Opowiadania użytkownika dbforys

check ROZDZIAŁ 2: Czarna Magia
local_library2 comment0 thumb_up1

Dawno, dawno temu, za ośmioma górami, za pięcioma rzekami, za trzema lasami oraz jedną małą kępką trawy, żył sobie najczarniejszy z najczarniejszych Władców Czarnej Magii. Jalokokta, bo tak na imię czarnoksiężnikowi, parał się najmocniejszymi zaklęciami, najstraszniejszymi miksturami oraz najpotężniejszymi eliksirami, jakie każdy czarny charakter mógł sobie tylko wymarzyć. Mieszkał w niewielkiej chatce i nie wadził nikomu, lecz przekroc... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:23
check ROZDZIAŁ 1: Ceremonia Przydziału Smoków
local_library2 comment1 thumb_up1

Dawno, dawno temu, ale jak dawno to już nikt nawet nie pamięta, na tereny niezamieszkałej jeszcze Krainy, sfrunęło z nieba pięć istot. Zachwyceni oni byli pięknem i widokami tego miejsca, postanowili więc je zasiedlić, tworząc Pięć Królestw:  Honesta, bogini szczerości i prawdomówności, stworzyła Nienibylandię, otaczając ją z każdej strony Morzem Niezapomnienia, a na jego dnie ukryła Źródło Prawdy, by każdy, kto chciał, mógł napić... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:22
check PROLOG
local_library1 comment0 thumb_up1

Kilkanaście lat wcześniej… Trzech zakapturzonych mężczyzn zatrzymało się w niewielkiej wiosce nieopodal Księżycowego Lasu, niosąc w ramionach coś bardzo małego, a jednocześnie tak ogromnego, że tylko nieliczni zdawali sobie sprawę z powagi tej sytuacji. Była to drobna osóbka, nie większa niż bochenek chleba, ale posiadająca największą moc, jaką można było sobie tylko wyobrazić. Legiony próbowały ją zniszczyć... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:19
check CZĘŚĆ PIERWSZA
local_library1 comment0 thumb_up0

Uwaga! Pasy zapięte? No to jedziemy! Zabieram Cię w podróż do nieznanej krainy, w której wszystko jest możliwe. Poznasz tam stworzenia i miejsca, o jakich nawet Ci się nie śniło. Zatracisz się w świecie magii i tradycji, przy których mity i legendy to jedynie dziecinne bajki na dobranoc. Ale pamiętaj! Tutaj nie wszystko jest takie, jakim się wydaje… ... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:18
check EPILOG
local_library1 comment1 thumb_up1

Otwieram oczy i z niedowierzaniem stwierdzam, że frunę w powietrzu. – Za chwilę będziemy na miejscu – mruczy do mojego ucha Fabian, a ja wtulam się mocniej w jego silne ramiona i rozglądam po otaczającej mnie otwartej przestrzeni. Jest noc. Gdzie jesteśmy? Dokąd lecimy? Zaczynamy schodzić coraz niżej, a ja rozbudzam się już całkowicie, zaciekawiona naszą nieplanowaną wycieczką. Lądujemy na wysokich skałach i siadamy na nich w mi... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:15
check ROZDZIAŁ 22
local_library2 comment1 thumb_up1

Czas staje dla mnie w miejscu. Mam wrażenie, jakby poza mną nie istniał świat, jakby nic nie miało już znaczenia. Czuję na twarzy łagodny powiew wiatru, a chowające za horyzontem słońce, rzuca na mnie swój ostatni promień światła. Wszystko wokół dzieje się w zwolnionym tempie.  Zaczynam opadać powoli na ziemię i odnoszę wrażenie, jakby mój krzyk dosłownie przenikał przez skały. Czuję, jak drżą. Jakby wręcz chciały podpełznąć w... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:14
check ROZDZIAŁ 21
local_library1 comment0 thumb_up1

Obserwuję, jak Siggar wzlatuje w powietrze i niespiesznie kieruje się w naszą stronę. Jest środek dnia, słońce świeci wysoko na niebie, ogrzewając nas swoimi promieniami, a on góruje nad ziemią, zataczając duże koło, aby zwrócić na siebie ich uwagę. Grimmowie pędzą przed siebie, nieświadomi tego, że jesteśmy w tak niedalekiej odległości. Nie zatrzymują się. Jadą dalej. – Nie zauważyli nas! – krzyczy w moich myślach Chris, a ja bior... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:14
check ROZDZIAŁ 20
local_library1 comment0 thumb_up1

Wybiegamy na zewnątrz. – Pieprzyć samochody! – ryczy Fabian. – To przez nie nas znaleźli! Obejmuję go z całej siły, a następnie biorę głęboki wdech, kiedy zaczyna unosić nas nad ziemią; pozostali idą za naszym przykładem. Lecimy nad miastem niemal całą noc, a jedynie strach i buzująca we mnie adrenalina sprawia, że zachowuję świadomość. Dopiero nad ranem zatrzymujemy się w środku gęstego lasu i błądzimy po nim dobrą godzinę, zanim... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:13
check ROZDZIAŁ 19
local_library1 comment0 thumb_up1

Aby zrealizować nasz plan, tym razem to my musimy zabawić się w łowców. Pomimo iż od samego początku unikamy ich jak ognia, nadeszła najwyższa pora, by przestać uciekać, a dobrać się tym razem do ich tyłków. Jak na razie nie mamy najmniejszego pojęcia, jak ich odnaleźć, ponieważ nie zostawiają za sobą żadnych śladów i zachowują wszelkie możliwe środki bezpieczeństwa. Są bezbłędni. – Nawet jeśli zdołamy ich odnaleźć, to co dalej? – ... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:13
check ROZDZIAŁ 18
local_library1 comment0 thumb_up1

– Dzień dobry – przemawia nieznajomy drżącym, młodzieńczym głosem. Jest szczupły i niewysoki, nie dałabym mu więcej niż osiemnaście lat. – Chyba dobranoc – prycha Bart. Gdy jest niewyspany, ewidentnie wychodzi z niego prawdziwa menda. – W czym możemy ci pomóc, chłopcze? – To–tto ja ch–chciałbym pomóc wam – jąka się, a jego wygląd sprawia, że jest mi go żal. – Wpuśćcie go do środka – proponuję. – Nie wygląda, jakby był w stanie... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:12
check ROZDZIAŁ 17
local_library1 comment0 thumb_up1

Podróżujemy już prawie od trzech dni. Stajemy jedynie, aby coś zjeść lub się odświeżyć, a nasze postoje nie trwają dłużej niż pół godziny.  – Musimy coś wymyślić – stwierdza Chris. – I to szybko. Od waszego smrodu i tej zamkniętej przestrzeni chyba dostanę klaustrofobii. – Gdzie jesteśmy? – Przebudzam się i podnoszę głowę, by wyjrzeć za okno. – W Nowym Jorku, jakieś pięćdziesiąt kilometrów od Long Island. – Mój znajomy prow... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:12
check ROZDZIAŁ 16
local_library1 comment0 thumb_up1

Fabian chichocze wesoło i robi krok w przód, a potem stawia mnie na podłodze jednej z sypialni. Rozglądam się ze zdziwieniem, ponieważ nie mam pojęcia, jakim cudem dotarliśmy tutaj tak szybko, jednak nie obchodzi mnie to. Spoglądam na niego i wbijam wzrok w szkarłatne oczy. Są piękne. Przysuwam się i mocno go przytulam, a następnie całuję każdy fragment twarzy. Muszę czuć pod palcami jego skórę, inaczej nie będę mogła oddychać. &nb... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:12
check ROZDZIAŁ 15
local_library1 comment0 thumb_up1

Lecimy od ponad godziny, a na dworze na dobre nastaje noc. Nie wyrywam się już. Jedyne, co robię, to rozglądam dookoła z nadzieją wypatrzenia nadlatującego w naszą stronę Fabiana. To się jednak nie wydarza, a ja zaczynam wpadać w coraz większą panikę. Nie dopuszczam do siebie myśli, że przydarzyło mu się coś złego.  Dostrzegam kolorowe światła lotniska i stwierdzam, że musimy być nad Kingman, a kilka minut później, powoli zacz... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:11
check ROZDZIAŁ 14
local_library1 comment0 thumb_up1

Podążamy za nim wąskim korytarzem, a następnie przechodzimy do mniej zrujnowanej części budynku. Gdy przekraczamy próg ogromnych, drewnianych drzwi – zastygam, a moje usta niekontrolowanie otwierają się na całą szerokość. Gdzie ja jestem? Czyżbym trafiła do innej czasoprzestrzeni? Rozglądam się dookoła w milczeniu, zauważając, że pozostali zajęci są tym samym. Nikt z nas nie potrafi wydusić z siebie nawet słowa. – Będziecie tak s... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:11
check ROZDZIAŁ 13
local_library1 comment0 thumb_up1

Opuszczamy hotel zaraz po śniadaniu i kierujemy się z dala od centrum. Cel naszej podróży wciąż pozostaje nieznany, ponieważ chłopaki nie chcą nam niczego wyjaśnić. – Powiedzcie, chociaż czego możemy się spodziewać – wyrzucam z siebie z irytacją. – Idziemy do jakiegoś mieszkania, parku, domku na kurzej łapce? – Za chwilę się przekonasz – oznajmia Bart. – Trochę cierpliwości, dziewczyno. – Jak dotrzemy na miejsce, nie komentujcie ... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:10
check ROZDZIAŁ 12
local_library1 comment0 thumb_up0

Trasa z Baton Rouge zajmuje nam prawie półtora dnia. Chociaż moglibyśmy spokojnie dotrzeć tam w niecałe pięć godzin, Fabian oraz pozostali zarzekli się jednak, że nigdy z własnej i nieprzymuszonej woli, nie wsiądą na pokład samolotu. Okazało się, że "ta diabelska maszyna", jak to barwnie określił Siggar, w razie katastrofy jest dla nich w stu procentach śmiertelna. Próbowałam im wytłumaczyć, że i dla mnie oznaczałoby to marne szanse na ... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:10
check ROZDZIAŁ 11
local_library2 comment0 thumb_up1

Lecimy nad miastem już dobre pół godziny, a ja z całych sił staram się nie stracić przytomności. Na szczęście dla nas, zdążył już zapaść zmrok, inaczej z pewnością przykulibyśmy niemałą uwagę. Aby nie tracić czasu, zostawiliśmy w tyle wszystkie nasze samochody i całą ósemką fruniemy teraz kilkanaście metrów nad ziemią. Obracam się na lewo, aby wypatrzeć Keirę. Jej nieruchome ciało spoczywa bezpiecznie w mocnym uścisku Siggara. &nbs... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:10
check ROZDZIAŁ 10
local_library2 comment0 thumb_up0

Jestem gotowa kwadrans później. Mam zaledwie kilka godzin na załatwienie wszystkich najważniejszych spraw.  Pierwszą rzeczą, jaką decyduję się zająć, jest śledztwo w firmie jednego z moich klientów. Chciałabym przekazać Tomowi najwięcej informacji, jakich uda mi się dowiedzieć, ponieważ nie chcę zostawiać wszystkiego na jego głowie. Kiedy dojeżdżamy na miejsce, zaczynam wyjaśniać swój plan: – W zakładzie pracuje prawie sto ... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:09
check ROZDZIAŁ 9
local_library1 comment0 thumb_up1

Nie zdążam zauważyć kiedy, a rozwścieczony Fabian skacze w jej stronę. Krzyczę, ale najwyraźniej mnie nie słyszy. Jego ryk rozbrzmiewa jak echo, a w kilka sekund w pokoju aż roi się od broniących mnie sił. Każdy, jak tylko może, zaczyna walczyć i wyć; wszyscy biegają w takim tempie, że nie potrafię rozszyfrować, kto jest kim. Krzyczę po raz kolejny, jednak do nikogo to nie dociera. Za chwilę moi przyjaciele rozszarpią się na śmierć. Wyd... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:09
check ROZDZIAŁ 8
local_library1 comment0 thumb_up0

Otwieram oczy i ubieram się wygodnie, a następnie po cichu zakradam do kuchni. Umieram z głodu! Ta nocna wycieczka nieźle mnie wykończyła, a stres niczego nie chce ułatwić. Łapię za klamkę, ale drzwi są zamknięte. Dlaczego Samuel tak bardzo pilnuje lodówki? Przecież nie ma tu nikogo, kogo można by posądzić o nocne podjadanie…  Mam już zawrócić, kiedy słyszę cichy trzask. Drzwi uchylają się nieznacznie, a przez niewielką szparę... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:08
check ROZDZIAŁ 7
local_library1 comment0 thumb_up0

Jest środek nocy, a ja nie mogę zmrużyć oka. Leżę już prawie drugą godzinę i wpatruję się w gwieździste niebo, widoczne wyraźnie z okien mojej sypialni. Za dwa dni będzie pełnia księżyca, a wtedy to już w ogóle nie zasnę… Wstaję z łóżka i po ciuchu, by nie narobić zamieszania, odkręcam kran i napełniam wannę po brzegi. Zanurzam się. Woda jest gorąca i przyjemnie parzy moją skórę; taka kąpiel zawsze działa kojąco na zszargane nerwy ... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:08
check ROZDZIAŁ 6
local_library1 comment0 thumb_up1

Siedzimy w ciszy przez dobry kwadrans, wymieniając między sobą zmieszane spojrzenia. – Więc? – nalegam, ponieważ nie wytrzymam tej niezręczności ani minuty dłużej. – Więc… – zaczyna Fabian. – Są pewni ludzie, którzy uznali, że stanowisz zagrożenie. Cisza. – I? Kim są? Dlaczego tak uważają? – Są swojego rodzaju… hmm… myśliwymi – wyjaśnia powoli. – Polują na… coś… – Och, na litość Kaina! – wybucha Chris. – Jest takie coś, z tak... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:07
check ROZDZIAŁ 5
local_library1 comment1 thumb_up1

Biorę głęboki wdech i opieram plecy o wezgłowie łóżka.  Jestem w swojej dawnej sypialni. W domu Fabiana. Rozglądam się uważnie i stwierdzam, że od mojej poprzedniej wizyty, nic tu nie uległo zmianie. Zupełnie jakbym nigdy nie wyjechała. Dostrzegam leżącą na stoliku tacę z jedzeniem, a kiedy po nią sięgam, zauważam, że wciąż jest ciepła. Ktoś musiał ją tu zostawić zaledwie kilka minut wcześniej. Z uśmiechem odkrywam, że moj... czytaj dalej trending_flat


04-01-2019 08:05
check ROZDZIAŁ 4
local_library1 comment0 thumb_up1

Jest południe. Za niecałe siedem godzin wybieram się na najdziwniejszą randkę w swoim życiu. Wiem, że Dean jest świetnym facetem i wiele kobiet prawdopodobnie zrobiłoby wiele, by przyciągnąć jego uwagę, jednak ja nie potrafię zobaczyć w nim nikogo więcej, jak tylko dobrego przyjaciela. Keira zachowała się niesamowicie dziecinnie wplątując mnie w całą tę sytuację i z chęcią odwołałabym wszystko od razu, ale być może, jeśli zrobię to, cze... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 13:34
check ROZDZIAŁ 3
local_library1 comment0 thumb_up1

Minął rok, pięć miesięcy i dwadzieścia dwa dni, od kiedy ostatni raz widziałam Fabiana. Choć zdążyłam już pogodzić się z jego decyzją, to wspomnienie zaledwie samego imienia wciąż rozrywa mi serce. Wiem, że gdybym zobaczyła go raptem na sekundę, nie potrafiłabym powstrzymać bólu i cierpienia. Przez pierwsze miesiące od naszego rozstania, za wszelką cenę starałam się trafić na jego ślad. Odwiedzałam wszystkie lokalne kluby nocne, po... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 13:32
check ROZDZIAŁ 2
local_library1 comment0 thumb_up1

Stoję obok samochodu i z całych sił powstrzymuję się, by nie wbić pięści w błyszczącą karoserię. Biorę kilka głębokich wdechów, a następnie rozglądam się uważnie, ponieważ odnoszę dziwne wrażenie, że jestem obserwowana.  Gdy nic ani nikt nie przyciąga nawet najmniejszej mojej uwagi, otwieram drzwi i wsiadam do środka, a następnie odjeżdżam z piskiem opon. Muszę w coś uderzyć. Długo i mocno! Pół godziny później, parkuję pod... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 13:31
check ROZDZIAŁ 1
local_library1 comment0 thumb_up0

Zastygam na widok zbliżającego się w moją stronę, niewysokiego mężczyzny. Biorę głęboki wdech i poprawiam biust, cudem wciśnięty w lateksową bluzkę, przylegającą do mojego ciała niczym druga skóra. Jestem gotowa. Czekam, aż podejdzie bliżej; powolnym i wystudiowanym krokiem wyłaniam się z cienia starego budynku. Wychodzę, by go przywitać. Jest niski i korpulentny. Wyraz jego twarzy sprawia, że się wzdrygam, a zimny dreszcz przebiega po ... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 13:05
check PROLOG
local_library1 comment0 thumb_up0

Ktoś kuca obok mnie i mocno mnie przytula, jednak nie jestem w stanie otworzyć oczu, aby sprawdzić, kim jest. Odzywa się, ale nie rozpoznaję głosu. Nie wiem, co mówi. Do moich uszu dopływa jedynie głuchy szum.  Zostaw mnie! Mam ochotę krzyknąć, jednak żaden dźwięk nie wydobywa się z mojego gardła. Trzęsę się. Jest mi zimno. Nie czuję rąk ani nóg. Podnoszą mnie z ziemi umięśnione ręce, a następnie twarde ramiona oplatają mo... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 13:04
check EPILOG
local_library1 comment1 thumb_up1

Siggar staje naprzeciwko mnie i wyciąga ręce w moim kierunku, robię więc to samo i nakrywam jego dłonie własnymi. Choć mam ochotę płakać i krzyczeć nie robię nic, zamieniam swoją twarz w kamienną maskę. – Kiedy cię puszczę – zaczyna spokojnym głosem, głęboko spoglądając w moje oczy – zapomnisz o wszystkim, co się wydarzyło od chwili, gdy poznałaś Fabiana. Zapamiętasz jedynie, że prowadziłaś trudną i skomplikowaną sprawę, a twoje śl... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 13:01
check ROZDZIAŁ 23
local_library1 comment0 thumb_up0

Pierwszą rzeczą, która po przebudzeniu przykuwa moją uwagę, jest ogrom pustej przestrzeni wokół mnie. Zajmuje mi dłuższą chwilę zorientowanie się, że jestem wewnątrz jednego ze starych, nieużywanych magazynów, których w Nowym Orleanie wręcz nie brakuje. Próbuję się ruszyć, jednak solidne więzy, mocujące moje ciało do niewygodnego krzesła, skutecznie mnie przed tym powstrzymują. – Nie radziłbym się wyrywać. – Słyszę donośny, męski g... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 13:01
check ROZDZIAŁ 22
local_library1 comment0 thumb_up0

Nasz cel: cmentarz Saint Louis. To właśnie tam znajduje się tajemniczy skarb, którego wszyscy tak gorączkowo pragną odnaleźć. Siggar wciąż nie wyjawił nam, co to takiego ani dlaczego tak ważne jest, by nikt nie zlokalizował go przed nami.  – Nadszedł chyba najwyższy czas, abyś powiedział nam, co tak naprawdę się dzieje – przemawia Ben i tym samym wyraża zdanie każdego z nas. – Dobrze – zaczyna niezręcznie Siggar i wypuszcza c... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 13:00
check ROZDZIAŁ 21
local_library1 comment0 thumb_up1

Gdy zatrzymujemy się przed domem, od razu zauważam, że coś jest nie w porządku. Informuje mnie o tym, buzująca w powietrzu ciężka energia oraz to, w jaki sposób reagują chłopaki. Nie da się ukryć, że niewątpliwie wyczuli bądź usłyszeli coś, co przyciągnęło ich uwagę. – Zostań tu. – To jedyne, co słyszę, zanim znikają w ciemnościach; mija kilka niesamowicie długich minut, zanim powracają, aby mnie poinformować, że mogę bezpiecznie w... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 13:00
check ROZDZIAŁ 20
local_library1 comment0 thumb_up0

Plan jest prosty: każdy z nas, na tyle niezauważenie, jak to tylko możliwe, przeszukuje Nowy Orlean. Na mnie, Bena i Rose, przypadają cmentarze, reszta natomiast chce sprawdzić, ile zdołają się dowiedzieć na temat naszego nieznanego przeciwnika. Jako że Bart, jako jedyny widział jego twarz, jest oczywistym wyborem, pozostali chcą się upewnić, że wszyscy wyjdą z tego cało.  Fabian podchodzi do mnie i błaga, bym na siebie uważał... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 12:59
check ROZDZIAŁ 19
local_library1 comment0 thumb_up0

Sypialnia, w której stoimy, zrobiła się nagle bardzo malutka, gdy pięć dorosłych osób zajmuje każdy jej fragment. Odnoszę wrażenie, że powietrze jest gęste jak mgła. Wyciągnięty z jego piersi kawałek drewna, uderza bezdźwięcznie o podłogę, a ja od dłuższej chwili nie słyszę Fabiana w swoich myślach. Nie wiem, jak to działa, ale domyślam się, że cała ta mistyczna otoczka z powracaniem do życia, musi blokować jego umysł. Rozglądam się, śl... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 12:59
check ROZDZIAŁ 18
local_library2 comment0 thumb_up0

Fabian kilkukrotnie próbował się ze mną skontaktować, jednak nie odpowiedziałam na żadną z jego wiadomości. Nie wiem, co mogłabym powiedzieć. Stan, w którym się znajduje, sprawia, że nowa umiejętność działa w ograniczony sposób, możemy z nim rozmawiać jedynie, będąc w niewielkiej odległości. Nie jestem jeszcze gotowa, by przebywać niedaleko niego.  Wciąż nie udało mu się nawiązać kontaktu z Siggarem i zaczynamy podejrzewać, że... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 12:58
check ROZDZIAŁ 17
local_library1 comment0 thumb_up1

– Dzień dobry – witam się ze wszystkimi, powstrzymując ziewnięcie. – Witaj kochanie – odpowiada Rose i machnięciem dłoni przywołuje, bym dołączyła do niej przy śniadaniu. – Jakieś wieści od Fabiana? – chce wiedzieć Bart. Przełykam kęs chleba i spoglądam na niego smutno. – Nic. A wy? Dowiedzieliście się wczoraj czegoś nowego? – Niczego konkretnego. Wszyscy wiedzą, że Siggar tu był, nikt nie wie nic o jego zniknięciu. Zasugerowan... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 12:58
check ROZDZIAŁ 16
local_library1 comment0 thumb_up0

Siadamy blisko siebie. Czekamy. – Widziałeś już, jak to robi? – podpytuję cicho Barta. Uśmiecha się tajemniczo. – Tak. To całkiem niesamowite, zobaczysz. Fabian staje naprzeciwko bliźniaków, wyciąga ręce, kładzie dłonie na ich ramionach. – Gotowi? Odpowiadają mu skinieniem głowy, szeroki uśmiech pojawia się na ich twarzach. Pięć sekund, dziesięć, piętnaście. Nic się nie dzieje. Prostuję plecy i przyglądam uważniej; coraz więks... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 12:57
check ROZDZIAŁ 15
local_library1 comment0 thumb_up0

– Nie – ma – kurwa – mowy! – wymawiam każde słowo głośno i wyraźnie, przyglądam się wszystkim wokół, sprawdzam, czy mnie rozumieją.  To, co planują zrobić, jest absolutnie wykluczone. Fabian patrzy na mnie i rozkłada ręce z bezsilności. – Nie wiem, jak mogę ci to jeszcze wytłumaczyć, byś uwierzyła, że to całkowicie bezpieczne. Patrzę na niego z wściekłością. Mam ochotę z całej siły uderzyć pięścią w stół. – Żartujesz sobi... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 12:57
check ROZDZIAŁ 14
local_library2 comment0 thumb_up0

Kwadrans później przechodzimy do ogrodu, kierujemy się w stronę leśnych terenów otaczających jego posiadłość. Powietrze jest ciepłe, słońce świeci wysoko, a delikatny wiatr smaga orzeźwiająco moją skórę. Spijam, pożeram i chłonę każdy oddech, oczyszczam umysł, chichoczę. – Przepraszam za nich. Zachowują się, jakby nie przebywali wśród ludzi od lat – wyjaśnia Fabian, przerywając ciszę. – Nie przepraszaj, nie masz na to wpływu. – M... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 12:56
check ROZDZIAŁ 13
local_library2 comment0 thumb_up0

– Skąd wiedziałaś? – zwraca się do mnie, wykrzywiając usta w półuśmiechu. Zastygam, oceniam i obserwuję naszego nieproszonego gościa. Napinam wszystkie mięśnie, każdy palec mojej dłoni zaciska się w pięść. Robię niepewny krok w tył. – Zoe, to jest Bart. Opowiadałem ci o nim – odzywa się Fabian, wyrywając mnie tym samym z oszołomienia. Rozluźniam się, obserwuję. – Bartholomew S. Wilkerson, bardzo mi miło – przemawia, kłaniając si... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 12:56
check ROZDZIAŁ 12
local_library3 comment0 thumb_up0

Kiedy się budzę, druga strona łóżka – a raczej tego, co z niego pozostało – jest pusta. Musi przestać to robić. Znika za każdym razem, nim zdążę otworzyć oczy. Podnoszę się i owijam szlafrokiem, gdy rozchylają się drzwi. – Wstałaś już – stwierdza Fabian, wchodząc do środka. Patrzy na mnie i uśmiecha się figlarnie. – Wracamy do Baton Rouge. Z pewnością wszyscy wiedzą już, że szukamy Siggara. Nie możemy tu dłużej zostać. Ubieram ... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 10:22
check ROZDZIAŁ 11
local_library6 comment0 thumb_up0

Ten rozdział zawiera scenę zbliżenia i znajduje się na: https://erotyczneopowiadania.pl/opowiadanie/rozdzial-11-230... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 10:22
check ROZDZIAŁ 10
local_library4 comment0 thumb_up0

Z samego rana wsiadam do taksówki i kieruję się w stronę dworca kolejowego New Orleans Union Passenger Terminal. Keira obiecała zjawić się pierwszym pociągiem, jaki zdoła złapać; chcę być na miejscu przed jej przyjazdem. Wchodzę do najbliższej knajpy, jaką zauważam i zamawiam kawę, po czym wysyłam jej wiadomość z adresem lokalu. Jestem tak zmęczona, że jedynie szok i buzująca we mnie adrenalina sprawia, że trzymam się na nogach. Muszę u... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 10:22
check ROZDZIAŁ 9
local_library3 comment0 thumb_up0

Kwadrans po dziewiątej staję naprzeciwko Fabiana, w pełnym makijażu, obcisłej granatowej mini i butach na wysokim obcasie. Przygląda mi się przez chwilę, po czym wydaje krótkie "ee", jakby chciał powiedzieć: "szału nie ma".  Rzucam mu dłuższe spojrzenie. – Mam gdzieś twoją opinię, wiem, że wyglądam obłędnie – oświadczam z dumą. – Cokolwiek powiesz – odpowiada bez emocji i otwiera przede mną drzwi, jednak kątem oka dostrzegam... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 10:21
check ROZDZIAŁ 8
local_library3 comment0 thumb_up0

– Gdybyś szukała kogoś, kto zaginął dziesięć wieków temu, to gdzie byś zaczęła? – zaczepiam kobietę, stojącą za barem kilka centymetrów ode mnie. Mierzy mnie wzrokiem i ignoruje nieudolne próby nawiązania rozmowy. – A wy? – ponawiam pytanie do siedzącej niedaleko mnie grupy ludzi. Przyglądają mi się z litością. – Co my? – Gdzie byście szukali kogoś, kto – czkam – zaginął tysiąc lat temu? – W muzeum? – odpowiada jeden z nich, ... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 10:20
check ROZDZIAŁ 7
local_library3 comment0 thumb_up1

Siedzę w bezruchu przez dobre pół godziny, próbuję otrząsnąć z szoku, zmuszam się, żeby wstać. Chwiejnym krokiem idę do łazienki i odkręcam kran. Spoglądam w lustro. Moja twarz jest czerwona od płaczu. Przemywam ją zimną wodą, a następnie wycieram do sucha. Obracam się za siebie i patrzę na Fabiana. Nie rusza się. Albo śpi, albo stracił przytomność. Sięgam po niewielką miskę i napełniam ją do połowy ciepłą wodą. Idę w jego stronę. Stawi... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 10:20
check ROZDZIAŁ 6
local_library3 comment0 thumb_up1

Kiedy się budzę, druga strona łóżka jest pusta.  – Chciałem zamówić ci śniadanie, ale nie wiem, co lubisz. Ziewam, przeciągam się. – Hmm, chciałabym dużo kawy, owsiankę i omleta po hawajsku – wymieniam z uśmiechem. – Fuj! Ananas i szynka? Jak można jeść takie paskudztwo! – krzywi się, siadając na brzegu łóżka. – I to mówi facet, który pije krew, prosto z żyjącego ciała? – komentuję, wygrzebując się z pościeli. – Chyba… m... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 09:54
check ROZDZIAŁ 5
local_library3 comment0 thumb_up1

Punkt ósma schodzę do salonu, przygotowana mentalnie na najdziwniejszą wyprawę w moim życiu. Nie dostałabym takiej sprawy, siedząc za biurkiem i narzekając na nudę – to jest pewne – jednak poszukiwanie kogoś, o kim słuch zaginął setki lat temu? Chyba zwariowałam… – Gotowa? – odzywa się Fabian, mierząc mnie wzrokiem od góry do dołu. – Prawie – odpowiadam – muszę wstąpić do mojego biura i zostawić informację, że nie będzie mnie prze... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 09:54
check ROZDZIAŁ 4
local_library3 comment0 thumb_up1

Wstaję. Jest siódma. Im wcześniej zaczniemy, tym szybciej cała ta zabawa dobiegnie końca. Biorę szybki prysznic i z powrotem zakładam na siebie brudną sukienkę. Czy będzie mu się to podobać, czy nie, muszę wstąpić do domu i zabrać kilka rzeczy. Nie wyobrażam sobie paradować w tym stroju przez następnych kilka dni. Schodzę na dół. W powietrzu unosi się słodki zapach kawy i pieczonego chleba. Przełykam ślinę i czuję, jak mój żołąde... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 09:53
check ROZDZIAŁ 3
local_library4 comment0 thumb_up1

Otwieram oczy i rozglądam się nerwowo. Jest albo późny ranek, albo wczesne popołudnie, nie potrafię tego stwierdzić przez zasłonięte okna. Jak długo byłam nieprzytomna? I gdzie ja jestem, do cholery?  Leżę w czyimś łóżku, nakryta po szyję miękką narzutą. Odruchowo sprawdzam bieliznę – jest! Uff, chociaż tyle. Słyszę czyjś chichot. – Nie bój się. Nie gustuję w nieprzytomnych kobietach – przemawia męski głos, po czym niewyra... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 09:53
check ROZDZIAŁ 2
local_library4 comment0 thumb_up1

Ha! Mam cię! Co prawda to nie do końca to, co chciałam osiągnąć, a zdobycie jednoznacznego dowodu będzie wymagało nie lada finezji, ale klientce powinno wystarczyć. Klub ze striptizem – zero kreatywności – jak już wspominałam. Gdzie się podziali inteligentni mężczyźni, błyskotliwi… Ale czego można oczekiwać po świni, która zdradza żonę i nie postara się nawet, aby to porządnie ukryć?  Jak bardzo głupie myślicie, że jesteśmy? ... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 09:52
check ROZDZIAŁ 1
local_library7 comment0 thumb_up1

Uśmiecham się na widok ciemnowłosego mężczyzny, wchodzącego do klatki schodowej mieszkania, które obserwuję. – Jesteś nareszcie, przystojniaku – mówię do siebie. – Jeśli dopisze mi szczęście, za chwilę będzie po sprawie. Odkładam teczkę na siedzenie pasażera i sięgam do schowka po aparat fotograficzny. Wystarczy kilka dobrych ujęć i będę mogła wrócić do domu. Nie marzę o niczym innym jak relaks w wannie z kieliszkiem wina. Mężczy... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 09:51
check PROLOG
local_library7 comment0 thumb_up0

Kaszlę i się duszę, gęsty proszek piecze mnie w oczy. Mrugam kilkukrotnie, a do moich uszu dopływają niezrozumiałe dźwięki. Wytężam słuch, jednak nie rozumiem ani słowa. – Co się dzieje?! – krzyczę, odganiając rękami mgłę. Niczego nie widzę. – Uważaj! – słyszę, tym razem wyraźniej, czyjś przeraźliwy wrzask. Otwieram oczy i próbuję dostrzec cokolwiek. Zza ciemnych kłębów dymu powoli wyłania się niewyraźna postać. Nie wiem, czy to wró... czytaj dalej trending_flat


03-01-2019 09:50
check Dopaść Albatrosa
local_library9 comment0 thumb_up1

Poprawiam kołnierz kurtki, aby prószący śnieg nie zmoczył mojej szyi. Nie lubię zimy. Wolę jak jest ciepło, jednak w ten styczniowy wieczór mogę o tym jedynie pomarzyć. Klnę cicho, przyspieszając kroku. Parking jest opustoszały. Oprócz mojego stoją tu raptem ze trzy samochody. Wygrzebuję kluczyki z kieszeni, a następnie kładę dokumenty na dachu, żeby swobodnie otworzyć drzwi i jak najszybciej znaleźć się w środku. Jest przerażająco cic... czytaj dalej trending_flat


check ROZDZIAŁ 6
local_library2 comment0 thumb_up0

Miałam mieszane odczucia, co do swojego nowego wspólnika. Przez pozostałą część nocy rozważałam wszystkie za i przeciw naszego dziwnego układu. Jednakże, skoro powiedziałam hop, nie bardzo widziałam możliwość, żeby się z tego wyplątać. Jeśli zrezygnuję, mogłam mieć pewność, że dołoży wszelkich starań, aby utrudnić mi robotę. Ponadto podejrzewałam, iż czas i miejsce jego zawitania w moim życiu mogły nie być ... czytaj dalej trending_flat


14-12-2018 18:01
check ROZDZIAŁ 5
local_library2 comment0 thumb_up1

Wzięłam kolejny łyk kawy, chociaż jedyne, na co miałam teraz ochotę, to butelka schłodzonego burbona. Wyznawałam jednak zasadę, że nie piję przed południem, natomiast w chwilach takich jak ta zastanawiało mnie, czy nie byłam przypadkiem pijana, kiedy ją ustanawiałam… Uśmiechnęłam się do kelnerki, machając w sposób sugerujący, że wciąż oczekuję na rachunek. Musiałam zajrzeć do mieszkania i wziąć szybką kąpiel, jak również założyć co... czytaj dalej trending_flat


14-12-2018 17:56
check ROZDZIAŁ 4
local_library2 comment1 thumb_up1

Musiałam doprowadzić się do porządku. W stanie, w jakim aktualnie się znajdowałam, nie rozpoznałabym demona, nawet gdybym na niego nadepnęła. Miałam zadanie do wykonania i było ono w tym momencie moim priorytetem, ale żeby wykonać je jak należy, potrzebowałam czegoś więcej, niż garść mistycznego proszku, czy sztylet z piekielnej stali. Te dwie rzeczy nadawały się idealnie, jeśli w grę wchodziło polowanie, jednak gdy zachodziła potrzeba ... czytaj dalej trending_flat


14-12-2018 17:53
check ROZDZIAŁ 3
local_library2 comment0 thumb_up0

Gdy otworzyłam oczy, było już sporo po jedenastej. Zjadłam szybkie śniadanie i pojechałam do pracy, bo jakoś nie znalazłam innego sposobu, aby odciągnąć swoje myśli od tego, co czekało na mnie wieczorem. Remiel. Minęły cztery miesiące, od kiedy ostatni raz go widziałam, oraz dwa, odkąd z nim rozmawiałam. Cholernie bałam się swojej reakcji na jego widok…  Dzień mijał nienaturalnie szybko. Odniosłam wraż... czytaj dalej trending_flat


14-12-2018 17:51
check ROZDZIAŁ 2
local_library2 comment0 thumb_up0

W powietrzu unosił się zapach deszczu i mokrej trawy. Wzięłam głęboki wdech, aby poczuć coś przyjemniejszego niż smród demonicznej siarki. Mężczyzna szedł parę kroków przede mną. Kroczył dumnie i pewnie, zupełnie jakby nie obawiał się zagrożenia, jakie mogło czyhać w ciemnościach. Domyśliłam się, że zazwyczaj to on był tym niebezpieczeństwem. Jednak tego dnia trafił na kogoś gorszego. Niestety przytrafiłam mu się JA.  Odczekał... czytaj dalej trending_flat


14-12-2018 17:49
check ROZDZIAŁ 1
local_library3 comment0 thumb_up1

Nigdy nie podejrzewałam, że znajdę się akurat tutaj. Gdyby jeszcze kilka dni temu ktoś powiedział mi, iż zawitam właśnie w tym miejscu, uderzyłabym go pięścią w twarz. Minęły lata, odkąd obiecałam sobie trzymać się z daleka od wszystkiego, co przypominało mi o dawnym życiu, a jednak – los potrafił nieźle z nas zadrwić… I oto stałam tam, smutna i wściekła zarazem. Wahałam się, rozpatrując wszystkie za i przeciw przekroczenia progu p... czytaj dalej trending_flat


14-12-2018 17:47
check Lacrimosa
local_library3 comment0 thumb_up0

Polecam czytać przy „Lacrimosa" Mozarta. Obserwował ją od dłużej chwili, nie wypowiadając nawet słowa. Na jego twarzy malowała się mieszanka szaleństwa oraz poirytowania. Nie mógł uwierzyć, że naprawdę tu była. Stała naprzeciw niego jak gdyby nigdy nic. Jakby fakt, iż zniknęła na wiele miesięcy, nie dając o sobie znaku życia, stanowił nic nieznaczący szczegół. Nagle wróciła. Wciąż piękna i zachwycająca. I miała żądania. – Dlaczego... czytaj dalej trending_flat


14-12-2018 17:42
check Josephine
local_library1 comment0 thumb_up0

Ostatnie, co czuję, to ból. Później nadchodzi już tylko oślepiające światło, a teraz ponownie tu jestem. Obracam głowę i obserwuję miejsce, w którym się znajduję, próbując ustalić, dlaczego tak właściwie tutaj trafiłam. To jakiś koszmar. Niczego nie rozpoznaję... Słyszę chrząknięcie, wtedy mój wzrok automatycznie wędruje na prawo. Marszczę brwi, kiedy dostrzegam obok siebie starszego jegomościa. Wygląda jakby znajomo. Ciemny garnitur,... czytaj dalej trending_flat


14-12-2018 17:39
check Tessa Brown
local_library4 comment0 thumb_up0

Kiedy otworzyłam oczy, w pokoju szalał wiatr. Z niedowierzaniem dostrzegłam niewyraźną postać siadającą na mnie okrakiem. Szybko zaczęłam się szamotać, aby ją z siebie zrzucić. Próbowałam miotać rękoma, wierzgać nogami, wstać. Nie przyniosło to żadnego rezultatu. Moje ciało zostało sparaliżowane, jak gdyby dosłownie zamieniło się w kamienny posąg. Pragnęłam krzyknąć. Uciec. Cokolwiek! Nie mogłam zrobić kompletni... czytaj dalej trending_flat


14-12-2018 17:36
check Dopaść Albatrosa
local_library2 comment0 thumb_up0

Poprawiam kołnierz kurtki, aby prószący śnieg nie zmoczył mojej szyi. Nie lubię zimy. Wolę jak jest ciepło, jednak w ten styczniowy wieczór mogę o tym jedynie pomarzyć. Klnę cicho, przyspieszając kroku. Parking jest opustoszały. Oprócz mojego stoją tu raptem ze trzy samochody. Wygrzebuję kluczyki z kieszeni, a następnie kładę dokumenty na dachu, żeby swobodnie otworzyć drzwi i jak najszybciej znaleźć się w środku. Jest przerażająco cic... czytaj dalej trending_flat


13-12-2018 22:46
check Część pierwsza: Bar – zatoka zbłąkanych dusz
local_library1 comment0 thumb_up0

Wnętrze było pełne dymu. Nad stolikami unosiła się gęsta papierosowa mgła, lecz nikomu zdawało się to nie przeszkadzać. Każdy pochłonięty własnymi sprawami nie wyściubiał nosa znad szklaneczki upragnionego trunku. Siedzieli w bezruchu nawet wówczas, gdy ustawiona pod ścianą szafa grająca zaczęła powtarzać wciąż tę samą melodię. Pomieszczenie wyglądało na pogrążone w letargu. Taki już jego urok. Przyciąga wszystkie okoliczne zagubione du... czytaj dalej trending_flat


13-12-2018 22:35