Opowiadania - Fanfiction

Córka Dziewicy - Prolog
local_library2 comment0 thumb_up0

Dwóch mężczyzn stało obok siebie i z zachwytem podziwiało wielki, uroczyście przystrojony namiot, w którym właśnie się znajdowali. Obaj byli w podeszłym wieku, w pomarszczonych rękach trzymali kieliszki z szampanem. Musieli być braćmi – co do tego nie było żadnych wątpliwości. Z ich twarzy wyzierała władczość i poczucie wyższości. Jednak ich spojrzenia były różne – szare oczy mężczyzny z ... czytaj dalej trending_flat


Where is Graves? - Rozdział 4
local_library1 comment0 thumb_up0

Ocknął się z poczuciem, że ktoś dotyka jego twarzy. Otworzył oczy gwałtownie i zerwał się przestraszony. Silne dłonie przycisnęły jego ramiona do kanapy. - Spokojnie, panie Graves! - usłyszał znajomy młody głos - Nic złego się nie dzieje. Zajmuję się pana ranami. Percival skupił wzrok na majaczącej nad nim twarzy. Obok niej pojawiła się dłoń z jakimś pudełeczkiem. - To jest maść przeciwzapalna i szczerze powiedziawszy dobr... czytaj dalej trending_flat


Where is Graves? - Rozdział 3
local_library1 comment0 thumb_up0

Mijały kolejne dni. Miesiąc, odkąd został porwany? Przez cały czas nic się nie zmieniło. Młody czarodziej przynosił posiłki, Grindelwald ból, a sen niespokojny odpoczynek, jeśli można to nazwać odpoczynkiem. Percival starał się spać jak najdłużej, odkąd nie miał siły podnieść się, by spróbować zrobić coś z drzwiami. Zresztą, co mógł zrobić? Któregoś dnia Grindelwald przyszedł do niego w swoim przebraniu. W ciele Percivala. Auror prz... czytaj dalej trending_flat


Where is Graves? - Rozdział 2
local_library1 comment0 thumb_up0

Mijały dni. Chyba. Percival liczył czas według przynoszonych posiłków, zakładając jeden dziennie. Grindelwald przychodził za każdym razem jakiś czas przed posiłkiem i zostawiał go półprzytomnego z bólu. Zawsze niedługo później pojawiał się ten chłopak z jedzeniem, ale z Percivalem nie zamienił więcej słowa, czasem rzucając mu tylko pełne żalu spojrzenie. Percival nie przestawał wierzyć, że uda mu się go uwolnić, bo młody czarodziej był... czytaj dalej trending_flat


Where is Graves? - Rozdział 1
local_library2 comment0 thumb_up0

Była noc. Percival wiedział, że nie powinien śledzić tego człowieka samotnie. Ale jeśli jest to do tej pory nieuchwytny czarnoksiężnik, to nie mógł pozwolić, by ponownie zniknął. Oczywiście, że to mogła być pułapka na niego, ale na to mógł zaradzić tylko w jeden sposób - wygrywając z Grindelwaldem. Jednym z najsilniejszych czarodziejów na świecie. Który właśnie szedł ulicami Nowego Jorku jakby nigdy nic. Dopiero co w Europi... czytaj dalej trending_flat


Pływaliśmy po oceanie, już od tygodnia. Nie było śladu po jakiejkolwiek wyspie. Siedziałam w bocianim gnieździe, które było zamkniętym pomieszczeniem, z różnego typu hantlami i ciężarami, i zastanawiałam się co narysować. Nic się nie działo. Nie było żadnej burzy, nie atakowali piraci ani marynarka. Statek Słomiastych Kapeluszy żył swoim zwyczajnym życiem, której polegało na graniu w karty, kłótni kucharza Sanji'ego z szermierz... czytaj dalej trending_flat


Chciałem jedynie powiedzieć...
local_library1 comment0 thumb_up0

Ja chciałem jedynie powiedzieć, że żałuję, że to musiało się tak skończyć. I że nigdy nie mogłem ciebie zrozumieć. Tyle niewiadomych... Sam mam problem z tym, by poukładać to sobie w głowie. W głowie, która dla was wszystkich była zbyt mała na to, by pomieścić cokolwiek wartościowego... by ktokolwiek mógł się nią zainteresować, zwrócić na nią uwagę, choć chwilę poświęcić na zastanowienie się, co w niej może się dziać. Mam ci to za... czytaj dalej trending_flat


Rozdział 16
local_library0 comment0 thumb_up0

No dobra, sytuacja była poważna. I to na tyle, że nawet ja odczuwałam potrzebę, by za wszelką cenę powstrzymać się od żartowania i docinania komu popadnie. Jakby nie patrzeć, jakąś tam przyzwoitość miałam. Wiedziałam, jak należy się w takich sytuacjach zachować, choć podejrzewam, że zdecydowana większość nie byłaby w stanie uwierzyć, gdybym powiedziała to na głos. Cała noc minęła jak koszmarny sen. Wampiry trwały idealnie nieruchomo, ... czytaj dalej trending_flat


Rozdział 15
local_library0 comment0 thumb_up0

Pomimo długich poszukiwań stało się tak, jak przewidziałam – Edward i Carlisle nie zdołali odnaleźć Iriny. Ruszyli jej tropem jak najszybciej, przepłynęli nawet zatokę, przy której ślad się urywał, zlustrowali przeciwległy brzeg, lecz nie zdołali natrafić na nic więcej. Nie wiedziałam, co powinnam o tym wszystkim myśleć. Tysiące przeczuć, emocji, domysłów i wątpliwości mieszało się w jedno, sprawiając, że chwilami zaczynałam zapominać... czytaj dalej trending_flat


Rozdział 14
local_library0 comment0 thumb_up0

Następne dni zlewały mi się w jedno. Zdawałam się trwać w czymś w rodzaju letargu, jednocześnie uczestnicząc we wszystkich wydarzeniach, jak i czując się tak, jakbym obserwowała je z dużej odległości. Jakbym oglądała film, przejmowała się losami bohaterów, lecz nieprzesadnie zastanawiała nad tym, jaki wpływ mają na mnie samą. Praktycznie całe dnie spędzałam w skórze wilka, pogodzona ze swoją naturą jak nigdy dotąd. Miałam wrażenie, jakb... czytaj dalej trending_flat