Opowiadania

Raport z badań pacjenta O-137
local_library1 comment0 thumb_up0

SZPITAL PSYCHIATRYCZNY W OWIŃSKACH – RAPORT Z BADAŃ PACJENTA O-137 Rok 1939, Wczesna jesień. Dzień 62 Pacjent O-137[1] był pod obserwacją już od dwóch miesięcy, ponieważ od niedawna – a dokładnie dwadzieścia jeden dni temu w niedzielę doznał pierwszego ataku padaczki, chodź badania Marcina Zielińskiego[2] wykazywały, że był w stu procentach zdrowy. Padaczka, która dopadała naszego pacjenta w każdą niedzielę, była dz... czytaj dalej trending_flat


Kolejna noc, która zmieniła wszystko
local_library2 comment0 thumb_up0

A oto jesteśmy. Nasza piątka kontra zgraja chłopców na posyłki Caleba. Ja z łatwością bym sobie z nimi poradził, ale muszę chronić moich przyjaciół. -Czego chcecie od nas?!-krzykną Max ze strachem w głosie -Przysyła nas stary znajomy Skya, Caleb. On chce tylko się z tobą spotkać i poznać twoich nowych towarzyszów broni. -Przekażcie mu, że prędzej wolę zostać podgryziony przez wilka niż się z nim spotkać. -Jak sobie życzysz... czytaj dalej trending_flat


Jak uratowałem życie dzieciakom z sierocińca?
local_library1 comment0 thumb_up0

Sara, Max, Amber i Scott byli tylko bandom dwunastoletnich dzieciaków z domu dziecka, którzy chcieli uciec z niego. W trakcie pościgu przypadkiem wpadli na teren mojego obozowiska. Kiedy zobaczyłem czwórkę małych, przestraszonych, brudnych dzieciaków coś we mnie pękło. Obiecałem sobie wtedy, że zrobię wszystko, żeby już nigdy więcej nie trafiły do tego piekła i żeby nikt ich nie skrzywdził, a w szczególności Jedediah. Od tego momentu m... czytaj dalej trending_flat


Tęsknota
local_library6 comment0 thumb_up0

 Rozdział 5  Jestem tutaj już od tygodnia. Nawet nie zauważyłam jak to szybko minęło. Wiem, że spędzę w tym miejscu przynajmniej kilka lat i nie jest mi łatwo oswoić się z tą myślą. Nie wiem jak wytrzymam tyle czasu bez spotkań z bliskimi. Już teraz bardzo za nimi tęsknię, a szczególnie za moim bratem. Co prawda mogę do niego dzwonić, ale to jednak nie to samo. Ciekawe czy on także za&... czytaj dalej trending_flat


05-12-2018 15:52
Część 3
local_library9 comment1 thumb_up1

Odetchnęłam z ulgą.  Ponownie podniosłam się na łokciach i spojrzałam na wciąż siedzącego w kącie mojego anielskiego stróża.  - Dobrze sobie poradziłaś - powiedział chłopak jednak w jego głosie nie było słychać dumy.  Nie zdążyłam się odezwać bo on kontynuował.  - Oni wiedzą kim jesteś, Sztyletniczko.  Napadła mnie kolejna fala wspomnień, zaatakowała mój umysł mocniej i z... czytaj dalej trending_flat


Cuda się zdarzają
local_library19 comment0 thumb_up2

    Byłam spełnioną kobietą. Miałam świetną pracę, własne mieszkanie w luksusowej dzielnicy, przystojnego męża, który był we mnie wpatrzony jak w obrazek. Jednak do pełni szczęścia brakowało mi dziecka. Staraliśmy się już trzy lata, ale bezskutecznie. Dobrze, że było nas stać na tych wszystkich lekarzy, prywatną klinikę i leki, które miały zdziałać cuda. Coraz częściej zaczęłam myśleć o ciąży w kategorii cudu i z miesiąc... czytaj dalej trending_flat


Życzenia dla Niepodległej (11 listopada)
local_library2 comment0 thumb_up0

Ojczyzno Nasza, Któraś przez lat tyle cierpiała prześladowania, Niszczona, zabijana, okradana, opuszczona… Niepodległa Nasza, Dzięki sile mężów Twoich wolność odzyskałaś i rozpalając wciąż do siebie najgorętsze uczucia z dumą uniosłaś głowę! Trwaj, By Polacy mogli cieszyć się Twym pięknem, By następne pokolenia pragnęły rosnąć i żyć na ojczystej ziemi, nasiąkniętej krwią i&... czytaj dalej trending_flat


03-12-2018 19:26
Część 2
local_library10 comment0 thumb_up1

Nie zdążyłam się odezwać bo do namiotu wszedł mężczyzna, który był u mnie wcześniej, od razu zdejmując swoja chustę i podchodząc do mojego łóżka. Zaraz za nim pojawiła się ubrana w ten sam sposób kobieta. To ona zajęła miejsce na stołku. Kiedy zdjęła z głowy chustkę na jej ramię opadły kosmyki spiętych w wysoką kitkę czarnych włosów. Karnację miała tego samego koloru co mężczyzna, a oczy piwne.  Patrzyłam na nią starając się ukry... czytaj dalej trending_flat


Część 1
local_library10 comment0 thumb_up1

Leżałam na gorącym betonie. Słońce paliło moją skórę żywym ogniem.  Jednak nie mogłam od tego uciec. Nie miałam sił się podnieść. Wszystkie moje mięśnie przeszywały regularne fale bólu, od którego miałam mroczki przed oczami.  Co chwila otwierałam usta w geście krzyku jednak moje gardło było tak wyschnięte, że nie wydobywał się z niego żaden dźwięk. Ale mój organizm pragnął w jakiś sposób wyrazić ten ból nie do zniesienia.&... czytaj dalej trending_flat


Trening
local_library8 comment0 thumb_up0

 Rozdział 4  Po rozmowie z mamą chciałam się jakoś wyżyć, dlatego postanowiłam udać się do sali treningowej. Jestem w tej szkole od niedawna, ale zdążyłam zauważyć, że sprawność fizyczną  jest bardzo ważna dla uczniów. W sumie to nie byłoby już takie dziwne gdyby dotyczyło tylko niektórych, ale jeśli dotyczy wszystkich, to oznacza, że coś jest na rzeczy. Ja nigdy nie przywiązywałam tak dużej wag... czytaj dalej trending_flat


02-12-2018 16:09