Opowiadania

Królowa Skydale - Rozdział 1
local_library2 comment0 thumb_up0

 Następnego dnia wstałam wypoczęta. Po raz pierwszy od dłuższego czasu czułam się normalnie. Rozejrzałam się sennie po komnacie. Do środka wkradły się pierwsze, leniwe promienie słońca. Zrzuciłam z siebie kołdrę i przeciągnęłam się. Pocierając zaspane oczy wyszłam na balkon. Nie zadałam sobie nawet trudu w znalezieniu butów. Nie przejmowałam się chłodem podłogi komnaty. Spojrzałam przed siebie podziwiając ... czytaj dalej trending_flat


Rozdział dwudziesty piąty
local_library9 comment0 thumb_up1

Od spotkania z Moniką minęły dwa dni. Przed Jagodą i moją matką, starałem się stwarzać pozory. Udawałem, że nie mogę doczekać się najważniejszego dnia w całym swoim popieprzonym życiu. Poprzednie zachowanie wytłumaczyłem stresem i przeprosiłem. Zapanował względny spokój. Chociaż wszystko we mnie krzyczało, robiłem dobrą minę do złej gry. Wróciłem do sypialni i chyba Jagoda uwierzyła, że chcę tego samego co ona, bo wyglądała na spokojni... czytaj dalej trending_flat


29-09-2018 22:56
Rozdział dwudziesty czwarty
local_library8 comment0 thumb_up0

Im bliżej ślubu, tym większe zaczynały dopadać mnie wątpliwości, czy dobrze robiłem, biorąc Jagodę za żonę. Zostało mi dokładnie pięć dni i zamiast robić coś pożytecznego, wolałem uciec na siłownię. Tutaj nikt nie truł mi dupy, niczego nie chciał i miałem względny spokój. Siedziałem na podłodze, piłem trzecie piwo i wypatrywałem się w worek, gdy usłyszałem czyjeś kroki. - Jak mnie tutaj znalazłaś? - warknąłem pewny, że to Jagoda... czytaj dalej trending_flat


27-09-2018 19:56
Rozdział dwudziesty trzeci
local_library7 comment0 thumb_up0

Od miesiąca wszystko kręciło się wokół tego cholernego ślubu, a ja miałem tego serdecznie dość. Jagoda zgodziła się na ślub cywilny bez większych sprzeciwów, ale uparła się przy pierwszej najbliższej dacie i nie chciała słyszeć odmowy. W moją matkę też, jakby wstąpiła nowa energia albo siła, bo była stałym bywalcem w moim mieszkaniu i planowała ze szczegółami, każdy najdrobniejszy detal. Chciała, aby ten ślub i przyjęcie były pe... czytaj dalej trending_flat


27-09-2018 19:55
Strażnicy cienia II - część 42
local_library3 comment0 thumb_up1

    – Złapałem trop – oznajmił z dumą Gert.      – Jesteś genialny – pochwaliła go narzeczona. – Niedobrze, że zbiera trupy. Chociaż ich się tak nie obawiam jak żywych.      – Ja też – przyznał Gert. – Poza tym, po co mu trupy? Chyba tylko na drogę, a to zaledwie kawałek… Może gdzieś ich sobie zakopie na później.      – Albo pójdzie z nimi... czytaj dalej trending_flat


27-09-2018 10:41
Insomia
local_library2 comment0 thumb_up1

Bezsenna nocka. Winy szukam wśród planet, komet, księżyców. Winię gwiazdy i zorzę.             Gwiazdo i serce,             idźcie w końcu spać! Myśli płyną bez końca...             I znowu szykuje się           &nbs... czytaj dalej trending_flat


Uwięziony - część 1
local_library15 comment0 thumb_up3

    – Cieszę się, że namówiłeś mnie na ten wyjazd – powiedziała Sofia.      – Czekałem na te słowa. – Arthur spojrzał na nią z poważną miną.      – Naprawdę? – Na jej twarzy pojawił się delikatny uśmiech.      – Tak. – Skinął głową. – W zasadzie miałem pewność, że docenisz mój pomysł.      – Pewność, powiadasz?&nb... czytaj dalej trending_flat


26-09-2018 12:04
Strażnicy cienia II - część 41
local_library5 comment0 thumb_up1

    Koło południa zobaczyli na wzgórzu zajazd otoczony palisadą. Brama była otwarta. W niej stał mężczyzna w ciemnym stroju i patrzył w ich stronę przez lunetę. Po chwili wszedł na teren kompleksu, znikając im z pola widzenia.      – Obawiam się, że ktoś tam na nas czeka – powiedziała Veronika.      – To zajazd… – odezwał się Gert. – Z nikim nie byliśmy umówieni. &... czytaj dalej trending_flat


26-09-2018 11:59
Królowa Skydale - Prolog
local_library11 comment2 thumb_up1

 Chodziłam niespokojnie po pokoju nie bardzo wiedząc co mam ze sobą począć. Raz za razem pokonywałam trasę od drzwi do okna i z powrotem. Aż dziwne, że nie wydeptałam sobie dziury w podłodze. Pocierałam nerwowo dłonie jedna o drugą. Palce zesztywniały mi z zimna. Próbowałam wziąć głęboki oddech, ale gula, która rosła mi w gardle uniemożliwiała mi to. Zaciskałam i na przemian rozpro... czytaj dalej trending_flat


Leśna forteca " CZ 1"
local_library5 comment0 thumb_up0

Młody strażnik przedzierał się przez błotniste pole omijając porozstawiane wojskowe namioty i unikając zderzenia z wyklinającymi go żołnierzami, których zdarzyło mu się potrącić. Kilka razy musiał odskakiwać, aby nie nadziać się na wytaczane zza materiałowych ścian wozy z bronią, żywnością i tym wszystkim, co było za ciężkie, żeby przenosić na rękach. Biegł główną ścieżką obozowiska, prowadzącą do namiotu komendanta strażnicy. Po obu s... czytaj dalej trending_flat