Opowiadania

Rozdział dwudziesty dziewiąty
local_library5 comment0 thumb_up1

Noc spędziłem u Moniki na kanapie, śpiąc w salonie. Podobno chciała mieć pewność, że nie wyląduję w żadnym podrzędnym barze, z którego później będzie wyciągała mnie siłą. Właściwie byłem jej wdzięczny za troskę i pomoc. Gdyby nie ona, musiałbym wrócić do mieszkania, które przypominało o Jagodzie. Wszędzie leżały porozrzucane rzeczy, w koszu w brudne pranie, zalegały niewyprane, przesiąknięte słodkim zapachem ubrania. Pod lustrem na pół... czytaj dalej trending_flat


01-12-2018 19:19
Rozdział dwudziesty ósmy
local_library4 comment0 thumb_up0

Na miękkich nogach przekraczałem bramę cmentarza. Nie chciałem tam iść i z chęcią bym zawrócił, ale Monika szła za mną, jakby pilnowała, żebym nie stchórzył i nie uciekł. Jeśli wczoraj miałem odwagę przyjść tutaj kompletnie pijany, to na trzeźwo tym bardziej. - Idź cały czas prosto — usłyszałem — gdy dotrzesz do rozwidlenia, skręć w lewo. Ja nie będę tam z tobą szła. Trafisz bez problemu. Są tam tylko trzy groby. Odwróciłem się... czytaj dalej trending_flat


01-12-2018 19:17
Rozdział dwudziesty siódmy
local_library4 comment0 thumb_up1

Obudziłem się sam na kanapie w salonie. Głowa pękała mi w pół i chciałem zawołać Jagodę, by przyniosła mi coś przeciwbólowego, ale wtedy przypomniałem sobie o szpitalu, komisji i Monice. Cholera jasna! Niech to szlag! Zerwałem się gwałtownie z łóżka. Wokół leżało kilka pustych butelek. Obiecałem sobie, że nie będę pił, więc co mi strzeliło do pustego łba? Wybiegając z mieszkania, wybrałem numer Moniki. Strzępki wczorajszego wieczor... czytaj dalej trending_flat


01-12-2018 19:16
Rozdział dwudziesty szósty
local_library5 comment0 thumb_up0

Oddział intensywnej terapii przyprawiał mnie o mdłości i zawroty głowy. Pikanie tych przeklętych maszyn z każdym dniem zaczynało być coraz bardziej dołujące. Podczas gdy stan Róży z każdym dniem był coraz lepszy, to Jagody pozostawał bez zmian. Minął dopiero pieprzony tydzień, a ci cholerni lekarze spisywali ją już na straty; bredzili coś bez ładu i składu o wyłączonych funkcjach życiowych zupełnie tak, jakby była jakąś maszyną z czerw... czytaj dalej trending_flat


01-12-2018 19:14
Pamiętnik Tajemnic
local_library3 comment0 thumb_up0

Wstęp Hej wszystkim ludziom i innym stworzeniom chodzącym po tym świecie - jestem Sky, mam 16 lat i z wyglądu niczym nie różnię się od innych szesnastoletnich chłopaków, ale niestety różnię się od nich i to bardzo. Zacznę może od tego, że mam te 16 lat od jakiegoś 1000 lat. No właśnie jestem nieśmiertelny. Czyli jestem wampirem. Dla niektórych takie życie może wydawać się fajne, mi też się tak wydawało, ale tylk... czytaj dalej trending_flat


Tajemnica
local_library5 comment0 thumb_up0

 Rozdział 3  Kiedy Will przyszedł byłam już gotowa i nie mogłam się doczekać spotkania z resztą. Znajomi chłopaka tak samo jak ja wyróżniali się z tłumu. Wszyscy posiadali tatuaże, a niektórzy również kolczyki. W skład naszej paczki oprócz mnie wchodziły jeszcze 2 dziewczyny Ally i Julie oraz 3 chłopaków Nick, Paul i Will. Od początku świetnie się dogadywaliśmy. Zaczełam wierzyć, że to miej... czytaj dalej trending_flat


28-11-2018 16:00
Świat bez smutku
local_library14 comment1 thumb_up2

- Tatko, tatko! - krzyczał radośnie młody Django biegnąc do ziewającego ojca. - Cicho, bo obudzisz siostrę - rzekł miło ojciec. Chłopiec umilkł i rzucił mu się na szyję szepcząc: - Mam dzisiaj dwunaste urodzinki, co tam masz dla mnie? - zapytał, a jego oczy zalśniły przepełnione morzem ciekawości.    Ojciec wiedział, że młody pragnął otrzymać książkę o Starym Świecie, jednak nie mógł ... czytaj dalej trending_flat


Od dnia, w którym się urodziłam dążyłam do jednego. Do spełnienia moich marzeń.  Wielu ludzi marzy o karierze, awansie, pieniądzach, rodzinie. Nasuwa się pytanie, czy naprawdę tego chcą?  Tracą czas na np. walkę o awans, szukanie odpowiedniego partnera itp. Lecz kilka lat później zaczynają narzekać, że dzieci nie słuchają, mąż albo żona zdradza i wychodzi na to, że tylko utrudniłeś sobie życie. Straciłeś czas na błahostki... czytaj dalej trending_flat


Pierwsze Kłopoty
local_library6 comment0 thumb_up1

Oto co jest napisane na kartce przyklejonej do pleców dyrektora : Gdy widzę niektóre opisy moich znajomych na Facebooku to żałuję że nie ma opcji "ja pierdole"   Ogólnie rzecz biorąc to miał na myśli uczniów. Zaprosił mnie do swojego gabinetu. -więc chcesz złożyć tu papiery. Jesteś tego w 100 procentach pewna? - zapytał krzyżując ręce i opierając się na oparciu skrzypiącego fotela. - tak... czytaj dalej trending_flat


Znaleźć szczęście
local_library6 comment0 thumb_up2

Lekko uchylam powieki by spojrzeć na zegarek. Jest piąta rano a ja nie śpię. Masakra! Ręką przez przypadek uderzyłam się w głowę. Ałć powiedziałam i poderwałam się z łóżka. - Czas wracać do szkoły tylko tym razem zupełnie nowej nieznanej mi dotąd jak najdalej oddalonej od mojego dawnego domu. Skoro już się podniosłam to czas się ubrać i złożyć papiery do nowej szkoły. *** Dotarłam pod stary ale duży budynek. Jest on koloru r... czytaj dalej trending_flat