Opowiadania

Mana
local_library50 comment0 thumb_up1

MANA to jeden z zasobów naturalnych, pewnego rodzaju energia, wykorzystywana do czarów. Każdy posiada ograniczony zasób many, który może pomnażać lub też na zawsze utracić, jeśli będzie on wykorzystywany nieuważnie (dlatego ważnym jest unikanie magicznego wyeksploatowania); mana może zostać również odebrana siłą. Mana to eter w postaci związków chemicznych cezu (Cs, łac.caesium) i innych pierwiastków, krążący we krwi człowieka. Emanac... czytaj dalej trending_flat


08-10-2018 21:27
1. Warszka: Niezjedzone ciastka
local_library60 comment2 thumb_up2

Dziewczynka wydzierała właśnie stronę z jednej ze swoich książek, gdy rozległo się pukanie do drzwi jej sypialni. — Panienko?  Usłyszawszy stonowany głos majordomusa, z pośpiechem wsunęła dywanik ze zdewastowanymi książkami pod łóżko. Stary Benedykt nigdy by nie zrozumiał...  Zdążyła, nim drzwi się otworzyły.  — Tak?  Podniosła na starca wielkie, szare oczy i zamrugała niewinnie. Odpowiedział jej podejrzliwym s... czytaj dalej trending_flat


08-10-2018 21:12
Lśnienie
local_library16 comment0 thumb_up0

Spadam     Modlę się i spadam. Poczuwam od odpowiedzialności     Z tłumem w głowie gości. Modlę się do pana     Spadam. Błagam o śmierć     Wybaw mnie. Lśnij. Lśnij mała, lśnij.     Śpij. Śpij mała, śpij. Nie zbudź się. Nie otwieram oczu     Nie otwieraj. Zamykam życie     Otwieram śmierć. ... czytaj dalej trending_flat


08-10-2018 20:00
Od nienawiści do... miłości cz.5
local_library4 comment0 thumb_up0

Prychnął, a Wika odepchnęła go od siebie i krzyknęła głośno.  - Ludzie wyzywam Huberta na pojedynek taneczny!- Wszyscy patrzeli na tą dwójkę, a Hubert stał osłupiały. Wika patrzała na niego wyzywająco. Rozejrzał się nerwowo dookoła i przełknął głośno ślinę. Wiktoria zauważyła swoich przyjaciół jak próbowali się przedostać do przodu by do niej podejść. " Prawdziwi przyjaciele " pomyślała czule. Hubert stał i nie odzywał się szukaj... czytaj dalej trending_flat


Od nienawiści do... miłości cz.4
local_library1 comment0 thumb_up0

- Halo.- Powiedziała ciężko dysząc. - Coś Ty taka zdyszana jakbyś przed chwilą siłowała się ze świnią.- Zaśmiał się Tomek, a Wika mu wtórowała. - Po co dzwonisz? Spotkamy się przecież za- Popatrzała na zegarek.- dwie godziny. No chyba, że już się stęskniłeś za mną.- Zażartowała dziewczyna. Uśmiechnęła się sama do siebie. - Tak wiem, ale chciałem Ci przypomnieć, że masz się ładnie ubrać, a najlepiej w sukienkę. - Nie ma mowy!- Krzyknęła... czytaj dalej trending_flat


Od nienawiści do... miłości cz.3
local_library1 comment0 thumb_up0

Wika popatrzała na chłopaków i spytała, bo każdy z osobna myślał nad czymś gorączkowo. - Myślicie, że przesadziłam tam na boisku?- Chłopaki popatrzeli na nią jakby nagle wyrosły jej trzy głowy, zaczęła płonąć żywym ogniem i przemawiała do nich w innym języku jednocześnie. - Ty chyba żartujesz!- Zaprotestował Krzysiek jako pierwszy. Wika wzruszyła ramionami co było jej zwyczajem i odpowiedziała spokojnie. - Myślicie tak nad czymś nic ni... czytaj dalej trending_flat


Od nienawiści do... miłości cz.2
local_library2 comment0 thumb_up0

Wyszła zza pleców chłopaków i powiedziała smutna do Tomka, krzyżując ręce na piersiach. - Yhym... Czyli widzę, że mogę wracać do dużego miasta.- Tomasz postawił oczy jak żaba jaja. Chłopak jąkając się wydukał. - Ja... Ja... Nie... Nie wiedziałem, że... Że... Ty już tu jesteś.- Wika cofnęła się o krok do tyłu. Nie miała mu za złe jego zmieszania. W końcu wyjechała i obiecywała przez trzy lata, że przyjdzie na wakacje, a w rzeczywistości... czytaj dalej trending_flat


Od nienawiści do... miłości cz.1
local_library3 comment0 thumb_up1

Połowa czerwca. Słoneczny ranek. Oceny już wystawione długopisem. Dziewczyna siedziała w pociągu i patrzyła przez okno na zmieniający się krajobraz. " O Boże jak ja dawno nie byłam u cioci. Ile to już... Dwa albo trzy lata. " Myślała szesnastolatka. Wika, bo tak miała na imię dziewczyna, była wysoką młoda kobietą, która miała długie lekko falowane włosy, sięgąjące do połowy pleców. Miała śniadą karnację i brązowe oczy, a nos lekko zada... czytaj dalej trending_flat


Uwięziony - część 2
local_library7 comment0 thumb_up3

    – W zajeździe jest wystarczająca ilość miejsc – oznajmił Filip, zbliżając się do hrabiny. – Ceny porównywalne do cen w Temdorfie, jednak standard pewnie o połowę niższy, ale, z tego, co zdołałem ustalić, na nic lepszego nie można tu liczyć.      – Nie ma się nad czym zastanawiać – stwierdził Arthur, dostrzegając wahanie swojej narzeczonej.      – Masz rację. – ... czytaj dalej trending_flat


06-10-2018 11:20
Sensowność
local_library3 comment0 thumb_up0

Trudne jest życie, ta ciągła gonitwa. I tak się spóźnię. Więc jaki jest sens? Na co tyle trudności? Maleńki uśmiech, króciusieńkie momenty. Po to się żyje. 25/09/18 ... czytaj dalej trending_flat