Opowiadania

To ja już sam zacznę płakać cz. 40
local_library3 comment0 thumb_up1

Cz. 40 Marzena Julia zawiozła mnie pod Zdrojki Lewe, gdy tylko napisałam jej na małym formularzu, że ofiarowuję jej aż dziesięć tysięcy złotych. Była w szoku, że jestem dla niej taka dobra, ale ja wiedziałam, że i bez tej klauzuli i tak bym coś jej tam dała. Co prawda mała Mili wyglądała na zdrową, ale dopiero potem dowiedziałam się, że przeszła niejedną operację. Brała tyle tabletek, że ja, jako stara już kobieta, nigdy tyle raz... czytaj dalej trending_flat


12-08-2018 15:24
To ja już sam zacznę płakać cz. 39
local_library2 comment0 thumb_up0

Cz. 39 Moje serce przepełnia taka radość, że aż chce mi się podskakiwać do góry! Oto ja Alicja, dziewczyna Antoniego jadę z nim do jego własnego mieszkania, jako jego dziewczyna! Nie, jako usługiwaczka, ale jako dziewczyna! Będziemy się mogli przytulać, całować i być ze sobą w każdej chwili, której tylko zapragniemy, bo odtąd nie będą już z matką i nie będę krzywdzona. - Nawet nie wiesz jak się cieszę Antony, że jedziemy do p... czytaj dalej trending_flat


12-08-2018 15:13
To ja już sam zacznę płakać cz 38
local_library4 comment0 thumb_up1

Adam Wieść o trojaczkach nie lada mnie zaskoczyła. Prędzej jakichś złych wieści bym się spodziewał, a nie tak zaskakującej wiadomości, na którą nie potrafiłam inaczej zareagować, jak tylko śmiechem. - Już nie płacz kochanie- powiedziałem jej ścierając jej łzy, a potem je scałowując.- To wspaniała wiadomość! Jezu, kocham cię za to jeszcze bardziej! Ala milczała, a raczej pochlipywała, bo dla niej perspektywa porodu aż trzec... czytaj dalej trending_flat


12-08-2018 15:07
Prolog
local_library2 comment0 thumb_up0

Kwatera Główna Naczelnego Wodza w Warszawie, 6 Maja 1947 roku Generał Anders położył dokument na biurku Naczelnego Wodza. Marszałek spojrzał na stojącego przed nim żołnierza:  -Co to jest?   -Plan pacyfikacji wystąpienia ukraińskich nacjonalistów.   Naczelny wódz wziął do ręki papier. Zmarszczył czoło:   -Skąd ma pan informację, że oni coś takiego planują?   - II Oddział Szt... czytaj dalej trending_flat


Agentka K9
local_library3 comment0 thumb_up2

ROZKŁAD 12  - Wypijmy za negatywne wyniki badań i powrót Lizzy do zdrowia! - Alex wzniósł toast, a my mu zawtórowaliśmy. - Ale przecież ich nie ogłosili. Skąd możesz wiedzieć, że jesteśmy zdrowi? - Potrafię czytać ludzkie emocje. Wystarczy, że spojrzę na czyjąś twarz. No i podejrzałem kilka teczek. - na to wszyscy się zaśmialiśmy. Upiłam łyk swojego nisko procentowego drinka, bo jak Charles ładnie ujął, nie pow... czytaj dalej trending_flat


Rozdział szósty
local_library12 comment0 thumb_up2

Wchodząc na siłownię, prawie wpadłem na Maćka. - Dobrze, że jesteś – powitał mnie dziwnie podniecony – Ktoś czeka na ciebie. Ktoś? Poczułem, jak zaczyna robić mi się słabo. Wiedziałem, kurwa mać! Wiedziałem. Ta walka musiała się wydać. Teraz będę się tłumaczyć za cudze przekręty. - Kto? - wysyczałem, zaciskając pięści – jak wygląda? W odpowiedzi cmoknął z uznaniem. - Stary musisz zdradzić mi swój sekr... czytaj dalej trending_flat


10-08-2018 20:08
Wika i Hubert cz.10
local_library1 comment0 thumb_up0

Wice jednak wpadł szalony pomysł go głowy który już zaczęła realizować.  - Hubert mogę Cię porwać na chwilę? - Co?- Spytał lekko skołowany. Wika wstała powiedziała wszystkim " zaraz wracamy " i wzięła Huberta za rękę i ruszyła przed siebie. Chłopak za specjalnie nie protestował. Gdy się trochę oddalili Wika stanęła i puściła jego rękę. - Przepraszam nie chciałam mówić o tym przy nich. - O czym? - Widzisz wiem, że to głupie, bo zn... czytaj dalej trending_flat


Wika i Hubert cz.9
local_library1 comment0 thumb_up0

Cały czas patrzyli na siebie. Gdy ich usta się prawię złączyły do pokoju wpadli jak strzała Iza z Paulą i resztą chłopaków. Wika z Hubertem odskoczyli od siebie jak poparzeni. Iza popatrzała na nich i wybuchnęła śmiechem. Natomiast Paula powiedziała z udawanym żalem. - Oj przepraszamy, że nie zapukaliśmy. Nie chcieliśmy Wam przeszkodzić. - W niczym Nam nie przeszkodziliście.- Odpowiedziała Wika wzruszając ramionami. Jednak cała w środk... czytaj dalej trending_flat


Wika i Hubert cz.8
local_library5 comment0 thumb_up0

" Przyjdę do Ciebie o 11 i nie słyszę odmowy. " I już Go nie było. Wika poszła do kuchni. Zastała tam rodziców którzy o czymś rozmawiali. Dziewczyna nalała sobie soku i bez pożegnania poszła na górę. Gdy weszła do swojego pokoju na jej łóżku siedziała Karola. Wika odłożyła sok na biurko i walnęła się na łóżko tak by patrzeć na sufit. - Karola po coś ich tutaj wpuszczała??- Spytała Wika z wyrzutami w głosie. - Bo zadzwonili do mnie wcze... czytaj dalej trending_flat


Wika i Hubert cz.7
local_library2 comment0 thumb_up0

Nagle stało się coś niezwykłego. Wika podniosła głowę i popatrzyła w błękitne oczy chłopaka. Ich twarze były bardzo blisko siebie. Ich usta się złączyły. Hubert całował Wikę bardzo delikatnie jakby była ze szkła. Gdy się od siebie oderwali Wika wtuliła się w jego ramię i wyszeptała. - To się nie powinno zdarzyć. - Wiem i dlatego przepraszam.- Powiedziała przytulając mocniej dziewczynę. - Nie masz za co.- Mówiła pewnym siebie głosem. Hu... czytaj dalej trending_flat