Opowiadania

Córka Dziewicy - rozdział czwarty
local_library0 comment0 thumb_up0

26.06.2011, od piątej wieczorem Stałam na niewielkim wzgórzu, a przede mną rozciągał się piękny widok na obóz, do którego w końcu dotarłam. Zajęło nam to kilka godzin od starcia z pół bykiem, pół człowiekiem. Patrzyłam teraz na krzątających się w dole obozowiczów. Zbierali się w dwie grupy: niebieską i czerwoną. Między nimi przechadzało się niezwykłe stworzenie – od pasa w dół koński, umięśniony biały tors, od pasa w górę mężczyzna ... czytaj dalej trending_flat


12. Warszka: Królowa Elektrycznej Biblioteki
local_library3 comment0 thumb_up0

Kiedy Warszka weszła do Elektrycznej Biblioteki, pomyślała, że bardziej niż elektrownię przypominała zamek. Regały z ciemnego drewna sięgały wysokiego sufitu. Dzieliły je trzy poziomy galeryjek, na każdą można było wejść krętymi, bogato zdobionymi, żeliwnymi schodami. Na nich znajdowały się drabinki, które na szynach poruszały się wzdłuż półek, ułatwiając sięgnięcie do tych trudniej dostępnych. Regały o... czytaj dalej trending_flat


19-08-2019 20:31
na próbę
local_library1 comment0 thumb_up0

oupo8iytrustexryfcugihojoknoupo8iytrustexryfcugihojoknoupo8iytrustexryfcugihojoknoupo8iytrustexryfcugihojoknoupo8iytrustexryfcugihojoknoupo8iytrustexryfcugihojoknoupo8iytrustexryfcugihojoknoupo8iytrustexryfcugihojoknoupo8iytrustexryfcugihojoknoupo8iytrustexryfcugihojoknoupo8iytrustexryfcugihojoknoupo8iytrustexryfcugihojoknoupo8iytrustexryfcugihojoknoupo8iytrustexryfcugihojoknoupo8iytrustexryfcugihojoknoupo8iytrustexryfcugihojoknoupo8iy... czytaj dalej trending_flat


19-08-2019 18:59
Rozdział 6
local_library0 comment0 thumb_up0

Powietrze już nie zaciskało się wokół mnie. Ziemia nie drżała, sieć trakcyjna stukała całkiem normalnie, cykały świerszcze, piszczała sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu obok mojej podstawówki, jacyś ludzie śmiali się głośno, przechodząc niedaleko. Było zwyczajnie, dokładnie tak, jak wiosennego wieczoru powinno. Tylko moim uszom nie dało się nijak wytłumaczyć, że mogłyby odkleić się od czaszki, a ogon nie słuchał, że to nie wypada, że... czytaj dalej trending_flat


Rozdział 5
local_library0 comment0 thumb_up0

Z jakiegoś powodu wiedziałam, że śnię. Wiedziałam, lecz w żadnym stopniu nie pomagało mi się to uwolnić od tego, co nadchodziło... Wiedziałam, że śnię. Wiedziałam też, co zaraz nastąpi, choć... Może inaczej. Kompletnie gubiłam się w tym, co wiem, a co było jedynie przeczuciem pobudzającym do pracy wyobraźnię. Przeczuwałam, że coś nadchodzi. Cały mój wilkołaczy instynkt bił na alarm, nie pozwalał iść naprzód – ostrzegał, że nie spo... czytaj dalej trending_flat


Rozdział 4
local_library0 comment0 thumb_up0

Gabrysia miała dziwną minę. To znaczy... ona zawsze wygląda jak mniej atrakcyjne pół tyłka zza krzaka, ale tym jednym razem było jakoś... inaczej. Miała w oczach coś takiego, co kazało mocno zastanowić się nad tym, co też mogła tym razem uknuć. Już samo to, jak weszła na korytarz, zdawało mi się mocno podejrzane. Bo pierwszym, co zrobiła po wyłonieniu się z szatni, było zatrzymanie się na szczycie schodów, wzięcie pod boki, obrzucenie... czytaj dalej trending_flat


Rozdział 3
local_library0 comment0 thumb_up0

Po całej tej hecy czułam się po prostu beznadziejnie. Kręciło mi się w głowie, było mi okropnie zimno w mokrych ciuchach, a przed oczami wciąż miałam dziwne miejsce w lesie. Miejsce, które nie powinno przecież istnieć, tak było niezwykłe, a co do którego miałam pewność, że... powinnam je znaleźć. Że gdzieś tam jednak było, czekało, a ja z jakiegoś powodu po prostu musiałam dojść do jego serca. Musiałam, bo inaczej wydarzyłoby się coś st... czytaj dalej trending_flat


Rozdział 2
local_library0 comment0 thumb_up0

Z Ladonem jak to z Ladonem. Ach, ależ ja umiem się wypowiadać, nie? Aż mnie samą czasem podziw bierze nad własną rozmownością... ale co poradzić, skoro właśnie tak brzmi szczera prawda? Nie umiem ubrać jej w lepsze słowa. Czasem myślę, że i tak ich właściwie nie potrzebuję, bo te są wystarczająco prawdziwe, by oddać obraz sytuacji. Tak, na początku się bałam. Nadal nieraz zdarza mi się czuć jakiś dziwny niepokój, gdy próbuję przyjrz... czytaj dalej trending_flat


Rozdział 2
local_library0 comment0 thumb_up0

Kordon. Czujecie to? Wzięłam pieprzony Karny Kordon z własnej nieprzymuszonej woli. Może i jestem obłąkana, ale tego to się po sobie nie spodziewałam. Bo może było, jak było. Bo może i byłam już od dawna martwa. Ale wbrew pozorom na tych marnych okruchach życia, jakie jeszcze się we mnie tliły, zależało mi całkiem mocno... Nie dostrzegałam logiki we własnych działaniach. Nie miałam bladego pojęcia, o co mnie samej chodziło. Bałam si... czytaj dalej trending_flat


Powrót do przeszłości
local_library0 comment0 thumb_up0

 Wieczorem spakowałam wszystkie potrzebne mi rzeczy do torby i napisałam do brata, że spotkam się z nim rano na boisku.  Kiedy spotkaliśmy się dyrektor przekazał nam bilety lotnicze i wszystkie potrzebne informację oraz odwiózłnas na lotnisko. Mój brat nie był w nastroju do rozmowy. Co mnie w sumie nie zdziwiło, bo nigdy nie mieliśmy ze sobą zbyt dobrego kontaktu. Dyrektor na... czytaj dalej trending_flat


13-08-2019 10:01