Opowiadania

Zła Miłość – rozdział 1. Za Jakie Grzechy
local_library7 comment1 thumb_up1

Rok później.  Po tym, jak Dean tamtego pamiętnego dnia odszedł, zostawiając mnie złamaną na korytarzu, myślałam, że nie spotka mnie już nic gorszego.  A jednak.  Stało się.  Mój ojciec, mój kochany tatuś, zostawił nas – mnie i mamę – dla tej zdzirowatej suki; swojej sekretarki. Wybaczcie moje epitety, ale właśnie tym jest dla mnie kobieta, która rozbiła szczęśliwą dotąd rodzinę.  Wielki boss, zarządzają... czytaj dalej trending_flat


Wika i Hubert cz.5
local_library3 comment0 thumb_up0

W niedzielę rano obudziła ją mama z wieścią, że zadzwoniła do niej kobieta która jest zainteresowana zatrudnieniem jej jako niani do dziecka. - Żartujesz sobie??- Spytała z nie pewnością w głosie Wika. - Nie. Dzieci są w pierwszej i drugiej klasie.- Powiedziała mama z uśmiechem.- Masz być u niej w poniedziałek po szkole. - Super. Dzięki mamo.- Mama nic nie odpowiedziała tylko wyszła z&n... czytaj dalej trending_flat


Wika i Hubert cz.4
local_library2 comment0 thumb_up0

Gdy byli na miejscu i weszli do pizzerii Wika myślała, że śni. Ale tam siedział Hubert. Wika i Hubert patrzeli na siebie jakby zobaczyli ducha. Patryk widząc to spytał się - Yy.... O co chodzi? - To jest właśnie ten chłopak co dałam mu w pysk na karaoke.- Odpowiedziała szeptem Wiktoria nie spuszczając wzroku z Huberta. Patryk patrzał to na Wikę to na Huberta i zaczął się śmiać... czytaj dalej trending_flat


Wika i Hubert cz.3
local_library2 comment0 thumb_up0

Gdy podbiegł do dziewczyn Wika była przygotowana na wszelki opieprz, ale to co nastąpiło potem zaskoczyło ją, Paulę i Izę zupełnie. - Za co dostałem od Ciebie z liścia, co?- Spytał się chłopak ze złością w głosie. Wika przyjrzała się lekko spuchniętemu i czerwonemu policzku. Zrobiło jej się go nawet troszkę szkoda. - Gdybyś mnie nie całował to byś nie dostał.- Powiedziała mu jakby to była rzecz oczywi... czytaj dalej trending_flat


Wika i Hubert cz.2
local_library2 comment0 thumb_up0

Chłopak zaczął nie pewnie, ale po chwili rozkręcił się i nawet zszedł ze sceny. Wika patrzyła w niego jak w obrazek. Nagle ich spojrzenia się spotkały a chłopak zaczął iść w stronę stolika przy którym siedziały. Wika popatrzyła na dziewczyna one tylko się uśmiechały jak idiotki. Gdy " Zagorzały fan piłki nożnej " był blisko stolika Wika wstała i zaczęła iść w stronę toalety. " I tak pewnie i... czytaj dalej trending_flat


Wika i Hubert cz.1
local_library6 comment2 thumb_up0

Wika- Ma długie, proste brązowe włosy, które zazwyczaj ma upięte w warkocza i 176 cm wzrostu. Oczy mam w kolorze ciemnego brązu. Ma 16 lat, lecz nie długo 17. Lubi chodzić w luźnych bluzkach i jeansach. Nie lubi za bardzo chodzić w sukienkach, ale kiedy trzeba to założy. Nieźle się uczy. Uwielbia rysować, grać w kosza, siatkówkę i całkiem nieźle śpiewa. Wika, Iza i Paula tworzą zgraną g... czytaj dalej trending_flat


Strażnicy cienia II - część 9
local_library3 comment0 thumb_up1

    W pokoju czekała na nią kolacja, wino i świeże kwiaty. Pomyślała, że byłoby wspaniale, gdyby nie ten cholerny ślub. Może Arthur miał rację, twierdząc, że za dużo jest lukru w jej związku.      Usiadła przy stole naprzeciwko uśmiechniętego Gerta i w milczeniu zaczęli jeść. Po jakimś czasie zerknęła na narzeczonego, który ją obserwował.   ... czytaj dalej trending_flat


06-08-2018 11:19
Strażnicy cienia II - część 8
local_library3 comment0 thumb_up1

    – Ty mnie naprawdę nie rozumiesz, czy tylko udajesz? – zapytała, ogarnięta bezsilnością.      – Nie musisz się czuć jak eksponat… – znów zaczął ją przekonywać.      – W porządku… – zrezygnowała. – Ile osób będzie w świątyni?      – Około trzydziestu. Potem wszyscy przyjedziemy tutaj… w orszaku – dodał ciszej, po czym zamilkł na chwilę.... czytaj dalej trending_flat


06-08-2018 11:16
Strażnicy cienia II - część 7
local_library3 comment0 thumb_up1

    – Cześć Edi – powiedziała, zanim weszła do domu.      Dopiero wtedy na nią spojrzał, choć bez wątpienia słyszał całą rozmowę.      – Jak się udała przejażdżka z tym przystojnym Akmeryjczykiem? – zapytał beznamiętnie.      – Świetnie – odparła, posyłając mu uśmiech.      – A gdzie on jest?    &n... czytaj dalej trending_flat


06-08-2018 11:14
Krevoj. Rozdział 6/6
local_library2 comment0 thumb_up0

ROZDZIAŁ VI W wiosce oczywiście nikt nie spodziewał się nadciągającego ataku. Krevoj, który mógł robić w wiosce co tylko chciał, udał się właśnie do lasu, więc niektórzy mieszkańcy postanowili w tym czasie posprzątać dom, który nie tak dawno temu mu urządzili. Wszyscy czuli się bardziej bezpieczni, kiedy świniopodobny stwór u nich zamieszkał, więc nie chcieli, by Krevoj źle się u nich czuł. Anna i Jack byli jednymi z osób... czytaj dalej trending_flat


05-08-2018 19:35