Opowiadanie użytkownika Anka

Wizyta przyjaciół

local_library3 comment0 thumb_up0
Opuszczona - część 7
27-01-2019 15:47

 Marcin powiadomił znajomych o wypadku Anki. Od razu wsiedli do autobusu i pojechali odwiedzić przyjaciółkę.

- Witaj Anka, wszyscy nazywają cię bohaterką!

- Nie przesadzaj Małgosia, każdy postąpiłby tak samo.

- Nie każdy- odezwał się Patryk wchodząc do sali.

- Wszystko ok, Patryk? Doszedłeś do siebie po strzelaninie?

- Tak zawdzięczam ci życie. Dzięki, że mnie uratowałaś.

- Daj spokój, zrobiłbyś to samo- odpowiedziała Anka.

- Jestem twoim dłużnikiem! 

- Nie wygaduj bzdur.

- Taka jest prawda.

- Nie każdy jest tak odważny jak Ty. 

- Do tego nie potrzeba odwagi.

- Uwierz mi potrzeba. Ocaliłaś mnie.

- No cóż, bywa.

- Pogadamy, jak wyzdrowiejesz.

- Wtedy mnie już tu nie będzie.

- Dlaczego?

- Chcę zmienić swoje otoczenie, aby zapomnieć o tym co się stało.

- W takim razie pojadę z Tobą. 

- Nie ma sprawy. Idę, bo musisz odpoczywać dopóki nie wyzdrowiejesz. 

- Nie martw się, nie ominie Cię ta rozmowa.

- Wcale nie chcę, żeby tak się stało. 

 Kiedy wychodziła ze szpitala myślała o tym jak bardzo stał się on jej bliski w ostatnim czasie. Dopiero kiedy zrozumiała, że może go stracić, dotarło do niej jak ważne miejsce zajmuje w jej sercu. Nie wiedziała, co z tego wyniknie, ale chciała spróbować. Cieszyła się, że w tych trudnych chwilach będzie przy niej. Wiedziała, że dzięki temu będzie jej zdecydowanie łatwiej niż gdyby musiała przez to przechodzić sama. Nie potrafiła sobie wyobrazić, że nagle może go zabraknąć w jej życiu.  Wiedziała, że gdyby przytrafiło mu się coś złego, ona czuwałaby przy nim tak jak teraz. Kiedy była w szpitalu, siłą nie dało się go odciągnąć od jej łóżka. Wtedy zrozumiała, że dla niego także nie jest tylko przyjaciółką. 



Komentarze

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany