Opowiadania

Teehle - Rozdział 13
local_library1 comment0 thumb_up0

Michael nie obserwował Alexandry cały czas, ale starał się mieć ją na oku jak najczęściej. Zmartwiło go jej zachowanie przed balem po całym dniu spokoju. Mogło to mieć związek z tym, że nie rozmawiała z innymi łowcami, niż Vasil i Suzanne, więc nie czuła się przytłoczona nowościami. A na balu miała poznać cały oddział, ponad setkę. Mógł do niej podejść i zagadać każdy, kto by chciał. Mógł pytać o cokolwiek, wywołując w ten sposób jej ... czytaj dalej trending_flat


Teehle - Rozdział 12
local_library0 comment0 thumb_up0

Suzanne okazała się być starszą kobietą – przy czym starszą znaczyło około pięćdziesięciu lat. Średnia wieku w zamku była dość niska i Alexandra nie chciała snuć podejrzeń, dlaczego tak jest. Gdy weszła do pokoju kobiety, łowczyni siedziała przy biurku, wpatrując się uważnie w kartkę. Rude włosy, przeplatane siwizną, zwisały z niedokładnie spiętego koka. Suzanne podniosła na nią pogodne spojrzenie i ciemnoniebieskie oczy uśmiechnęły... czytaj dalej trending_flat


Teehle - Rozdział 11
local_library0 comment0 thumb_up0

Obudziło ją ciche, ale stanowcze pukanie do drzwi. Natychmiast się ocknęła, przez chwilę nie wiedząc, gdzie się znajduje. Usiadła gwałtownie, przecierając oczy i powstrzymując ziewnięcie. – Proszę! – zawołała, z niepokojem patrząc na drzwi. Uczucie rozwiało się, gdy zobaczyła znajomą twarz za otwartymi drzwiami. Michael zlustrował pomieszczenie pobieżnie i skupił wzrok na dziewczynie. Gdy zobaczył, że leży na łóżku i powstrzymuje ko... czytaj dalej trending_flat


Gniew
local_library1 comment0 thumb_up0

Moje dziecko rozlało dziś sok na nowej kanapie. Wpadłam w szał, zamiast wytrzeć mokrą plamę. Stałam nad córką, wrzeszczałam zaciekle. Nawet chyba poszarpałam nią w gniewie. Maluch we łzach tonie, napój w materiał wsiąka, a mnie zabija złość od środka i widoczna glupota. ... czytaj dalej trending_flat


19-03-2019 18:36
Zazdrość
local_library1 comment0 thumb_up0

Popatrz, sąsiad znów ma nowe auto, a sąsiadka zasadziła jabłoń. Dzwoniła kuzynka, że się przeprowadza. No tak, ją stać na dom, nie gniecie się w małych metrażach. „A może byś tak zajęła się sobą?” Zapytał z przekąsem mąż, który stał obok. Zajmę, ale ty najpierw zwolnij swoją sekretarkę. Nie podoba mi się, jak na ciebie patrzy. ... czytaj dalej trending_flat


19-03-2019 18:27
Pycha
local_library0 comment0 thumb_up0

Jestem dobrym człowiekiem. Płacę podatki, pomagam biednym. Ostatnio nawet przygarnęłam psa ze schroniska. Oczywiście pochwaliłam się tym faktem, na łamach Facebooka. Rozmyślania przerywa mi nieśmiałe pukanie. Wyglądam, stoi kobieta z małym dzieckiem na rękach. „Czy mogę prosić o trochę jedzenia?” Zamknęłam pośpiesznie drzwi do mieszkania. Ten ubogi obraz nie pasuje do mojego świata. ... czytaj dalej trending_flat


19-03-2019 18:10
Teehle - Rozdział 10
local_library2 comment0 thumb_up0

Alexandrze było wstyd za swoje zachowanie poprzedniego wieczora. Uniosła opatrzone ręce. Nie przed Teehlem, ale przed sobą. Wczoraj coś w niej pękło, rozsypała się. Gdy przypominała sobie swoją uległość wobec niego, w jej głowie pojawiała się złość na siebie. Jak mogła być tak słaba? Jak mogła pokazać Teehlemu, jak bardzo jest rozbita? Teraz wampir już na pewno wie, że jest na skraju wytrzymania i wystarczy niewiele, by złamać ją całki... czytaj dalej trending_flat


Teehle - Rozdział 9
local_library0 comment0 thumb_up0

Nie wiedziała, ile czasu minęło, gdy usłyszała za sobą, że ktoś odchrząknął. Skuliła się lekko i obróciła za siebie, by napotkać znajome szare spojrzenie. Sonya akurat poszła na dział z medycyną, bo przypomniała sobie, że brakuje jej książki na studia. Alexandra domyślała się, że Teehle na to czekał. – Dobrze się bawisz? – spytał, a zaraz potem spojrzał krytycznie – Wyprostuj się, wyglądaj jakoś, zamiast zwracać uwagę. Nic ci tu nie... czytaj dalej trending_flat


Teehle - Rozdział 8
local_library0 comment0 thumb_up0

Była w szpitalu dwa tygodnie. Nie odwiedził jej ani razu – i dobrze – ale zgodnie z obietnicą przyniósł następnego dnia ebooka. Wtedy, kiedy była na badaniach. Gdy wróciła do swojej sali, urządzenie leżało niewinnie na stoliku. Nie ruszyła go jeszcze do wieczora, ale ostatecznie wzięła go, czując, jakby w ten sposób pozbawiała się godności. Lekarze informowali ją tylko częściowo o wynikach badań i całej reszcie, zapewne wszystkie in... czytaj dalej trending_flat


Teehle - Rozdział 7
local_library0 comment0 thumb_up0

Alexandra siedziała tak jeszcze kilka minut, by mieć pewność, że mężczyzna się nie wróci. Gdy tak się nie stało, wydostała się z łóżka i jak otępiała poszła do kuchni. To było jedyne miejsce poza pokojem wampira, gdzie mogła znaleźć apteczkę. Zaczęła otwierać wszystkie szuflady po kolei, coraz szybciej i gwałtowniej, wybudzając się z letargu. Musiała zdążyć, zanim Michael albo Teehle postanowią wrócić. Po prostu musiała, żeby nie mu... czytaj dalej trending_flat