Opowiadania

Przeszłość powraca cz.2
local_library5 comment0 thumb_up1

Spakowałam najpotrzebniejsze rzeczy i w ciszy wyszłam z domu bez śniadania. Zabrałam trochę pieniędzy szkicownik i zapasową bluzę.  Nie mam już siły by dłużej przebywać w tym domu moja cierpliwość się skończyła. Mam dość takiego życia dlatego podejmuję taką decyzje a nie inną.  - Świecie nadchodzę. Powiedziałam do siebie. Moim nowym domem stała się piwnica jedzenie kradnę z piekarni a kąpie się w szkole. Ubrania szyj... czytaj dalej trending_flat


8
local_library5 comment0 thumb_up1

Obudził mnie odgłos rąbanego drzewa.  Nawet nie wiem kiedy usnęłam. Gadaliśmy tyle czasu. Wyszłam na zewnątrz żeby zobaczyć co się dzieje.  Dymitr stanął i spojrzał na mnie zarzucając siekiere na swoje ramię. - Dzień dobry śpiąca królewno. Jak się spało? Spytał i uśmiechnął się radośnie. - Bardzo dobrze tylko łóżko jest trochę twarde. Odpowiedziałam i również się uśmiechnęłam.  Niebo jest błękitne, s... czytaj dalej trending_flat


7
local_library5 comment0 thumb_up1

- Hej! Ty co ty tu robisz? Spytał przystojny blondyn. Bardzo dobrze zbudowany. Skądś go kojarzę. - Mistrz cię tu przyprowadził? Zapytał, a ja spojrzałam na niego pytająco. - Mistrz? Zapytałam pół przytomnie, nadal spoglądając nieprzytomnym wzrokiem. - Ach! Nie ważne. Chodź ze mną. I pociągnął mnie za rękaw. - Gdzie idziemy? Zapytałam ledwo za nim nadążając. Jestem Marika, a ty? Spytałam z nadzieją na odpowiedź. Ale milc... czytaj dalej trending_flat


6
local_library4 comment0 thumb_up1

Dotarliśmy do domu Felixa. Był mały i drewniany, ale jak to mówią ,,Ciasny ale własny". Las wydaje się być taki piękny, a zarazem taki zabójczy. Rozejrzałam się. Widoki wzbudziły we mnie niesamowite uczucia. Jest jak w bajce.  W domku stoi mała rozkładana kanapa, stolik drewniany znalazł swoje miejsce na środku pokoju. - Tobie dam osobny domek. Powiedział. Jutro poznasz nowych kolegów i będziesz się uczyła wraz z nimi. ... czytaj dalej trending_flat


5
local_library4 comment0 thumb_up1

Poczułam zapach lasu. Tych drzew i tej ziemi.  Powoli otworzyłam oczy i zdałam sobie sprawę, że to wszystko co wczoraj widziałam to była prawda, a nie tylko zwykły koszmar. Wstałam powoli, a zakwasy dały o sobie znać. Ruszyłam przed siebie nie wiedząc gdzie idę i czy w ogóle sobie poradzę sama w lesie.  Jest spokojny ranek. Wszystkie zwierzęta już nie śpią.  Burczy mi w brzuchu, a nawet nie wiem gdzie jes... czytaj dalej trending_flat


4
local_library4 comment0 thumb_up2

Dzień się jeszcze nie skończył. Słońce zachodziło za horyzont, a niebo przybrało kolory. Mimo samotności czuję się bezpiecznie. Dzień jest słoneczny i bezchmurny. Czas mija powoli . Płynie niczym spokojna rzeczka w głąb lasu, by napoić spragnione zwierzęta. Czy to wszystko nie jest zbyt piękne? Wszystko wydaje się takie sztuczne. Coś musi być nie tak. Wstałam i skierowałam się w kierunku drzwi.  Weszłam do środka. Nik... czytaj dalej trending_flat


3
local_library4 comment0 thumb_up2

Powoli otworzyłam oczy spojrzałam na oszronione okno i zaczęłam się trząść z zimna. Na zewnątrz jest minus 3 stopnie. Mam na sobie tylko cienkie spodnie i bluzeczkę z krótkim rękawkiem, na to moja ulubiona gruba, za duża i za szeroka czarna bluza z małymi wzorkami przedstawiającymi jakąś figurę. Wstałam otrząsnełam się i powoli podeszłam do drzwi. Były zamknięte. Po chwili usłyszałam policję i mężczyznę wykrzykującym o jakimś włamywa... czytaj dalej trending_flat


2
local_library4 comment0 thumb_up2

Kolejny męczący dzień w szkole. Zaczęło się od mojego spóźnienia na pierwszą lekcje. Spóźnienie piętnasto minutowe jeszcze przejdzie, ale 40 minut to już porażka . Weszłam do sali , a wszyscy się na mnie spojrzeli. - Hej ,to takie idiotki chodzą do szkoły? Powiedzał jeden ze szkolnych przystojniaków. - Z Marsa się urwałeś, nie wiesz z kim zadzierasz? Podeszłam do niego i walnęłam go z całej siły w twarz. Z nosa zaczęła leci... czytaj dalej trending_flat


1
local_library5 comment0 thumb_up2

Pierwsze spojrzenie, mój pierwszy oddech, moje niespełnione marzenia. Są to rzeczy, o których nie myśli się na codzień. Czy ktoś zastanawiał się co wtedy czuł? Dlaczego dorośli nie chcą zrozumieć dzieci? Czemu życie jest takie męczące i ciężkie? 23.05.2008r. niedługo koniec roku szkolnego. Był to ponury i męczący semestr, a moje oceny nie napawają mnie dumą. Nie znoszę się uczyć. Moje jedynki mogą to potwierdzić, a nauczyciele szcz... czytaj dalej trending_flat


Immortis - Upadek Bogów. Część 1 Upadły Anioł
local_library5 comment0 thumb_up2

  Stałem, wpatrując się w pustą przestrzeń, która otaczała wyspę. Nie było niczego poza gęstymi chmurami, które co chwilę rozwiewały mocne podmuchy wiatru, jednak po chwili znów wracały one na swoje miejsce. Wyspa Bogów - Immortis, była ukryta przed wzrokiem Śmiertelnych, jednak my,  Bogowie mogliśmy obserwować ich żałosne życie. Mimo iż ludzie nie wiedzieli o naszym istnieniu, a my sami nie ingerowaliśmy w ich świat, to czase... czytaj dalej trending_flat