Opowiadania

Mrok i chwała- Prolog
local_library4 comment0 thumb_up0

     Rok 1999 zdawał się wyjątkowo mrocznym. Święta Inkwizycja, która pozwoliła na większą swobodę z powodu upadku ZSRR, teraz zbierała swoje żniwo. Nowe prądy filozoficzne, religie i okultyzm w okresie tych siedmiu lat spotkały się z ogromnym zainteresowaniem społeczeństwa. Powstawały liczne stowarzyszenia, sekty i kręgi. Część z nich skierowała swoje oczy do istniejącej wcześniej w podziemiu czarnej magii. Mi... czytaj dalej trending_flat


23-07-2018 21:03
Strażnicy cienia I - część 32
local_library4 comment0 thumb_up2

    Osoby w tunikach zawzięcie ścigały uciekinierów, a tych, których udało im się dopaść, natychmiast zabijały.      Bestia ponownie nabrała powietrza i dmuchnęła ogniem w Księcia, który nawet na moment się nie zatrzymał. Kierując się w stronę kręgu, przeszedł przez smoka, jakby ten nie istniał. Veronika wiedziała już, że nie uległ iluzji. Mimo to po raz kolejn... czytaj dalej trending_flat


23-07-2018 11:53
Ostatni oddech rozdział 24
local_library3 comment0 thumb_up1

Rafał    Przez szybę jej pokoju widziałem Jacka siedzącego na łóżku. Trzymał ją za rękę i patrzył jej w oczy, jakby nic poza tym dla niego nie istniało. Sara uśmiechała się i zaciskała palce na jego męskiej dłoni.  Odszedłem. Stanąłem przed szpitalem i obserwowałem przechodzących obok mnie ludzi, zerkałem na pochmurne niebo. Spodziewałem się tego. Wiedziałem, że kiedy się pojawi, odżyją w niej te głupie, sentymentalne... czytaj dalej trending_flat


23-07-2018 11:21
Ostatni oddech rozdział 23
local_library3 comment0 thumb_up1

Sara    – A jak żyć w tym świecie? – spytałam mojego rehabilitanta, pielęgniarza i zarazem  słuchacza, Jacka.  – Każdy powinien odpowiedzieć sobie sam na to pytanie. Przede wszystkim w zgodzie ze sobą. Tak, aby nigdy niczego nie żałować. Lepiej jest coś zrobić, nawet coś głupiego, by potem nie pluć sobie w brodę, że nie zrobiło się czegoś, co się chciało. Czegoś, co mogło być nam potrzebne.  – A jak kochać ... czytaj dalej trending_flat


23-07-2018 11:19
Ostatni oddech rozdział 22
local_library3 comment0 thumb_up1

Rafał    – Cześć – powiedział Jacek, podchodząc do mnie i wyciągając rękę na powitanie.  Nie podałem mu dłoni.  – Co z Sarą? – spytał.  – Co ty tu robisz? – Byłem niezadowolony z jego powrotu.  – Szczerze?  – Tak – odparłem, patrząc na niego.  – Tęskniłem za tym miejscem. Nie czułem się tam dobrze, a poza tym brakowało mi… – zamilkł i dodał po chwili ciszy: – Brakuje mi Sary. Zrozumiałem,... czytaj dalej trending_flat


23-07-2018 11:17
Ostatni oddech rozdział 21
local_library4 comment0 thumb_up1

Rafał    – Zostaję – Iza powiedziała to bardzo wyraźnie.  Ja zastanawiałem się, jak przebiega zabieg Sary. Miałem nadzieję, że wszystko się uda.  – Postanowiłam, że zamieszkam w domu babci i znajdę pracę w naszym dawnym gimnazjum – ciągnęła. – Złożyłam już papiery i mam nadzieję, że dyrektor mnie zaakceptuje.   Spojrzałem na Tomka i Marcina, a potem odłożyłem pałeczki do grania na perkusji i wyszedłem z po... czytaj dalej trending_flat


23-07-2018 11:16
Ostatni oddech rozdział 20
local_library3 comment0 thumb_up1

Rafał    – No proszę, kto przyjechał do Katowic.  Spojrzałem na Patrycję, która mówiła do mnie, jak tylko zbliżyłem się do nich. Pod salą siedział Marcin i Tomek, a podobno pojawiła się też Krysia. Zerknąłem na drzwi do pokoju Sary, a potem przeniosłem wzrok na koleżankę.  – O co ci chodzi? – spytałem.  – To ty nie wiesz?  – Patrycjo, wytłumacz mu, a nie bawicie się w podchody. To nie jest dobry mome... czytaj dalej trending_flat


23-07-2018 11:12
Strażnicy cienia I - część 31
local_library6 comment0 thumb_up2

    Byli jeszcze w drodze, gdy Veronika poczuła niezwykle silną i złowrogą magię. Domyśliła się, że rytuał został rozpoczęty.      Wkrótce doszedł ją odgłos rytmicznego, powolnego walenia w bębny. Zaraz po tym usłyszała, że ktoś z tyłu się zbliża. Na wszelki wypadek ukryła się za drzewem i wypatrywała go.      Wyszła dopiero wtedy, gdy miała już pewność, że to Fran... czytaj dalej trending_flat


21-07-2018 16:29
,, To ja już sam zacznę płakać" cz 27
local_library2 comment0 thumb_up1

Cz. 27 Adam Nie wiem, czemu, ale Ala wróciła z tych zakupów nieco weselsza. Najwyraźniej się powiodły, bo machnęła na mnie dwie reklamówki z dziecięcymi ubrankami i uściskała znacząco. - Ojej, widzę, że moja żoneczka jest w dobrym nastroju- szepnąłem jej do ucha, gdy wciąż trzymała mnie w ramionach. - I to nawet nie masz pojęcia w jak dobrym- odpowiedziała figlarnie.- A gdzie jest Angel? - Śpi, a bo co? Najwyraźni... czytaj dalej trending_flat


21-07-2018 13:47
,, To ja już sam zacznę płakać" cz 26
local_library2 comment0 thumb_up1

Cz. 26 Marzena Adam nie potrzebnie przysłał do mnie Alicję. Przecież nie obraził mnie niczym, ale ona uparcie przepraszała mnie raz za razem. Gdy w końcu powiedziałam jej, że przyjmuję przeprosiny, dała mi spokój i zaproponowała wspólne zakupy. Jakby mi tego tylko było trzeba. Wiedziała przecież, że byłam bez grosza, ale chyba nie chciała mnie obrazić. Zresztą, Ala była za dobra, aby móc obrazić kogokolwiek. - Wiesz, kiedy... czytaj dalej trending_flat


21-07-2018 13:36