Opowiadanie użytkownika Anka

List

local_library6 comment0 thumb_up0
Zagadka - część 8
01-02-2019 13:25

  Przez to czego się dowiedziałam przez długi czas nie mogłam zasnąć, a gdy już mi się to udało, to tylko na kilka godzin. Obudziłam się o 5, więc postanowiłam pójść na spacer.

  Kiedy dotarłam na salę okazało się, że nie tylko ja wpadłam na ten pomysł. Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że dyrektor także. Od razu mnie zauważył i powiedział:

- Dzień dobry. Czy miałabyś coś przeciwko gdybym Ci towarzyszył? Już od jakiegoś czasu chciałem z Tobą porozmawiać. 

- Dzień dobry. Nie będzie mi Pan przeszkadzał. Przyda mi się towarzystwo.

- Domyślam się, że nie wybierasz się do domu tylko dlatego, że się stęskiłaś. Mam rację?

- Tak. Chcę, żeby rodzice wyjaśnili mi w końcu, dlaczego mnie tu wysłali.

- Na to pytanie mogę Ci odpowiedzieć ja. Wysłali Cię tu, bo chcieli, abyś poznała swoje umiejętności. Od zawsze widzieli, że jesteś podobna do nich i w przyszłości będziesz tak dobra jak oni lub nawet lepsza. 

- Skoro jest tak jak Pan mówi, to dlaczego mi o tym nie powiedzieli?

- O to musisz już ich spytać. 

- Tak zrobię. 

- Lepiej wracajmy już do szkoły, bo nie chciałbym, żebyś się spóźniła, a za nim do niej dotrzemy będzie 7.

- Nawet nie zauważyłam, że się tak bardzo oddaliliśmy.

 Kiedy wróciłam do szkoły zawołała mnie sekretarka. Gdy do niej podeszłam wręczyła mi list zaadresowany do mnie. Od razu rozpoznałam pismo mojego brata. Dziwne, przecież on nie lubi pisać listów. Udałam się do pokoju i otworzyłam list. Dowiedziałam się z niego, że mój brat przyjedzie do szkoły i zostanie w niej na stałe. Nic z tego nie rozumiem. Jak tylko przyjedzie zapytam co o powód jego decyzji.

Komentarze

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany