Wiem, ale zniszczył mi bluzkę. Muszę kupić nowe guziki.      – To drań – skwitował i również kopnął zwłoki. – Nic ci nie zrobili? – Spojrzał na nią z niepokojem. – No wiesz… ... czytaj dalej trending_flat


27-08-2018 15:31
Strażnicy cienia II - część 21
local_library2 comment0 thumb_up1

    – Może rozświetlimy sobie drogę? – Edi zwrócił się do Jose, gdy już ruszyli.      – Nie – stanowczo zaprotestowała Veronika.      – I tak się na niego nie natkniemy, a przynajmniej nikt nie walnie łbem w żadną gałąź – upierał się przy swoim.      – Może zechce nas zabić, napić się… – zwróciła się do czarodzieja, bo dostrzegła pozytywy ... czytaj dalej trending_flat


27-08-2018 15:23
Rozdział dwunasty
local_library8 comment0 thumb_up0

Kto był na tyle durny, by dać jej numer telefonu do mnie? Całe szczęście, że nie przyszło temu komuś podać mojego aktualnego adresu. Tylko tego brakowało, żeby zaczęła nachodzić mnie w moim własnym domu. Nie chciałem tego, zresztą jej też nie chciałem. - Może już wystarczy, co? Na dźwięk głosu, odwróciłem się gwałtownie za siebie. Mimowolnie uśmiechnąłem się szeroko. Co on do cholery tutaj robił? - Nie jesteś już m... czytaj dalej trending_flat


26-08-2018 17:55