Opowiadania

Ostatni oddech rozdział 8
local_library8 comment4 thumb_up3

Sara    Wyszłam z toalety i ruszyłam przed siebie. Przy drzwiach do sypialni Rafała zatrzymałam się i oparłam dłonie o ścianę. Zaczynały boleć mnie nogi, ale musiałam i chciałam wyglądać dziś jak najlepiej, o wiele lepiej niż zwykle.  Nagle w drzwiach stanął Rafał.  – Wystraszyłeś mnie – rzekłam, a ona pociągnął mnie za ramię do środka sypialni i zamknął za nami drzwi.  Przycisnął moje ciało do ściany i wp... czytaj dalej trending_flat


25-06-2018 09:34
Ostatni oddech rozdział 5
local_library9 comment3 thumb_up3

Rafał    Leżeliśmy na moim łóżku. Anka tuliła się do mnie i obiecała, że przeprosi Sarę za swoje zachowanie. Kazałem jej już nic nie robić. Chciałem, żebyśmy zapomnieli o wszystkim. Nasza trójka musiała się jakoś dogadać, bo ja nie zamierzałem zrezygnować z przyjaźni i seksu oraz jej spojrzenia. Zresztą od uzależnienia trudno jest się uwolnić. Ania pocałowała moją klatkę piersiową i przytuliła się. Poczułem jej łzy.  ... czytaj dalej trending_flat


20-06-2018 17:45
Pod wodą
local_library9 comment1 thumb_up3

Bezsens  Topię się w nim Odpływam i upływa mi czas z nim  Odpływa mi krew z głowy Marznąc wyciągam rękę przed siebie Jest zimno, nie odbieraj mi mowy Nie patrz, nie patrz za siebie Modlę się codziennie o śmierć i życie Nie wiem co mam wybrać Zdecydować się nie umiem Którą drogę dzisiaj obrać Ja już nic nie umiem Wciąż wegetuje z dnia na dzień Liczę oddechy tak płytkie, wiem Proszę zabierz mnie stąd Zabierz mnie do miejsca g... czytaj dalej trending_flat


20-06-2018 01:59
Ostatni oddech rozdział 4
local_library13 comment2 thumb_up3

Sara    Kolejne trzy dni w szpitalu, a ja coraz bardziej czuję, że się duszę. Te pomieszczenia ciągle takie same. Ściany, które w mojej wyobraźni lgną do siebie, przyduszając moją kościstą postać. Zapach wprowadzający moje wnętrzności w torsje. I słowa, które docierają do mnie, ale mam dość słuchania ich w sterylnym miejscu bez kwiatów, stolika, na którym postawię filiżankę kawy i poczuję ulatujący z niej aromat.  – P... czytaj dalej trending_flat


17-06-2018 21:40
Życie po śmierci (drabble)
local_library7 comment2 thumb_up3

    Śmierć (drabble)     Poczuł ulgę nie do opisania, kiedy przeszywający ból nieoczekiwanie ustąpił. Rozluźnił napięte dotąd mięśnie i powoli wyrównał oddech. Dopiero gdy zapanował nad swoim ciałem, otworzył oczy.      Ku jego zaskoczeniu otaczała go nieprzenikniona ciemność. Taka, jakiej wcześniej nie widział.      Zdezorientowany i przest... czytaj dalej trending_flat


17-06-2018 16:42
Spotkanie wampira (drabble)
local_library11 comment0 thumb_up3

    Wampir (drabble)     Siedział na zwalonym, starym drzewie, z łokciami opartymi na kolanach i wpatrywał się w płonące przed nim ognisko, które było jedynym źródłem światła w okolicy.      – Nie rozumiem, dlaczego się z nią nie spotkasz.      Wyrwany z zamyślenia spojrzał błyszczącymi, niebieskimi oc... czytaj dalej trending_flat


16-06-2018 17:04
Ostatni oddech rozdział 3
local_library7 comment3 thumb_up3

Rafał    Zabieg trwał dwie godziny. Obserwowałem z Patrycją i rodzicami Sary, jak wieźli ją na salę. Była przytomna, bo zastosowali znieczulenie miejscowe. Ogólne było niemożliwe w jej stanie. Sara ma słabe serce, ale to nie jedyna wada jej zdrowia.   Spojrzała na nas i lekko wykrzywiła usta w lekkim uśmiechu. Wyglądała na obolałą, a z buzi zaczęła wypływać jej strużka krwi.  Rodzice weszli do niej pierwsi, a gd... czytaj dalej trending_flat


16-06-2018 16:49
Ostatni oddech rozdział 2
local_library9 comment3 thumb_up3

Sara    – Nogi mnie rozbolały – powiedziałam do Rafała i spojrzałam jak zaczyna przebierać w kolejnych gitarach. Żadna mu się nie podobała.   – Można gdzieś tu usiąść? – spytał sprzedawcę, a ten wskazał dłonią na krzesełko stojące w rogu.  Powoli podeszłam i wygodnie rozsiadłam się na starym, drewnianym krześle. Było mało komfortowe, ale nie miałam wyjścia. Wolę ból tyłka niż nóg. I tak zresztą wszystko zaraz za... czytaj dalej trending_flat


15-06-2018 18:55
Uświadomienie
local_library12 comment0 thumb_up3

Na języku czekoladową mam łąkę, w trójkątne wymiary wskakuję radośnie. Raz ręki zmrożonej nie czuję, bo motyla pięknego formę przybrała. Znów wpadam w trójwymiarową dźwięku pułapkę, I od tyłu widzę mówione wspak słowa. Wiem, że słyszę normalnie, choć przeraża mnie prawda. Czas się leniący na wystawę mnie zabrał, gdzie z obrazów uciekają potwory mej jaźni. Straszą mnie. Są dook... czytaj dalej trending_flat


Razem
local_library18 comment1 thumb_up3

Chciałbym opowiedzieć wam historię o moim życiu i dramacie jaki mnie spotkał. Nazywam się Andrzej, mam 17 lat i mam brata bliźniaka. Rok temu jak w każdy piątek, jechaliśmy autobusem na basen. Gdy już dojeżdżaliśmy na miejsce, jakiś pijany mężczyzna wbiegł na ulicę, kierowca autobusu, gwałtownie skręcił na drugi pas powodując wypadek. Zderzyliśmy się z innym autobusem. 12 osób martwych, 15 ciężko rannych w tym mój brat. Mi nic się nie ... czytaj dalej trending_flat


22-05-2018 21:20